Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4865

Uważam, że...

Odpowiedzialność za bezpieczeństwo Europy

– Należę do osób, które uważają, że Europa musi brać większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Istotny jest oczywiście udział 25 z 28 unijnych państw w NATO, ale coraz ważniejsze będą własne zdolności wojskowe i przemysłowe. To zdolności naukowo-badawcze i przemysłowe decydują ostatecznie o jakości technicznego potencjału wojska.

Niepokojący jest w związku z tym fakt, że pracujące na potrzeby obronności placówki badawcze i przemysł przeżywają w Europie wiele problemów, do których głównie należy mała efektywność rozproszonych badań i wdrożeń oraz szczupłość środków finansowych na obronę.

Warto przypomnieć, że Europa jako całość wydaje na obronę tylko 1,34 % PKB.
Dobrym pomysłem jest zatem powołanie Europejskiego Funduszu Obronnego oraz wyodrębnienie po raz pierwszy w projekcie budżetu unijnego specjalnych środków na poprawę bezpieczeństwa i obrony, które w kolejnej perspektywie budżetowej powinny wynosić 32 miliardy euro.
Jeżeli plany te zostaną zrealizowane, to po roku 2021, powinniśmy zauważyć postęp w poziomie techniki wojskowej w Europie.

Janusz Zemke

Strasburg,

5 lipca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 2405

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Piszmy, że obniżono emerytury także tym, którzy pracowali po 26 lat w wolnej Polsce

Szanowny Panie Pośle!
Jest Pan jednym z niewielu polityków, którzy zajmują się ustawą represyjną i dlatego chciałabym Panu za to serdecznie podziękować.

Jednocześnie zwracam się do Pana z ogromną prośbą w imieniu represjonowanych, aby w pismach pisać WPROST, tj., że obniżane są funkcjonariuszom emerytury za służbę w wolnej Polsce nawet za okresy do 26 lat.

Pana pisma oczywiście zawierają wszystkie bardzo ważne argumenty (ost. pismo z dn. 11.07.2018 r. do p. Jourovej ), ale brakuje prostego, bo oczywistego tylko dla represjonowanych wniosku, że obniża się emeryturę np. nawet za 26-letnią służbę w Policji w wolnej Polsce po roku 90. To oczywiście wynika z Pana pisma do p. Jourovej, ale nie jest tak wprost, prosto napisane, bo temat, gdy mówimy o procentach itd. wydaje się być skomplikowany, więc tym bardziej, powinniśmy kończyć te wszechstronne wyjaśnienia prostym i oczywistym dla wszystkich ww. przekazem.

Często w pismach czy wypowiedziach mówi się, że obniżono emerytury nawet za przysłowiowy jeden dzień służby w PRL-u, tylko nie kończy się tej wypowiedzi w ten sposób, że obniżono za to emerytury wypracowane w wolnej Polsce. Gdy nie podajemy kwestii wolnej Polski, to można to interpretować zgodnie z pisowskim przekazem: że obniżono emerytury za służbę w PRL-u, a to przecież nie jest cała prawda - całe wyrządzone zło.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 3784

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

11365406
Obecnie stronę przegląda
88 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy komputerowe "Komputer oknem na świat". Zgłoszenia przyjmują biura poselskie w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Inowrocławiu (tel. 737 48 75 71), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30), Toruniu (737 48 75 71), Włocławku (736 83 29 28 ) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* 16 sierpnia br. poseł Janusz Zemke komentował w materiale redaktor Arlety Zalewskiej w "Faktach" TVN zasadność wydatków na modernizację polskiej armii i postulowane przez Prezydenta RP podniesienie ich wysokości do 2,5 proc. PKB do 2024 r.

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 15 sierpnia br. o 18,50 w "Wydarzeniach" Polsat News, a o 19,25 w  "Faktach po Faktach" stacji TVN24, poseł Janusz Zemke komentował sytuację w armii po jej prezentacji na defiladzie w dniu Święta Wojska Polskiego. Zapraszamy do oglądania w internecie.

