Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

W dniach 23–26 maja 2019 r. obywatele Unii Europejskiej wybiorą następny Parlament Europejski. To czas, by pokazać, że Twój głos też się liczy. Aby dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z informacjami...

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 4904

Uważam, że...

Nowsze technologie w autach, to mniej wypadków na drogach

– W Komisji Transportu Parlamentu Europejskiego pracujemy nad różnymi regulacjami prawnymi, które są nie tylko analizami teoretycznych ekspertyz dot. europejskiego systemu transportu drogowego, powietrznego czy wodnego.

Ostatnio celem naszych analiz i decyzji było ograniczenie, a wręcz znaczące wyeliminowanie rosnącej liczby wypadków na europejskich drogach.

Do tej pory kładziono głównie nacisk na minimalizowanie skutków wypadków poprzez wyposażanie pojazdów np. w pasy bezpieczeństwa, poduszki, zmianę konstrukcji samochodów. Dzisiaj przesuwa się ten akcent na wykrywanie zagrożeń i niedopuszczanie do wypadków, czyli – czujniki cofania, ograniczniki prędkości, system utrzymywania auta na pasie ruchu, sygnalizacja parkowania, wykrywanie stanu trzeźwości kierowcy, itp.

W takie mechanizmy wyposażone są już auta z najwyższej producenckiej półki. Politycy w Parlamencie Europejskim, zwłaszcza członkowie Komisji Transportu, w której pracuję od 10 lat – chcą zdecydować poprzez przygotowywane regulacje prawne, by takie mechanizmy stały się obowiązkowym podstawowym wyposażeniem wszystkich produkowanych w krajach Unii Europejskiej pojazdów.

Termin wdrożenia tych postanowień wobec producentów pojazdów określiliśmy na 2019 rok. Wg szacunków Komisji Europejskiej pozwoliłoby to wyeliminować śmiertelne wypadki na drogach Unii najdalej do 2050 r.

Jeśli nawet wpłynie to na zwiększenie ceny aut, to skutek w postaci postępującego eliminowania wypadków na drogach jest tego warty. Wg unijnych danych przyczyną aż 90 proc. wypadków są błędy człowieka.

Janusz Zemke

Bruksela,
5 stycznia 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1966

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Uznanie za ponowne wystąpienie do komisarz V. Jourovej

* Szanowny Panie Pośle,
w imieniu własnym i, jak przypuszczam, w imieniu ogromnej rzeszy poszkodowanych w wyniku ustawy represyjnej, wyrażam serdeczne podziękowania za ponowne skierowanie przez Pana i Panią Krystynę Łybacką oraz Pana Bogusława Liberadzkiego, pisma do Pani Komisarz Very Jourovej. Na polskie sądy i Trybunał Konstytucyjny, w aktualnej rzeczywistości społeczno-politycznej i prawnej nie mamy co liczyć, a biologia i ubiegający czas działają na naszą niekorzyść.

Mam nadzieję, że pańskie zaangażowanie w sprawie naszych słusznych racji i praw, pozwoli wreszcie na odpowiednie do ich wagi - zainteresowanie ze strony Parlamentu Europejskiego oraz Komisji Europejskiej.

Nie może być tak, że fundamentalna w porządku prawnym UE - zasada praworządności oraz zapisy Karty Praw Podstawowych istnieją tylko w teorii, bez ich praktycznego przełożenia. Zasady i przepisy unijne wskazane w ostatnim piśmie do Pani Komisarz nabierają szczególnego znaczenia w kontekście art.7 TUE i zapowiedzianej na marzec 2019 roku rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w sprawie ich naruszenia przez Polskę.

Przedstawienie tego faktu w piśmie jest więc bardzo ważne i powinno zostać dostrzeżone przez KE, a także wzbudzić jej zainteresowanie tym problemem.

