Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Uważam, że...

Zwalczanie cyberprzestępczości

– Głosowałem za przyjęciem sprawozdania w sprawie walki z cyberprzestępczością. W ostatnich latach zwiększa się niestety zagrożenie wynikające z tego typu zjawiska. Coraz częściej liczba zgłaszanych przypadków cyberprzestępczości w poszczególnych państwach UE przewyższa liczbę przypadków przestępczości tradycyjnej.

Pojawiają się nowe zagrożenia, jak anonimizacja danych do celów przestępczych oraz wprowadzanie oprogramowania, które umożliwia np. przestępstwa bankowe. Zgadzając się z podstawowymi tezami sprawozdania, chcę jednak zwrócić uwagę na dwa problemy.

Po pierwsze, Unia Europejska przeznaczając coraz większe środki na badania naukowe musi zwiększać także nakłady na badania w zakresie bezpieczeństwa informatycznego.

Po drugie, zauważalny jest brak wykwalifikowanych specjalistów zajmujących się cyberprzestępstwami. Część środków przeznaczanych na rozwój, Unia powinna wykorzystywać zatem do kształcenia specjalistów w dziedzinie IT.

Janusz Zemke

Strasburg,

4 października 2017 r.

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 2942

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 3341

Internauci piszą...

List otwarty do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji

* Przesyłam list otwarty, który wysłałem do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jest to kolejne wystąpienie w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej. Nie widzę innego wyjścia w sytuacji, gdy przeciwnik populistycznie i demagogicznie stara się najzwyklejsze represje wobec wielu tysięcy ludzi przedstawiać jako urzeczywistnienie konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej.

List otwarty do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Błaszczaka

Szanowny Panie Ministrze,

do mojego kolejnego wystąpienia w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej zmusiły mnie niejako Pańskie liczne zapewnienia, iż nie będzie ona obejmowała byłych milicjantów, a jedynie funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Pomimo tych deklaracji jako starszy oficer Policji, bez etatowej przeszłości w SB, otrzymałem właśnie decyzję obniżającą mi drastycznie emeryturę mundurową. Postanowiłem więc na moim przykładzie pokazać absurdalność zapisów tej ustawy, wprowadzającej odpowiedzialność zbiorową, której wejściu w życie towarzyszy szereg kłamstw, pomówień i zwykłych manipulacji.

Zostałem pozbawiony przysługujących mi świadczeń emerytalnych po 30 latach służby (4 lata w milicji i 26 w policji) za sam fakt podnoszenia kwalifikacji zawodowych w Wyższej Szkole Oficerskiej w Legionowie, która w ostatnim roku mojej nauki, na przełomie lat 1989/1990, podobnie jak WSO w Szczytnie, włączona została w struktury Akademii Spraw Wewnętrznych i realizowała ten sam kierunek studiów w zakresie prawno-administracyjnej ochrony porządku publicznego.

Dlaczego więc studenci – słuchacze szkoły - zostali w ten sposób potraktowani? Znaczna część z nich nie była przecież funkcjonariuszami aparatu bezpieczeństwa PRL, a ich szkolenie nie służyło w konsekwencji podniesieniu efektywności Służby Bezpieczeństwa, a jedynie Policji i innych służb demokratycznej RP. Nikt po prostu nie zwrócił uwagi, że pod koniec lat osiemdziesiątych była to jedna z dwóch szkół oficerskich MSW, której połowę studentów stanowili młodzi (niespełna dwudziestoletni) milicjanci, dla których zabrakło miejsc w Szczytnie.