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 14 sierpnia br. zapraszamy do oglądania programów "Fakty po południu" TVN24 o godz. 16,oo oraz "TAK czy NIE" w Polsat News o godz. 20,3o, gdzie jednym z gości redaktor Agnieszki Gozdyry będzie poseł Janusz Zemke.

* 13 sierpnia br. o godz. 14,40 poseł Janusz Zemke był gościem redaktora Macieja Zakrockiego w "Magazynie europejskim" TOK FM. Zapraszamy do słuchania w internecie oraz w kolumnie obok.

* 9 sierpnia br. Prezydium Zarządu Głównego Związku Żołnierzy Wojska Polskiego wystąpiło z apelem w sprawie udziału w wyborach samorządowych, czytaj więcej w "Poradniku".

* 8 sierpnia br. Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych ogłosiła, że wsparła w pełni Inicjatywę Ustawodawczą "Emerytura bez podatku", działającą pod egidą Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zachęcamy także do udziału w akcji zbierania podpisów pod projektem ustawy, o czym więcej informacji jest w "Poradniku dla emerytów..."

* 1 sierpnia br. na łamach papierowego wydania "Expressu Bydgoskiego" opublikowano rozmowę z posłem Januszem Zemke pt. "Wszelkie decyzje po wyborach", którą przeprowadził red. Krzysztof Błażejewski. Zapraszamy do czytania, także TUTAJ

* 20 lipca br. Sejm RP przyjął nową ordynację wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Na antenie TVN24 w "Faktach po południu" komentował ten fakt europoseł Janusz Zemke:

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 20 i 21 lipca br. poseł Janusz Zemke uczestniczył w seminarium dla ok. 200 samorządowców lewicy (z trzech województw: zachodniopomorskiego, lubuskiego i dolnośląskiego) w Łagowie. Wiodącym tematem były  perspektywy Unii Europejskiej. Europoseł Janusz Zemke wygłosił wykład pt. "Wspólna polityka obrony i bezpieczeństwa Unii Europejskiej".

* 19 lipca br. gościem Rozmowy "W samo południe" w RMF FM był poseł Janusz Zemke. Zapraszamy do wysłuchania audycji w internecie.

* 17 lipca br. opublikowaliśmy odpowiedź komisarz Marianne Thyssen na interpelację posła Janusza Zemke ws. dyskryminacji osób niewierzących w dostępie do edukacji (wymóg przedłożenia zaświadczenia od proboszcza, by studiować na Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu w programie współfinansowanym przez EFS), czytaj więcej...

* 13 lipca br. europoseł Janusz Zemke (SLD) i poseł Zbigniew Gryglas (PiS-Porozumienie) byli gośćmi redaktor Agnieszki Gozdyry w programie Polsatu "Tak czy Nie". Zapraszamy do oglądania w internecie.

* 11 lipca br. -  posłowie do PE Bogusław Liberadzki, Krystyna Łybacka i Janusz Zemke wystosowali odpowiedź na pismo komisarz ds. sprawiedliwości w Komisji Europejskiej Věry Jourovej ws. emerytur mundurowych w ustawie represyjnej z 16 grudnia 2016 r. Czytaj więcej w "Poradniku dla emerytów..."

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Nowoczesność w armii to remonty starego uzbrojenia?

– Niedawno ogłoszono decyzję MON o podjęciu remontów kilkudziesięciu 40-letnich czołgów T-72. Moim zdaniem, to nie ma sensu z punktu widzenia obrony, a jedynie służy przekazaniu milionów złotych Zakładom Mechanicznym Bumar-Łabędy, które będą te remonty wykonywać.

Przyjmuje się, że za armię nowoczesną uważa się taką, która ma 30 proc. najnowszego uzbrojenia. Polska armia nie spełnia takiego wymogu.

Aby armia była nowoczesna powinno być realizowanych w Polsce 15 programów modernizacyjnych. Z tego rząd PiS realizuje zaledwie dwa programy.
Jednym jest obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa. Kupiliśmy pierwszą partię Patriotów, które trafią do Polski dopiero za cztery lata. Drugi program, to artyleria dalekiego zasięgu Krab. Kraby są  produkowane w hucie Stalowa Wola, z brytyjskimi wieżami i południowokoreańskimi podwoziami.