Z wyrazami uznania i podziękowania

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 11 stycznia 2019 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 1659

Licznik odwiedzin

12597435
Obecnie stronę przegląda
208 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy komputerowe "Komputer oknem na świat". Zgłoszenia przyjmują biura poselskie w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Inowrocławiu (tel. 737 48 75 71), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30), Toruniu (737 48 75 71), Włocławku (736 83 29 28 ) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* 19 stycznia 2019 r. od godz. 9 w audycji Dominiki Wielowieyskiej w radiu TOK FM uczestniczył poseł Janusz Zemke. W "Wyborach w TOKu" tematem rozmów polityków różnych opcji było zabójstwo Pawła Adamowicza i na tym tle granice mowy nienawiści i agresji w życiu publicznym.

* W dniach od 14 do 17 stycznia br. obradował w Strasburgu  Parlament Europejski. W debatach uczestniczył poseł Janusz Zemke, zabierając głos w dwóch sprawach, czytaj więcej... Tematykę obrad PE można zobaczyć TUTAJ.

* 16 stycznia 2019 r. opublikowaliśmy list Andrzeja Rozenka w 25. miesięcznicę przyjęcia represyjnej ustawy z 16 grunia 2016 r. Andrzej  Rozenek zapowiedział wspólne z posłem Januszem Zemke spotkania ze środowiskami emerytów mundurowych w całej Polsce, czytaj więcej w "Poradniku dla emerytów..."

* 15 stycznia 2019 r. o godz. 18,30 poseł Janusz Zemke połączył się telefonicznie ze Strasburga (gdzie obraduje Parlament Europejski) z programem TVP w Bydgoszczy "Zbliżenia" i wypowiedział się na temat zablokowania w Parlamencie Europejskim tzw. Pakietu Mobilności, regulującego warunki pracy kierowców w krajach unijnych.

* 11 i 12 stycznia 2019 r. poseł Janusz Zemke spotkał się z wyborcami w województwie kujawsko-pomorskim:

  • 11 stycznia (piątek)

godz. 10,oo - z samorządowcami w Kcyni, sala Urzędu Miejsko-Gminnego, ul. Rynek 23;


Podczas wizyty w Kcyni poseł J. Zemke zwiedził nowocześnie wyposażoną halę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, wyremontowanego przy udziale środków Unii Europejskiej. Posłowi towarzyszył prezes ZGKiM w Kcyni Henryk Grobelny.

godz. 12,oo - z działaczami samorządowymi powiatu nakielskiego, sala Starostwa Powiatowego w Nakle, ul. Dąbrowskiego 54;

godz. 17,oo - z grupą ponad 200 działaczy samorządowych i organizacji pozarządowych z województwa kujawsko-pomorskiego, uczestniukami seminarium w Hotelu Best Inn w Bydgoszczy, ul. Łochowska 69

  • 12 stycznia (sobota)

godz. 11,oo - z członkami SLD Torunia i powiatu toruńskiego, podczas Powiatowego Zjazdu SLD, restauracja Speedway na terenie Motoareny w Toruniu, ul. P. Jonssona 7

godz. 15,oo - z działaczami organizacji pozarządowych w Gminnym Ośrodku Kultury w Wielgiem (pow. lipnowski), ul. Szkolna 5

* 9 stycznia 2019 r. europosłowie B. Liberadzki, K. Łybacka i J. Zemke (S&D) skierowali pismo do komisarz ds. sprawiedliwości Komisji Europejskiej Very Jourovej, wnosząc o ponowne dokładne przeanalizowanie argumentów zawartych w ich liście z 11 lipca 2018 r. i oczekując konkretnej reakcji KE ws. represyjnej ustawy z 2016 r., pozbawiającej świadczeń emerytów mundurowych, czytaj więcej... Zapraszamy też do "Poradnika dla emerytów...", gdzie zamieszczona jest interpelacja posła Janusza Sanockiego ws. skutków tej ustawy.

