Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4863

Uważam, że...

Trzeba skuteczniej walczyć z tymi przestępstwami

– Uważam, że manipulowanie licznikiem kilometrów w pojazdach silnikowych jest przestępstwem. Mówiłem o tym na sesji Parlamentu Europejskiego w maju br.

W sprawozdaniu na ten temat konsekwentnie mówi się o „manipulowaniu licznikami kilometrów w pojazdach silnikowych”. Rzeczywistość jest jednak bardziej bezwzględna i trzeba ją wprost nazwać.

W Europie mamy do czynienia ze świadomymi oszustwami na dużą skalę przy sprzedaży samochodów używanych.
Oszustwo to uderza głównie w nabywców. Płacą oni zawyżone ceny, a stan pojazdów wpływa na bezpieczeństwo pasażerów oraz radykalnie zwiększa koszty utrzymania pojazdów.

W Polsce ocenia się, że nawet do 80 proc. sprowadzanych używanych samochodów ma na liczniku zmniejszony przebieg.

Popieram bardziej zdecydowaną walkę z tymi przestępstwami, gdyż to naganne zjawisko należy nazywać po imieniu.

Janusz Zemke

Strasburg

31 maja 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 656

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Czy warto zaskarżać decyzję MSW, gdy wynik jest wiadomy?

Panie Pośle, przesyłam ważną informację dla osób objętych represyjną ustawą.

Okazuje się, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie będzie rozpatrywał skarg na decyzje wydane w trybie art. 8a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…)

Oto fragmenty prawomocnego postanowienia sygn. akt VIII SA/Wa 61/18 z dnia 14.02.2018r. - WSA w Warszawie:

Przedmiotem skargi jest rozpoznanie wniosku w sprawie ponownego rozpatrzenia sprawy zakończonej decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o odmowie wyłączenia stosowania wobec wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 708 ze zm.), ze względu na krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 r., rzetelnie wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia. (...)

Zgodnie zaś z art. 8a ust. 1 ustawy, Minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c, art. 22a i art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę, o której mowa w art. 13b, ze względu na:

1) krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz

2) rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia.

Do osób, o których mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio przepisy art. 15, art. 22 i art. 24 (ust. 2).

W świetle powyższych przepisów, w ocenie Sądu, decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji ma wpływ na ustalenie wysokości świadczenia emerytalno-rentowego, stąd też służy od niej odwołanie do sądu powszechnego, stosownie do treści art. 32 ust. 4 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.

W takiej sytuacji stwierdzić należy, że wniosek skarżącego, jest sprawą dotyczącą jego uprawnień emerytalno-rentowych, a w sprawach tego typu właściwy jest sąd powszechny.

Należy bowiem zwrócić uwagę na treść art. 1 k.p.c. stanowiącego, że sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych są sprawami cywilnymi, do których rozpoznania, stosownie do przepisu art. 2 k.p.c. powołane są sądy powszechne, chyba że przepisy szczególne przekazują je do właściwości innych organów. Sprawami z zakresu ubezpieczeń społecznych objętymi właściwością sądów powszechnych, są sprawy, w których wniesiono odwołanie od decyzji organów rentowych dotyczących ubezpieczeń społecznych, emerytur i rent, a także sprawy wszczęte na skutek niewydania przez organ rentowy decyzji we właściwym terminie (art. 476 § 2 i 3 k.p.c.), zaś organami rentowymi są także organy emerytalne resortów spraw wewnętrznych (art. 476 § 4 pkt 3 k.p.c.).

Z tych względów, sąd administracyjny nie jest właściwy do rozpoznania niniejszej sprawy ze skargi na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w przedmiocie ponownego rozpatrzenia sprawy zakończonej decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o odmowie wyłączenia stosowania wobec wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, a skarga jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu.

Sąd dostrzega, że Skarżący wniósł skargę, kierując się pouczeniem organu zawartym w zaskarżonej decyzji, które to pouczenie było nieprawidłowe. Jednakże błędne pouczenie organu nie zmienia obowiązujących przepisów, a więc nie przesądza o możliwości złożenia skargi na decyzję, która, zgodnie z obowiązującymi regulacjami, nie podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego.