Pozostałe programy albo nie są realizowane, albo panuje w nich chaos. Np. program śmigłowcowy. W Inowrocławiu stacjonuje jednostka śmigłowców szturmowych. Rząd PO wybrał 50 francuskich wielozadaniowych Caracali. Antoni Macierewicz unieważnił przetarg i zapowiedział kupno amerykańskich maszyn Black Hawk. Do dziś nie ma ani jednego, nawet tych ośmiu, które miały być dla jednostek specjalnych. Później najważniejsze miały być śmigłowce dla marynarki wojennej. Jedne do zwalczania okrętów podwodnych, pozostałe do akcji ratowniczych. Miesiąc temu MON zapowiedziało... modernizację starych poradzieckich Mi-24, natomiast w tych dniach wiceminister obrony oświadczył, że... kupimy 32 nowe śmigłowce szturmowe. Po rozpisaniu na nie przetargu, dopiero po ok. 6 latach można oczekiwać pierwszych dostaw. Podobnie jest z zakupem okrętów podwodnych i zapowiedzianych 1000 dronów.

Faktem jest, że budżet na wojsko jest w Polsce duży i sięga 2 proc. PKB, to więcej niż np. wydają Węgry (poniżej 1 proc.). Nominalnie było to w 2017 r. było 36 miliardów, w tym jest 41, a w przyszłym będzie 46 miliardów, ale pieniądze te w dużej mierze rozchodzą się na inne cele.

Przykładowo z pieniędzy MON kupiono samoloty dla VIP-ów. Pierwotnie zakładano, że będą one kosztować 1,7 miliarda
zl, a wyszło 3,1 miliarda! Dużą część pieniędzy resort wydaje na zaliczki, np. a konto kupna armatohaubic Krab. Natomiast
rzeczywiście mądrze wydano pieniądze na osiem włoskich samolotów szkolnych – to był dobry zakup umożliwiający szkolenie pilotów na F-16. Jeśli podatnik zapyta szefa MON – co konkretnie ma wojsko za te miliardy, ten będzie miał kłopoty z odpowiedzią. W najlepszym razie odpowiedź może brzmieć, że armia ma z tych miliardów niewiele.

Na morzu już faktycznie nic nie mamy. Okręt podwodny „Orzeł" po pożarze idzie na złom, a norweskie Kobbeny mają po 45 lat.

Zamiast przetargów mamy resortowe opowieści.

Janusz Zemke

Bruksela,

25 czerwca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1244

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1326

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

17 Sierpnia 2018
Piątek
Imieniny obchodzą: Anita, Eliza i Miron
Do końca roku zostało
136 dni.

Ostatnia aktualizacja

0

Komentarz na gorąco...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 z 12

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Koniec misji w Afganistanie?

* W niedziele, 13 czerwca br. podczas briefingu w Warszawie, poseł Janusz Zemke towarzyszył kandydatowi na urząd Prezydenta RP Grzegorzowi Napieralskiemu. Tematem spotkania z mediami było sobotnie oświadczenie marszałka Sejmu, pełniącego obowiązki Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, że Polska wystąpi z NATO i wycofa wojska z Afganistanu.

Poseł do PE Janusz Zemke powiedział, iż rząd powinien odnieść się do dwóch spraw.

Po pierwsze – chcielibyśmy usłyszeć, że wypowiedź w sprawie wyprowadzenia Polski z NATO była przejęzyczeniem, bo inaczej może to mieć spore konsekwencje. NATO jest dziś gwarantem bezpieczeństwa Polski, nie ma innego bloku, któryby to Polsce gwarantował. Wypowiedz Komorowskiego wprawia nas w konsternację, chcielibyśmy usłyszeć od marszałka co myśli. To jest niebezpieczne. Zakładając, że byśmy z NATO wyszli nie mielibyśmy dokąd iść. Nawet jeśli to był lapsus, trzeba to powiedzieć, bo kandydat na Prezydenta RP musi mieć zdolność do korekty swoich błędów.