* 5 stycznia 2019 r. w "Wydarzeniach" telewizji Polsat europosłowie Janusz Zemke oraz Róża Thun mówili o pracach w Parlamencie Europejskim nad wprowadzeniem regulacji, które zobowiążą producentów aut do umieszczania w nich najnowszych mechanizmów technologicznych, które zwiększą bezpieczeństwo na drogach, zobacz więcej...

* 2 stycznia 2019 r. w programie "Polska i Świat" TVN24 mówiono o eurosceptycznym głosie Antoniego Macierewicza, który – zdaniem posła Janusza Zemke – nie zgadza się z proeuropejskim zwrotem w polityce PiS-u i uważa, że Unia, to dla Polski kłopot.

* 2 stycznia 2019 r. poseł Janusz Zemke był gościem programu "Fakty po Faktach" w TVN24, gdzie z europosłem K.M. Ujazdowskim komentował nominację nowego wiceministra cyfryzacji, wycofanie z procedowania w Sejmie projektu ustawy o przemocy w rodzinie oraz tworzeniu koalicji przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

* 28 grudnia br. w magazynowym wydaniu "Expressu Bydgoskiego" opublikowany został obszerny wywiad red. Wojciecha Mąki z posłem Januszem Zemke na temat różnych aspektów bezpieczeństwa Polski, pt. "Resort obrony kraju nie może bawić się w eksperymenty". Zapraszamy do papierowego wydania dziennika.

* 28 grudnia br. poseł Janusz Zemke przebywał w Słupsku na spotkaniach poselskich w sali Słupskiego Ośrodka Kultury przy ul. Niedziałkowskiego 5:
godz. 13,oo – z członkami Klubu Lewicy Demokratycznej

godz. 15,oo – z członkami Związku Byłych Żołnierzy Wojska Polskiego. Obydwa spotkania miały charakter otwarty

* 22 grudnia br. w serwisie wiadomosci.onet.pl redaktor Piotr Gruszka rozmawiał z posłem Januszem Zemke na temat pomysłu prezydenta A. Dudy, by dla zachowania pokoju w Syrii umiejscowić tam błękitne hełmy pod egidą ONZ.

* 17 grudnia br. ukazał się na łamach "Gazety Pomorskiej" wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Twardy Brexit uderzyłby w Polskę". Rozmowę przeprowadził redaktor Maciej Czerniak, czytaj więcej...

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Premier wycofał projekt ustawy do ministerstwa

– Premier wycofał z procesu legislacyjnego projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

Umieszczone tam zapisy były co najmniej kontrowersyjne i nie broniły ofiar. Tekst projektu wywołał masową krytyczną reakcję opinii publicznej, zwłaszcza w odniesieniu do definicji "przemocy domowej".

Premier się z tego wycofał, odsyłając tekst ustawy z powrotem do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Moim zdaniem, niestety, nie był wypadek przy pracy, ale kolejny sygnał tego, jak część osób w PiS-ie traktuje kobiety. Wolałbym, żeby oprócz tej decyzji pan premier ujawnił także, kto tę ustawę przygotował i żeby podziękował tej osobie za pracę w rządzie.

Z tego co pamiętam z mego doświadczenia pracy w rządzie, zanim rządowy projekt ustawy wszedł do Sejmu, był omawiany szczegółowo na tak zwanym komitecie stałym. Obecnie to pan Jacek Sasin kieruje komitetem stałym Rady Ministrów, dlatego spytałbym się jego, co się stało, że taki wadliwy, oburzający projekt ustawy parafował, a premier musiał interweniować. Wskazuje to na gigantyczny kłopot z koordynacją w rządzie.

Janusz Zemke

Warszawa,

3 stycznia 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1244

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 4861

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

20 Stycznia 2019
Niedziela
Imieniny obchodzą: Miła, Fabian i Sebastian
Do końca roku zostało
345 dni.

Ostatnia aktualizacja

0
Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

W. Martynowicz "Zwyczajna dyskryminacja"

12.06.2018 W portalu zbfsop.pl ukazał się artykuł Wojciecha Martynowicza pt. „Zwyczajna dyskryminacja”, do lektury którego zachęcamy.