Nie mogę też spokojnie słuchać nieuzasadnionych opinii o moich nienależnych wtedy finansowych przywilejach, które są podstawą do odebrania mi policyjnych świadczeń emerytalnych. W moim przypadku za taki przywilej w trakcie pobytu w legionowskiej szkole zapewne należy sarkastycznie uznać (po upływie okresu służby kandydackiej) zgodnie z rozkazem personalnym z 29 lipca 1988 r. uposażenie milicjanta ze stanu WUSW Siedlce (w jednej z najniższych) 20. grupie zaszeregowania oraz (najniższej) I kategorii dodatku służbowego. Oczywiście Instytut Pamięci Narodowej (który, o ironio, przez 16 lat wspierałem w realizacji jego zadań statutowych) nie przyjmuje do wiadomości, że byłem szeregowym milicjantem odbywającym trzyletnie studia zawodowe, a nie rzekomo dobrze opłacanym esbeckim zbrodniarzem i oprawcą.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 4402

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

8861439
Obecnie stronę przegląda
200 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! W dniach 2-6 grudnia br. poseł Janusz Zemke gościć będzie w Brukseli kolejne 54 osoby z regionu. Będą wśród nich dwie osoby z grona ZEMKE TEAMU, których adresy e-mailowe poseł wylosuje 21 października br. w Warszawie

Komunikaty

* 20 października br. poseł Janusz Zemke był gościem programu "TAK czy NIE" w telewizji Polsat News o godz. 20,30, ponadto komentarz posła cytowały polsatowskie "Wydarzenia". Zapraszamy do oglądania  w internecie.

W kontekście ustawy o 3-krotnym zwiększeniu finansowania polskiej armii (z 9,3 do 34 mld USD w 2030 roku), poseł J. Zemke powiedział, że w Europie nie ma państwa, które by samodzielnie zdołało zrównoważyć potęgę wojskową Rosji, dopiero w sojuszu jest to możliwe. (Obecnie na armię Niemcy wydają 3 razy więcej niż Polska, a Rosja 7 razy więcej).

* 17 października br., w ślad za komunikatem Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych, w "Poradniku dla emerytów..." zamieszczone zostały niezbędne dokumenty, uwagi i druki do zbierania podpisów pod projektem ustawy o zmianie ustawy z dnia 18 lutego 1994 r.
o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy... Podpisy składać można także w siedzibach biur poselskich posła Janusza Zemke na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.

* 19 października br. rozpoczęła się kolejna akcja zbiórki darów pod hasłem "Mikołajkowa paczka dla Polaków na Wileńszczyźnie". W tym roku do grona organizatorów przystąpili także posłowie do Parlamentu Europejskiego z Kujaw i Pomorza: Janusz Zemke, Tadeusz Zwiefka i Kosma Złotowski, czytaj więcej...

* UWAGA CZŁONKOWIE ZEMKE TEAM! Tradycyjnie już poseł Janusz Zemke zaprosi do zwiedzenia siedziby Parlamentu Europejskiego i zabytków Brukseli dwie osoby z Waszej grupy, których adresy e-mailowe wylosuje 21 października w Warszawie. Wyjazd do Brukseli odbędzie się w dniach 2-6 grudnia 2017 r.

* 11 października br. poseł Janusz Zemke – odpowiadając na zainteresowanie przedstawicieli środowisk twórczych – zwrócił się z zapytaniem do Komisji Europejskiej o stosowanie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/13/UE dot. audiowizualnych usług medialnych, czytaj więcej...

* 9 października 2017 r. odbyło się w Warszawie posiedzenie Komitetu Obywatelskiego Inicjatywy Ustawodawczej, którego członkiem jest poseł Janusz Zemke, komunikat po obradach czytaj w "Poradniku dla emerytów..."

* 6 października br. o godz. 19,40 europoseł Janusz Zemke był gościem "Faktów po Faktach" TVN24 ze studia w Gdańsku, skąd komentował spotkanie prezydenta RP A. Dudy z prezesem PiS J. Kaczyńskim

* Od 2 do 5 października br. w Strasburgu trwało posiedzenie plenarne Parlamentu Europejskiego, zapoznaj się z programem obrad TUTAJ, oraz wystąpieniami posła Janusza Zemke w debatach PE TUTAJ.

* Sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego 25 września zaapelował do premier Beaty Szydło o podjęcie działań na rzecz uzyskania pomocy dla poszkodowanych nawałnicami w regionie ze środków Funduszu Solidarności UE, do czego zachęcali także europosłowie SLD Janusz Zemke i Bogusław Liberadzki, czytaj więcej...

* 30 września br. o godz. 9,oo tradycyjnie już, poseł Janusz Zemke uczestniczył w inauguracji roku akademickiego 2017/2018 w Bydgoskiej Szkole Wyższej, która z powodzeniem wprowadza nowe kierunki kształcenia i zwiększa liczbę studentów. Pierwszy rok nauki rozpocznie od października 700 kolejnych osób. Poseł wygłosił wystąpienie inauguracyjne.

* 29 września br. od godz. 9,00 w Brukseli poseł Janusz Zemke gościł grupę samorządowców z Kujaw i Pomorza, m.in. z Golubia-Dobrzynia, Mogilna, Obrowa, Radziejowa, Rypina, Złotnik Kujawskich, którzy zajmują się na co dzień wykorzystaniem funduszy pomocowych Unii Europejskiej. Kilkudniowy wyjazd zorganizowało Stowarzyszenie "Europa Kujaw i Pomorza" w Toruniu.

* 25 września br. o godz. 14,00 w siedzibie Sejmu RP, dwaj europosłowie – Bogusław Liberadzki i Janusz Zemke zorganizowali konferencję w sprawie niezłożenia dotąd wniosku przez rząd do Komisji Europejskiej o pomoc z unijnego funduszu solidarności dla województw dotkniętych klęską nawałnic. Minęło już 8 z 12 określonych procedurą tygodni, a wniosku wciąż nie ma, czytaj wiecej...

* 21 i 22 września br. to dni spotkań poselskich Janusza Zemke w Golubiu Dobrzyniu i Lipnie (województwo kujawsko-pomorskie):

  • 21 września – GOLUB DOBRZYŃ

godz. 11,30 – europejska lekcja z młodzieżą Zespołu Szkół nr 1 im. Anny Wazówny i Zespołu Szkół nr 2, ul. PTTK 28, czytaj więcej...

Podczas wizyty w Golubiu-Dobrzyniu, poseł Janusz Zemke spotkał się ze Stefanem Borkowiczem kasztelanem Zamku Golubskiego oraz zwiedził wystawę z okazji 5-lecia Stowarzyszenia Środowiskowy Dom Samopomocy "Szansa na zdrowie", zobacz więcej zdjęć w GALERII:



godz. 17,00
– otwarte spotkanie z mieszkańcami miasta i powiatu w sali nr 1 Urzędu Miasta, plac Tysiąclecia 25:

  • 22 września – LIPNO, SKĘPE

godz. 12,30 – europejska lekcja w Liceum Ogólnokształcącym, ul. Traugutta 1



godz. 14,00 – europejska lekcja w Zespole Szkół w Skępem, ul. Wymyślińska 2



godz. 17,00 – spotkanie z członkami SLD i mieszkańcami powiatu w biurze SLD przy ul. Kościuszki 12 w Lipnie

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Prezydenta rozmowy z prezesem

– Odbyła się już trzecia rozmowa w Belwederze prezydenta RP Andrzeja Dudy i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Bez finału. Prezydent poprosił o propozycje zmian w jego projejtach ustaw o sądach... na piśmie. Będą zatem kolejne spotkania, o co chodzi?

Po pierwsze, propozycje zarówno PiS, jak i prezydenta są sprzeczne z Konstytucją. Po drugie, nie poprawią funkcjonowania polskiego sądownictwa dla obywateli, ponieważ istota zmian polega na wymianie osób zajmujących kierownicze stanowiska w sądach powszechnych, jak i wymianie składu Sądu Najwyższego.