Po drugie – w przyszłym tygodniu lewica opublikuje całościowe założenia zwierzchnictwa nad polską armią, przedstawi wizję, jak to powinno wyglądać. Za sprawy bezpieczeństwa Polski powinny czuć się odpowiedzialne wszystkie siły, i rządzące, i opozycyjne. Polityka taka musi być długofalowa i konsekwentna, nie może być szarpaniny, co rusz zmieniających się koncepcji. Przejście na profesjonalizację armii nie oznacza nicnierobienia, nie można zaprzestać naboru do wojska. Trzeba przeznaczać znaczne środki na technikę i wyszkolenie. Błędy w tej dziedzinie zebrały już tragiczne żniwo w ostatnim czasie.

Obserwujemy komplikowanie się sytuacji w Afganistanie, o czym świadczą dwa zjawiska:

1. do zamachu na polski konwój doszło na głównej drodze komunikacyjnej między Kabulem a Kandaharem, dotąd dosyć bezpiecznej;
2. żołnierz, który zginął jechał rosomakiem, pojazdem, który dobrze był przystosowany do warunków misji afgańskiej. Należałoby przeanalizować co tak naprawdę się stało, jak zwiększyć bezpieczeństwo służących tam polskich żołnierzy, a nie podejmować dziwnych decyzji.

Żołnierze na misjach muszą wiedzieć, że za nimi stoi państwo polskie (w kwietniu br. marszałek Komorowski podpisał decyzję o przedłużeniu misji  polskich wojsk w Afganistanie), a nie politycy wykorzystujący ich sytuację do walki wyborczej. Skoro teraz nastąpiła tak nieoczekiwana zmiana podejścia do naszej obecności w Afganistanie, to jak się zmieni przed drugą turą wyborów – pytał Janusz Zemke.

(not. nim, Bydgoszcz, 13 czerwca 2010 r.)

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Polskiemu lotnictwu potrzeba spokoju


W konsekwencji katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem rozważa się likwidację 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Jestem przeciwny takiej decyzji. W olbrzymiej większości państw to piloci wojskowi odpowiadają za przewóz najważniejszych osób. Wiąże się to z dyspozycyjnością, innymi zasadami działania, bo czym innym jest rozkaz, czym innym polecenie służbowe. Inne są też procedury zachowania tajemnicy państwowej.

Problemem natomiast jest brak dowódców i pilotów.
Sa tu dwie kwestie. Pierwsza to sprawa wyższych oficerów i druga pilotów – szczególnie w lotnictwie transportowym. Lotnictwo podlegało kilka lat temu takim samym procesom co całe siły zbrojne – czyli zwalnianiu wyższych dowódców pod hasłem „robimy rewolucję kadrową“. Do tego doszła katastrofa CAS-y w 2008 r., gdzie zginęło 16 wysokich rangą oficerów. Dlatego tam sytuacja jest wyjątkowo trudna.

Powiem o charakterystycznym zdarzeniu. Minister obrony Bogdan Klich po katastrofie CAS-y zawiesił lub zwolnił kilku oficerów mniej lub bardziej odpowiadających za szkolenie pilotów, procedury lotów i ich organizacje. Po kilku miesiącach po cichu musiał przywrócić ich na stanowiska, bo okazało się, że nie ma kto dowodzić, a na niektórych stanowiskach potrzeba specjalistów, a nie oficerów z szybkiego awansu.

Innym problemem jest sprawa pilotów, szczególnie lotnictwa transportowego. W 2005 r. uczestniczyłem w ceremonii w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego. Było wnim 103 pilotów. Obecnie jest chyba 63. To nie znaczy, że w tym czasie odeszło 40 pilotów, ale znacznie więcej. Przecież stan osobowy pułku w tym czasie uzupełniano o pilotów z Krakowa, z Mirosławca.

Piloci wojskowi, szczególnie lotnictwa transportowego, bardzo łatwo przechodzą do lotnictwa cywilnego, gdzie otrzymują dwu-, trzykrotnie wyższe pobory. A i odpowiedzialność jest mniejsza.