„W rozmaitych rozmowach na temat ustawy represyjnej odbierającej zasłużone i należne emerytury środowiskom mundurowym pada wiele argumentów z najwyższej prawniczej półki. W tle pojawia się nam też naruszona Konstytucja. Dlaczego więc ewidentny bubel prawny ma się znakomicie w naszym kraju i działa? Pomijam chwilowo budzący wątpliwości sposób uchwalenia tej niechlubnej ustawy. Rządzący mają obecnie w Sejmie większość wystarczającą do uchwalenia, że Ziemia jest płaska. Właśnie to uczynili i teraz skutecznie mogą twierdzić, że jestem nie tylko bandytą z mocy ustawy, ale także dawnym oprawcą na służbie totalitarnego państwa. I jak Giordano Bruno muszę spłonąć wraz z tysiącami moich emerytowanych koleżanek i kolegów w mundurach na współczesnych stosach oczywistej niesprawiedliwości i jawnej dyskryminacji.

Kiedy uważniej pomyśleć to widać, że nasi rządzący w swej niemiłosiernej większości ustanowili nam w Polsce krainę powszechnej hipokryzji i podwójnych standardów. Jak to działa? Ano, działa i to w sposób bardzo wredny. Szumnie reklamuje się „ukrócenie przywilejów” byłych funkcjonariuszy. Jakich „przywilejów”? Sobie samemu i moim koleżankom i kolegom nie muszę niczego w tej kwestii udowadniać. My wiemy, że w systemie emerytur mundurowych nie ma przywilejów, a adekwatne świadczenie za trud służby. Ale stawiam orzechy przeciw dolarom, że Wasz sąsiad nie wie.

Kiedy na mównicę wychodzi polityk i jawnie kłamie w naszych sprawach, nikt z nas się nie dziwi. Politycy kłamali, kłamią i będą kłamać. Ale warto, aby Wasz sąsiad – idąc oddać głos na jakąkolwiek partię obiecującą albo gruszki na wierzbie albo „sprawiedliwość i prawo” – dokładnie wiedział, gdzie czai się hipokryzja. I że i on – radując się, że wreszcie ktoś dowalił „esbekom” – sam może oberwać rykoszetem. Bo na przykład służył tam gdzie stało ZOMO lub w wojsku, bo było ludowe, a potem stało przy niesłusznych koksownikach w stanie wojennym. Publice – i Waszemu sąsiadowi – ci rzekomo „prawi i sprawiedliwi” wmawiają, że nienormowany czas służby, bo przecież nie pracy, to przywilej. Że ryzyko oberwania kulą lub nożem od bandyty w trakcie pościgu – to przywilej. Że możliwość stracenia głowy – i to dosłownie – w tajnej misji wywiadowczej za granicą – to przywilej. Że bezwzględny nakaz lojalności i podporządkowania w ramach hierarchicznej organizacji – to przywilej. To ja się nie dziwię, że teraz do policji zagania się już bezrobotnych, a prestiżowa Agencja Wywiadu produkuje reklamowe filmiki i musi objeżdżać uczelnie w poszukiwaniu rekrutów. Trzy razy pomyślałbym przez aplikowaniem do strefy „mundurowej” gdybym właśnie został pełnoletnim obywatelem.

235 „sprawiedliwych” posłów w grudniu 2016 roku uchwaliło ponoć jednogłośnie, ale tego nikt naprawdę nie jest pewien, potrzebę radykalnego zmniejszenia emerytur w celu odebrania „nienależnych przywilejów” byłym strażakom, policjantom, granicznym strażnikom, kontrwywiadowcom i szpiegom. Zwłaszcza tym, którzy służyli wprawdzie po 1990 roku ale w aktach mają także służbę przed tą datą. Moje koleżanki i koledzy, którzy przyszli do służby po 1990 roku i po 27 latach są już teraz tak jak i my na emeryturze, cieszą się właśnie „zasłużonymi i należnymi przywilejami”. Służyłem wraz z nimi. Szkoliłem niektórych z nich. Mam nadzieję, że zostali dobrymi fachowcami i przyczynili się do większego bezpieczeństwa Rzeczypospolitej. I życzę im, aby nasi zwolennicy płaskiej Ziemi w kolejnym „szale uniesień” nie odebrali im tego co odebrano nam.