Kierownictwo PiS chciałoby, aby ta wymiana kadrowa nastąpiła bardzo szybko, prezydent opowiada się za metodą typu salami. Po trzecie – walka jest o to, kto ma do powiedzenia więcej na scenie politycznej w obozie PiS, czy prezydent, czy kierownictwo PiS.

Mówiłem o tym w programie "Fakty po Faktach" z udziałem europosła Ryszarda Czarneckiego, zobacz nagranie całości programu (od 22 minuty nagrania).

Janusz Zemke

Tuchola,
7 października 2017 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1246

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1323

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

21 Października 2017
Sobota
Imieniny obchodzą: Celina, Elżbieta i Urszula
Do końca roku zostało
71 dni.

Ostatnia aktualizacja

0

Komentarz na gorąco...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 z 11

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Ratowanie Grecji…

Odebraliśmy ważną informację, że państwa strefy euro chcą ratować sytuację w Grecji, ale do uratowania Grecji jest jeszcze bardzo długa droga. Kiedy czytam informacje o skali pomocy, jaką musi otrzymać Grecja, to wszystko wygląda bardzo nieciekawie.

Wyobraźmy sobie, że polskie wydatki sięgają poziomu 330 mld zł, podzielmy to przez 4, czyli cała Polska wydaje ok. 85 mld euro rocznie, zaś pomoc dla Grecji przekroczyła już 200 mld euro. Wziąwszy pod uwagę fakt, że Grecja jest od Polski krajem mniej więcej 4 razy mniejszym, to mamy skalę gigantycznej wpadki budżetowej w jaką uwikłało się 10-milionowe państwo greckie.

Można zapytać skąd się wzięły tak wielkie kwoty? Przecież nie stało się to z dnia na dzień. Obserwujemy efekt działania różnych rządów przez wiele lat. Od wielu lat rozdawano w Grecji pieniądze bez pokrycia, naciągano, a w niektórych przypadkach fałszowano statystyki…

Pojawia się też kolejne pytanie, czy to się może przydarzyć innym państwom Unii Europejskiej? Okazuje się, że niestety wśród krajów Unii i strefy euro, to nie tylko problem Grecji. Wiemy, że spore kłopoty ma Irlandia, która także otrzymała pomoc, Portugalia i jeszcze inne kraje.

W udzielanie pomocy szczególnie zaangażowane są Francja i Niemcy, bo banki tych krajów bardzo chętnie Grecji udzielały kredytów. I mówiąc otwarcie – pomagając Grecji, pomagają własnym bankom.
Jakie będą skutki tych działań, czas pokaże.

Janusz Zemke
22 lipca 2011 r.

Czytaj całość »

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

F-16 serwisowane będą w Bydgoszczy

Podczas wizyty prezydenta USA Baracka Obamy w Polsce, jednym z tematów rozmów będzie współpraca wojskowa, w tym zasady stacjonowania w Polsce (w Łasku) pewnej liczby amerykańskich F-16 wraz z obsługą.

Jest to ważne zagadnienie, albowiem polscy piloci powinni się szkolić. Jesteśmy członkiem NATO, mamy 48 samolotów F-16, które moim zdaniem należą do najnowocześniejszych w Europie i jest rzeczą bardzo ważną, żeby się szkolić u tych, którzy mają takich samolotów więcej, którzy doświadczenie mają też większe i z punktu widzenia wojska, jest to wielce przydatne. Nasi piloci będą się szkolić z najlepszymi, bo jeśli chodzi o lotnictwo, to najlepsze na świecie bezdyskusyjnie mają dzisiaj Stany Zjednoczone.

Warto też wspomnieć o realizacji tzw. offsetu, który towarzyszył zakupowi samolotów F-16. Otóż dostawy tych samolotów, a mamy ich 48,  odbywały się w latach 2006-2008. Potem samoloty, będąc na 3-letniej gwarancji, były serwisowane u producenta. Teraz nadszedł czas, byśmy to robili w naszym kraju.