Dodatkowo pilot wojskowy po 15 latach służby może dostać wojskową emeryturę, a do tej emerytury włączone są lata szkoły wojskowej. Czyli ma emeryturę i może pracować w cywilu.

We wspomnieniach pośmiertnych o kpt. Arkadiuszu Protasiuku, który pilotował prezydencki samolot, przeczytałam, że brał udział w różnych kursach, a jego celem była praca w lotnictwie cywilnym.

Gdy niedawno z 36. pułku odszedł jego dowódca płk Tadeusz Pietrzak, wraz z nim odeszło kilkunastu pilotów i członków obsługi technicznej. Na poszczególne decyzje wpłynęły zresztą nie tylko kwestie komercyjne, ale i atmosfera w siłach powietrznych po katastrofie CAS-y i potem, po tzw. incydencie gruzińskim.

Moim zdaniem, receptą na poprawę sytuacji jest zaniechanie wszelakich rewolucji kadrowych. Lotnictwo powinno mieć trochę spokoju.

Janusz Zemke
Bruksela, 15 maja 2010 r.

Czytaj całość »

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Majowe święta

Upamiętniając strajk robotników w Chicago w 1886 r. – od 120 lat obchodzimy Święto Pracy. Tamten strajk o wprowadzenie
8-godzinnego dnia pracy i dzisiaj znalazłby uzasadnienie. Ale współcześnie ten Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy eksponuje hasła walki z bezrobociem, o godną pracę i godziwe wynagrodzenie, o równoprawne traktowanie płci, respektowanie praw mniejszości, wreszcie o tolerancję w życiu społecznym. Fundamentalne hasła lewicy…

Tegoroczne święto 1 Maja obchodzić będę z członkami SLD
i sympatykami lewicy we Włocławku. To kolejna sposobność do szczerej rozmowy o problemach tego dużego kujawskiego regionu, o Polsce i jej miejscu w Europie, o perspektywach rozwoju dla młodych rodaków, które otwarły się szerzej wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej.

1 maja, to także rocznica tego podniosłego wydarzenia. Dzień flagi narodowej obchodzony 2 maja i rocznica Konstytucji 3-majowej – kierują nasze myślenie do znaczenia patriotyzmu i demokracji. Nowe lekcje na te tematy przysporzyło nam życie, które samo pisze wielkie scenariusze. Majowy weekend 2010 r. spędzać będziemy w cieniu wielkiej tragedii i smutku po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

Niech czas majowego świętowania będzie równocześnie czasem zadumy nad naszymi polskimi drogami.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich internautów, odwiedzających moją stronę internetową

Janusz Zemke

Bruksela, 28 kwietnia 2010 r.



 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Strata dla polskich sił zbrojnych

Co dla polskiej armii oznacza fakt tragicznej śmierci dowódców wszystkich sił zbrojnych w Polsce?
– Od strony formalnej – luki w dowodzeniu nie ma, bo wszędzie są pierwsi zastępcy dowódców i oni przejmą obowiązki dowódcze. Nie naruszono na szczęście zasady i nie lecieli również zastępcy dowódców.

Natomiast pozostanie trudna do zatarcia wyrwa po ludziach, którzy odeszli na zawsze. Byli przez lata przygotowywani do swych funkcji, bo nie dzieje się to z dnia na dzień. Posiadali bogaty dorobek w służbie, doświadczenie wojskowe w Polsce, mieli za sobą misje zagraniczne, ukończone specjalistyczne szkolenia, m.in. akademie amerykańskie. Gen. Gongor był niemal gwiazdą – perfekcyjnie posługując się francuskim i angielskim. Ze swoim doświadczeniem i dorobkiem byłby doskonałym kandydatem na ważne stanowiska w NATO.

Ich następcy będą potrzebowali czasu, by dojść do takiego mistrzostwa, to jak kwiat, który potrzebuje odpowiednich warunków i czasu by zakwitnąć. Nie zawsze będzie tak, że zastępca dowódcy będzie nadawał się na szefa, to kwestia wielu czynników, m.in. cech psycho-fizycznych. Po wypadku CASY, kiedy zginęła niemal połowa kadry dowódczej, w lotnictwie sytuacja będzie niebywale trudna. Należy życzyć ministrowi obrony narodowej B. Klichowi, by uporał się z tymi sprawami bez większych problemów.