Równocześnie ta sama władza wysyła na ryzykowne akcje kolejnych strażaków, policjantów i granicznych strażników. Obiecując im emerytalne – a jakże – „przywileje”. Podobnie czyni wobec prokuratorów, sędziów, górników, nauczycieli, aktorów i tancerzy z baletu. I cały czas kombinuje co z tym fantem zrobić.

A potem Wasz sąsiad zdumiewa się, dlaczego jego mama staruszka ma tylko 1000 złotych emerytury, a jakaś tam na przykład pielęgniarka z UB ma grube tysiące złotych? Ani przez chwilę Wasz sąsiad nie pomyśli, że jego mama przepracowała tylko kilkanaście lat bo chowała w domu dzieci. Nie zastanowi się też nad innym absurdem uchwalonego „prawa” i „społecznej pseudo-sprawiedliwości”. Oto owa pielęgniarka, skierowana do UB nakazem pracy, od października 2017 roku otrzymuje teraz „sprawiedliwe” 854 złote minimalnej emerytury. Za karę. Za służbę ze strzykawką w niesłusznych czasach. Hipokryzja rządzących sprawia, że na przykład zasłużeni generałowie z polskiego wywiadu otrzymują tyle samo co owa wiekowa pielęgniarka z UB, a może ledwie ciut więcej. A przecież powinni dostawać znacznie mniej! Taki generał przecież wyrządzał znacznie więcej szkód dla wolnościowych aspiracji Narodu, zwłaszcza w czasie różnych tajnych operacji po 1990 roku, niż owa pani, która w słusznych już czasach niejednokrotnie robiła zastrzyki i udzielała pomocy medycznej swoim przełożonym – byłym już w tym czasie opozycjonistom.

Wiele osób z naszego środowiska nie może się pogodzić z faktem, że ONI czynią to co czynią. Przecież ONI nie mogą być tacy! Mogą! I są! Już nie zdumiewa mnie nic, gdy pomyślę o dzisiejszych sposobach sprawowania władzy i uderzy mnie wrażenie, że to skądś znam. Gdzieś w tle czai się bowiem „rewolucja bolszewicka”. Już towarzysz Lenin, którego czczą jeszcze w Rosji, uważał, że carskich specjalistów z Ochrany, policjantów, kryminologów i temu podobnych nie należy się pozbywać. Należny ich wykorzystać do kształcenia młodych, rewolucyjnych kadr. I pozbyć się tych starych specjalistów z niesłusznych, przedrewolucyjnych czasów, dopiero wtedy, gdy młodzi przejmą pałeczkę. Wtedy można będzie ich spokojnie rozstrzelać. „Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść”. Skąd my to znamy? Z dzisiejszej Polski.

Nasi rządzący nikogo dziś nie rozstrzeliwują. W rozmowie z Kornelem Morawieckim, jaką zaaranżował jesienią w ubiegłym roku redaktor Andrzej Morozowski w programie TVN24 „Tak jest”, usłyszałem od marszałka seniora, że jako długoletni oficer wywiadu powinienem powstrzymać swoją „roszczeniową postawę” i zrozumieć potrzebę sprawiedliwości społecznej. Marszałek senior był jednym z głosujących za odebraniem mi 70% mojej emerytury, wysłużonej już w wolnej Polsce. Czy aby na pewno w „wolnej”? W trakcie rozmowy łaskawie zgodził się, że tacy jak ja powinni skorzystać z odwołania do sądu. I co? I nic. Bo spacyfikowani sędziowie boją się orzekać zgodnie z Konstytucją, gdy prawodawca dał im w prezencie tak ewidentnie represyjną i ułomną ustawę. I zaaplikował im przy okazji strach. Ale czegóż spodziewać się po tej „uprzywilejowanej kaście kradnącej kiełbaski”? Żadni z nich bohaterowie! Kornel Morawiecki nie zwrócił uwagi na to, że państwo polskie od 27 lat dysponowało wszelkimi instrumentami aby przywrócić sprawiedliwość dla obywateli poszkodowanych przez system PRL. I to bez konieczności wyrządzania niesprawiedliwości tysiącom funkcjonariuszy systemu bezpieczeństwa państwa tylko dlatego, że pracowali oni ciągle w tej samej branży – tyle, że także przed 1990 rokiem.