Czytaj całość »

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Jaki będzie raport komisji J. Millera?

Prace nad tym raportem niepokojąco się przeciągają. Bardzo się obawiam, że ustalenia komisji ministra Millera i raport zostaną upublicznione w przeddzień rozpoczęcia polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. Warto przypomnieć, że 1 lipca Polska na pół roku przejmie w Unii przewodnictwo, będziemy organizowali wówczas prace Rady Unii. Jeżeli ten raport ukazałby się krótko przedtem, to niestety obawiam się, że on może zdominować aktywność Polaków i aktywność rządu. Trochę dzisiaj mamy do czynienia z podobną sytuacją u przewodzących UE Węgrów, gdzie mocno dyskutuje się nad zmienianą tam ustawą medialną.

Czytaj całość »

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

NATO obejmie dowództwo operacji w Libii

Sekretarz generalny Anders Fogh Rasmussen poinformował, iż NATO obejmie dowództwo operacji w Libii.

To oznacza przede wszystkim, że Sojusz Północnoatlantycki przejmie dowodzenie w tej operacji od Amerykanów, i że w operacji będą brały udział jednostki z państw natowskich. Ale najważniejsze jest tu dowodzenie, bo operacja ma charakter wielonarodowy i w takim przypadku musi być jasność kto określa cele, co chce się w wyniku ataków osiągnąć, kto i jakie siły skieruje do ataku, a także – gdyby doszło do niepowodzenia – kto odpowiada za niepowodzenie.

Wyraźnie widać, że Amerykanie nie chcą się ponad miarę angażować w ten konflikt. Amerykanie dzisiaj biorą na siebie główny ciężar walki w Afganistanie, mają swoje siły w Iraku w różnych bazach, więc uznali, że w Libii główna rola powinna przypaść NATO i niektórym europejskim państwom.
Moim zdaniem, jest to decyzja słuszna. NATO funkcjonuje kilkadziesiąt lat i nie może być tak, że jak dochodzi do konfliktu w świecie, to natychmiast dowództwo przejmują oficerowie Stanów Zjednoczonych, bo za bardzo innych nie ma, którzy byliby w stanie kierować wielkimi operacjami. NATO ma doświadczenie i szansę, by sobie poradzić.

W Polsce ukuto na interwencję w Libii dobre określenie, że jest to „koalicja chętnych”. Kraje natowskie nie będą zmuszane do udziału w operacji libijskiej. Tutaj jest inaczej niż w Afganistanie, gdzie mamy całkowitą operację natowską, w której uczestniczą wszystkie państwa należące do NATO. W Libii mamy „koalicję chętnych”, wśród których są państwa natowskie, chociaż dochodzą sygnały, że jakiś udział chciałby wziąć Katar czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Być może to trochę wyjdzie poza kraje NATO. Ale podkreślam jeszcze raz, że decyzja, by za tę operacji odpowiadało NATO jest decyzją słuszną, co na szczęście nie oznacza w tym konkretnym przypadku, że Polska powinna do tej operacji desygnować swoje siły wojskowe.

My jako państwo jesteśmy – jeśli chodzi o zapewnianie pokoju w świecie – od 50 lat aktywni, dziesiątki tysięcy żołnierzy polskich uczestniczyło w różnych misjach, w tym na pewno kilka tysięcy żołnierzy, którzy mieszkają na terenie województwa kujawsko-pomorskiego (i Korea, i wielka misja egipska, i teraz misja na Bałkanach, gdzie są żołnierze z województwa). Polska ma udział duży.

Czytaj całość »

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Przyszłość energii atomowej

Unia zaczyna zastanawiać się nad przyszłością wykorzystania energii atomowej – takie oświadczenie złożył unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger, a dzisiaj odbyło się na ten temat spotkanie ministrów wszystkich unijnych państw.