Uważam, że nominacje na szefów rodzajów wojsk należałoby pozostawić do decyzji już nowo wybranego Prezydenta RP (I zastępcy będą pełnić swe funkcje tymczasowo, co nie wyklucza możliwości otrzymania nominacji na szefów). Czynić to z wielkim namysłem i wszechstronną konsultacją. Pośpiech może być tu złym doradcą.

Strata dla wojska jest poważna. Poza tym nigdzie na świecie
w tym samym momencie w warunkach pokoju nie zginęło tylu dowódców!

Czy to, że tyle ważnych dla kraju osób poleciało jednym samolotem było zgodne z procedurami?

– Procedury określają precyzyjnie, że nie powinni razem latać prezydent z premierem, czy prezydent z marszałkiem Sejmu. Resztę pozostawia się osądowi zdrowego rozsądku. Mogłoby być jeszcze gorzej, bo przecież rozważano czy ma być jeden lot czy dwa. Mało brakowało, aby na pokładzie tego samolotu znalazł się jeszcze premier z ministrami. Zwykle należy przewidywać skutki, bo lot zawsze niesie jakieś ryzyko, by ewentualne straty były jak najniższe.

Janusz Zemke, 10 kwietnia 2010 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy przegraliśmy dyplomację unijną?

* Jako całe koło polskie w Parlamencie Europejskim mieliśmy niedawno (25 marca br.) spotkanie z ambasadorem Polski przy UE Janem Tombińskim. Prowadził je Jacek Saryusz-Wolski, byliśmy wszyscy, bo są takie momenty przełomowe, gdzie trzeba się wznieść ponad polityczne podziały.

Właśnie teraz jest taki moment, bowiem powstaje nowa dyplomacja unijna o zintegrowanym charakterze. Nawet nie to, że tam będzie pracowało aż 6 tys. ludzi jest najważniejsze, ale że będzie miała ona do dyspozycji poważne instrumenty działania – ogromne środki pomocowe, idące w miliardy euro (na wspieranie różnych ruchów, ochronę praw człowieka, pomoc humanitarną itp.) i my jesteśmy poważnie zaniepokojeni tym co się dzieje, bo będzie ok. stu pięćdziesięciu placówek do obsadzenia i jeśli tu się nie przebijemy byłoby fatalnie.

Boję się, że nasze polskie aspiracje artykułujemy poprzez działania rządowe za słabo, tak to powiem delikatnie, bo czasami jak się chce coś osiągnąć, to trzeba zacząć o tym bardzo wyraźnie mówić. I tak np. w Polsce się mówi, że jesteśmy zainteresowani obsadzeniem placówek dyplomatycznych na tzw. kierunku wschodnim, a tymczasem na placówkę w Kijowie mianowano Portugalczyka…

Janusz Zemke, 27 marca 2010 r.



 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego - ostateczne

* Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego przyjąłem z ogromnym rozgoryczeniem. Jestem przekonany, że zaskarżona przez lewicę tzw. ustawa dezubekizacyjna łamie Konstytucję RP w rażący sposób. Nie można się godzić z wprowadzeniem odpowiedzialności zbiorowej, z zastępowaniem sądów przez Sejm RP, z łamaniem zasady zaufania obywatela do państwa.

Bez precedensu w ponad 20-letniej historii Trybunału Konstytucyjnego jest fakt, że aż pięciu sędziów TK zgłosiło zdanie odrębne, w tym prezes TK Bohdan Zdziennicki i tak wybitny prawnik, jak profesor Ewa Łętowska. Podzielili oni naszą argumentację prawną. Niestety, dziewięciu sędziów miało inne zdanie i ono przeważyło.

Powstaje podstawowe pytanie, co można w tej sytuacji prawnej zrobić?

Proponuję, by najpierw poczekać na pisemne uzasadnienie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, a także na pisemnie sformułowane zdania odrębne wspomnianych pięciu sędziów TK.
Gdy tylko te uzasadnienia będą dostępne – pełną ich treść zamieszczę na mojej stronie internetowej.