Nasi rządzący maja usta pełne frazesów o sprawiedliwości. Ale ślepną, gdy ochoczo stosują odpowiedzialność zbiorową tam gdzie rzekomo mamy państwo prawa. Udają, że tej zbiorowej odpowiedzialności nie ma. A czym jest oskarżanie wszystkich nas jak leci o popełnianie draństw? A czymże jest zastosowanie jednolitego maksymalnego pułapu emerytury dla wszystkich mundurowych z niesłusznym PESELEM, poddawanych i represji i dyskryminacji równocześnie? Mój młodszy kolega z dowolnej służby mundurowej, gdy odejdzie na niepełną emeryturę za służbę po 1990 roku i zechce jeszcze gdzieś popracować w cywilu, płacąc składki na ZUS, to za każdy rok takiego dorabiania uzyska doliczenie do swojej emerytury mundurowej 1,3% podstawy jej wymiaru. A ja już takiej możliwości nie uzyskam, bo wisi nade mną „gilotyna” średniej emerytury ogłaszanej co roku przez prezesa GUS. Jestem dyskryminowany czy nie?

Jeden ze złośliwych kolegów pocieszał mnie, że w tym swoim „szale uniesień” nasi rządzący – obcinając nam drastycznie emerytury – zafundowali środowisku mundurowych z niesłusznymi PESELAMI przymusowe „lokaty terminowe” o nieznanym czasie zapadalności, ale za to o znakomitym, wysokim oprocentowaniu w skali rocznej, jakiego nie ma już od lat na wolnym rynku bankowym. O oprocentowaniu na poziomie odsetek ustawowych. Marna to pociecha, zwłaszcza dla tych najbardziej schorowanych i zaawansowanych wiekiem. Zgryźliwi będą tu pewnie przypominać kiepski dowcip: stare i niezbyt eleganckie wezwanie do emeryta-patrioty, aby ulżył Ojczyźnie i nie czekając zbyt długo pilnie przenosił się na łono Abrahama. Ale może na przekór tym 235 posłom ci z nas, którzy jeszcze mają siłę i samozaparcie, pomyśleli by o rzuceniu palenia, o zdrowszym trybie życia, tak aby nawet te okrojone emerytury pobierać odpowiednio długo i na przekór politykom z PiS i ich politycznych „przystawek”?

Umawialiśmy się przed laty z państwem polskim zawierając specyficzny kontrakt, wymagający od nas poświęcenia wyższego niż przeciętne obowiązki pracownicze. Nie taki zwykły kontrakt jaki zawierają „niemundurowi” obywatele. I nigdy nie za mało przypominania, że tysiące funkcjonariuszy wszystkich warunków kontraktu dotrzymało. Rzetelnie. A 235 posłów 16 grudnia 2016 roku ten kontrakt jednostronnie zerwało. Wszystkim, którzy do tego wiarołomstwa przyłożyli rękę należy więc za to wystawić rachunek. Imienny. I słony.


Wojciech Martynowicz
członek Stowarzyszenia „Nasz Światowid”
członek Związku Byłych Funkcjonariuszy Służb Ochrony Państwa”

Artykuł ze strony zbfsop.pl
Dodano: 12 czerwca 2018 r.