Jakie jest moje zdanie? Nie da się pewnie rozwijać cywilizacji bez zasilania w energię atomową. Dlatego, że inne źródła energii, te dziś dostępne, będą się wyczerpywały. Nie da się uzyskiwać potrzebnej ilości energii wyłącznie ze źródeł ekologicznych (myślę tutaj o różnych spiętrzeniach wody, wiatrakach itd.). A więc bez energii atomowej cywilizacja w dłuższej perspektywie się nie rozwinie, natomiast rzeczą fundamentalną jest, by te elektrownie, a właściwie reaktory były bezpieczne.

Chcąc być obiektywnym powiem, że póki co, do tego momentu w Japonii, pomimo straszliwego kataklizmu, pomimo ekstremalnych warunków, którym zostały poddane te elektrownie, nie doszło do jakiegoś większego skażenia, nie mamy powtórzenia Czarnobyla.

W wyniku awarii, która była efektem błędów ludzkich (ich kumulację mieliśmy w Czarnobylu), lecz kataklizmu – ani nikt nie zginął bezpośrednio, ani nie ma póki co żadnych danych, by ktoś został napromieniowany w takim stopniu, by zagrażało to jego życiu.

Paradoksalnie ta katastrofa w Japonii pokazywałaby, że jednak można w warunkach ekstremalnych gwarantować podstawowe bezpieczeństwo funkcjonowania elektrowni atomowych, ale to, o czym tu piszę, odnosi się do obecnego momentu. Inaczej może być jutro czy pojutrze…

Janusz Zemke

Bruksela, 16 marca 2011 r.

Czytaj całość »

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Zaangażowanie Unii Europejskiej w Libii

Podczas spotkań poselskich często pytano mnie – czy Unia Europejska powinna zaangażować się w jakiś sposób w Libii?

Mamy tam bardzo skomplikowana i niejasną sytuację, a do tego jeszcze szczątkowe tylko informacje o tym, co faktycznie dzieje się w Libii poza relacjami oglądanymi w telewizji.

Kaddafi okazał się szaleńcem i łajdakiem, bo skoro przywódca państwa każe z samolotów bombardować miejsca, gdzie mogą być niewinni ludzie, to jest mordercą. Tamten reżim upada w okrutny sposób.

Bardzo zadziwiają mnie wypowiedzi różnych komentatorów porównujących rewolucje w krajach arabskich do polskich wydarzeń z 1989 r. Tu porównania nie ma. U nas przekazano władzę w sposób pokojowy i miał kto ją przejąć. Tam dochodzi do morderstw na masową skalę, grabieży majątku narodowego i nie bardzo widać, kto mógłby władzę dalej sprawować i w jakim kierunku kształtować tamten ustrój państwowy.

Czytaj całość »

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Bronię polskich żołnierzy na misjach

J. Motlagh, korespondent „The Time” w afgańskiej prowincji Ghazni, w grudniowym artykule skrytykował poczynania polskich żołnierzy na tamtejszej misji. Co prawda, amerykański generał dyw. John F. Campbell przeprosił listownie szefa MON B. Klicha za wypowiedzi oficerów w „The Time”, ale sprawa pozostała i jest komentowana.

Ja myślę, że ta publikacja nie odzwierciedla prawdy do końca. Amerykanie chcieliby, żeby inne kontyngenty, (a jest ich aż 47 z państw NATO, a także żołnierze z wielu państw spoza NATO) tak samo aktywnie uczestniczyły w działaniach bojowych jak Amerykanie. Polacy – moim zdaniem słusznie – są, jeśli chodzi o działania bojowe, bardziej wstrzemięźliwi, bardziej wyważeni, biorą w nich udział wyłącznie wtedy, kiedy to jest absolutnie konieczne. Natomiast uwagi amerykańskie są o tyle niesłuszne, że nie da się porównać polskiego wojska i wojska Stanów Zjednoczonych. Wojsko Stanów Zjednoczonych było dosłownie przez dziesięciolecia przygotowywane do misji o charakterze ekspedycyjnym, czyli do działań daleko poza terytorium własnego kraju, natomiast wojsko polskie przygotowywane było do działań przede wszystkim na kontynencie europejskim. I my najnormalniej w świecie nie mamy ani dla przykładu rozwiniętego transportu na takie duże odległości, ani własnego zwiadu satelitarnego i dziesiątków rzeczy.
Więc to są takie troszeczkę pretensje na zasadzie, że my robimy tyle, to wy powinniście robić to samo.