Dokładna znajomość uzasadnienia orzeczenia TK, a zwłaszcza zdań odrębnych, oraz użyte tam argumenty prawne będą miały istotne znaczenie w przygotowywaniu indywidualnych odwołań.
Zakończyła się bowiem w Polsce droga prawna oceny zgodności całej ustawy z Konstytucją RP, gdyż orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w pełnym składzie ma charakter ostateczny.

Dalsza procedura może dotyczyć tylko indywidualnych odwołań do kolejnych instancji sądów krajowych i skarg składanych do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, aczkolwiek decyzje w sprawach indywidualnych będą miały znaczenie dla wszystkich osób będących w podobnej sytuacji prawnej.

Po konsultacji z kilkoma profesorami prawa – mam przekonanie, że szanse na pozytywny werdykt w Strasburgu będą miały tylko te skargi, w przypadku których wyczerpana została cała procedura krajowa.

Będę zamieszczał na mojej stronie internetowej materiały, które powinny być pomocne w przygotowywaniu indywidualnych odwołań do kolejnych instancji sądów krajowych, a później skarg do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Janusz Zemke

Bruksela,25 lutego 2010 r.

***

Składanie skarg do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: TUTAJ

Opinia prawna Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka: TUTAJ

Opinia prawna prof. dr. hab. Marka Chmaja: TUTAJ

Opinia prawna dr. hab. prof. UŁ Macieja Chmielińskiego: TUTAJ

KLub Poselski Lewica w Sejmie RP: TUTAJ

Komentarz posłanki Joanny Senyszyn: TUTAJ

Internetowe Forum Policyjne: TUTAJ

Notatka po posiedzeniu w ZG SEiRP z 10 marca br.: TUTAJ

Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych: TUTAJ

Informacja dotycząca ograniczenia świadczeń emerytalnych funkcjonariuszy mundurowych, w tym funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa na stronie SLD: TUTAJ

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Wybór nowej Komisji Europejskiej

* 9 lutego br. Parlament Europejski głosował nad składem osobowym Komisji Europejskiej, czyli nowego europejskiego rządu.

Jedno głosowanie nad całym składem KE poprzedziła seria przesłuchań kandydatów na komisarzy przed właściwymi komisjami PE. Zgodnie z zapisami Traktatu z Lizbony Komisja Europejska składa się z 27 komisarzy (w tym przewodniczący KE), czyli po jednym z każdego kraju członkowskiego Unii Europejskiej.

Po raz pierwszy Parlament Europejski wybrał KE jako pełnoprawny legislator, co wynika także z Traktatu z Lizbony.

Spośród ponad 700 głosujących eurodeputowanych, za przedstawionym składem KE głosowało 488 posłów z ugrupowań EPP, S&D i ALDE, sprzeciwili się wyborowi Zieloni, GUE/NGL oraz EFD (137 posłów), a konserwatyści z ECR (w tym posłowie PiS) wstrzymali się od głosu (72 posłów).

Takim rezultatem głosowań Komisja Europejska otrzymała wyraźne wsparcie Parlamentu.

Bruksela, 9 lutego 2010 r.

 


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Trybunał odroczył

* 14 stycznia br. o godzinie 11, po wznowieniu posiedzenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie stwierdzenia niezgodności
z Konstytucją RP nowelizacji ustawy drastycznie obiżającej świadczenia emerytalne byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa - prezes TK, sędzia Bogdan Zdziennicki poinformował, że Trybunał postanowił odroczyć ogłoszenie wyroku
w tej sprawie ze względów proceduralnych. Prezes TK nie podał jednak terminu, w którym zostanie ogłoszony wyrok.

Komentarz posła Janusza Zemke:

– Od siebie mogę stwierdzić, że z taką sytuacją spotykam się po raz pierwszy. Może to - moim zdaniem - sugerować, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego prezentują w rozpatrywanej sprawie bardzo różne stanowiska
i mają w związku z tym problem z uzgodnieniem treści wyroku.

Bruksela, 14 stycznia 2010 r.


 
 

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 z 12