Mamy dobrych żołnierzy! Ja będę zawsze bronił polskich żołnierzy na misjach. W misjach, a o tym mało kto wie, że zaczęły się w 1953 r., wzięło udział w sumie 95 tys. żołnierzy polskich, w tym bardzo wielu żołnierzy z województwa kujawsko-pomorskiego.

Moim zdaniem, udział Polski jest udziałem dużym. Warto przypomnieć, że polscy żołnierze uczestniczą w działaniach w Afganistanie od 9 lat, bo to już tyle czasu minęło, wykonują tam swoje zadania bardzo dobrze. I czas wracać. I trzeba mówić głośno o tym, że ta misja powinna się kończyć, domagać się określenia kalendarza zakończenia misji, bo wiecznie tam nie możemy tkwić.
W tej chwili mamy tam ósmą zmianę, za chwilę będziemy mieć dziesiątą… Efektów natomiast zbyt dużych nie ma. Trzeba Afgańczykom przekazywać odpowiedzialność za bezpieczeństwo, to jest ich kraj, a inni mogą pomagać, szkoląc, dostarczając sprzęt, ale nie brać na siebie głównego ciężaru walki.
 

Czytaj całość »

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Jak PE dyscyplinuje posłów

Szeroko komentowane jest w mediach niedawne dziwne zachowanie posła na Sejm RP Ludwika Dorna. Przez cały czas mego przebywania w Brukseli i Strasburgu porównuję funkcjonowanie polskiego parlamentu i europarlamentu. Myślę, że dobre wzorce warto naśladować.

Otóż, przez 15 miesięcy sprawowania funkcji posła do Parlamentu Europejskiego nie widziałem ani jednego parlamentarzysty, który by się „zataczał” z powodu spożycia alkoholu albo niewłaściwie zachowywał. Nie oznacza to wcale, że tam się alkoholu nie pije.

Funkcjonuje jednak w PE prosty mechanizm: po ewentualnym niegodnym zachowaniu się eurodeputowanego, przewodniczący  parlamentu ma prawo jednoosobowo nałożyć na niego sankcję finansową. Jest ona stosunkowo wysoką, gdyż wynosi ok. połowy miesięcznej diety. Jak się okazuje, jest to narzędzie bardzo skuteczne.

Janusz Zemke
17 grudnia 2010 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Dobre wieści z NATO dla Bydgoszczy

17 listopada br. uczestniczyłem w spotkaniu ze stałym przedstawicielem RP przy NATO, ambasadorem Bogusławem Winidem, podczas którego ambasador przedstawił - w kontekście zbliżającego się szczytu UE, USA i NATO w Lizbonie - informację na temat nowej strategii NATO oraz jej konsekwencji dla Polski.

Strategia ta przewiduje m.in. zmniejszenie liczby dowództw i centrów szkoleniowych NATO w Europie z 11 do 6.

Z uzyskanych od ambasadora informacji wynika, że zmiany te nie dotyczą Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO w Bydgoszczy, które zdobywa sobie coraz silniejszą pozycję w NATO.

Podtrzymane zostaną także plany utworzenia w Bydgoszczy batalionu łączności NATO, który będzie dysponował najnowocześniejszymi, mobilnymi środkami łączności. O czym z zadowoleniem informuję,

Janusz Zemke

Bruksela, 17 listopada 2010 r.

 

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 z 11