Pozdrawiam
(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke),

12 czerwca 2018 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2021

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

10923129
Obecnie stronę przegląda
106 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! 12 maja br. w Warszawie poseł Janusz Zemke wylosował dwa kolejne adresy e-mail sposród członków ZEMKE TEAM, których właścicieli zaprosił na wyjazd studyjny do Brukseli w dniach 22-26 czerwca 2018 r. Są to adresy: edytagladysiak@...pl oraz jola.malkiewicz@...pl Gratulujemy!

Komunikaty

* 20 czerwca br. na łamach bydgoskiej "Gazety Wyborczej" opublikowano artykuł redaktora Remigiusza Jaskota pt. "Wojna o bazę", ukazujący zabiegi posłanki PiS w MON o ulokowanie bazy amerykańskich wojsk w okolicach Torunia, a nie Bydgoszczy. Poseł Janusz Zemke twierdzi, że takich baz w ogóle nie ma w planach USA, czytaj więcej...

* Po raz 10. poseł Janusz Zemke zorganizował seminarium dla ponad 200 samorządowców i działaczy lewicy z 4 województw (kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego) ph. "Perspektywy Unii Europejskiej", które odbyło się 16 i 17 czerwca br. w sali konferencyjnej Hotelu Best Inn w Bydgoszczy, więcej zdjęć w GALERII


Wśród tematów:
  * "Wieloletnie ramy finansowe Unii Europejskiej po 2020 roku" – prof. Bogusław Liberadzki – wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego,


  * "Perspektywy europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony" – dr Janusz Zemke – członek komisji bezpieczeństwa i obrony Parlamentu Europejskiego,


  * "Perspektywy polityki regionalnej Unii Europejskiej" – Janusz Zemke i moderatorzy: Anna Mackiewicz – wiceprezydent Bydgoszczy oraz Tomasz Trela – wiceprezydent Łodzi.

* 15 czerwca br. poseł Janusz Zemke był gościem i komentatorem bieżących wydarzeń w mediach:
godz. 17,oo w Radiu TOK FM u redaktor Agaty Kowalskiej w "Wywiadzie politycznym";
godz. 19,25 w "Faktach po Faktach" TVN24 w rozmowie z Ryszardem Bugajem i redaktorem Piotrem Marciniakiem.

* 13 czerwca br. od godz. 15,00 przez godzinę trwała w Parlamencie Europejskim w Strasburgu debata o przestrzeganiu praworządności w Polsce. Oglądaj zapis transmisji  TUTAJ

* 12 czerwca br. zapraszamy do wysłuchania audycji "Puls Trójki", "Puls Europy" w Polskim Radiu 3 o godz. 17,45, w której ze studia w Strasburgu uczestniczył poseł Janusz Zemke.

* Od 11 do 14 czerwca br. w Strasburgu obraduje Parlament Europejski. Wśród tematów – zasady lotnictwa cywilnego, emisja CO2, modernizacja edukacji w UE, ponadto debata o niezawisłości sądownictwa w Polsce (13 czerwca), więcej w porządku obrad. Wystąpienia posła Janusza Zemke w debacie plenarnej zobacz TUTAJ

* 8 czerwca br. o godz. 19,00 poseł Janusz Zemke był gościem "Rozmowy dnia" TVP3 Bydgoszcz. Zapraszamy do oglądania w internecie.

* 8 czerwca  br. w papierowych wydaniach "Expressu Bydgoskiego" i "Nowości" ukazał się tekst Szymona Spandowskiego pt. "Sny o polskiej potędze z amerykańskim wojskiem", w którym poseł Janusz Zemke wyjaśnia fakty związane z lokowaniem baz USA w Polsce. Zachęcamy do czytania więcej...

* 8 czerwca br. poseł Janusz Zemke wziął udział w debacie posłów do Parlamentu Europejskiego pt. "Dokąd zmierza Europa?",
w ramach Regionalnego Forum Dyskusyjnego, zorganizowanego w Bydgoszczy przez Biuro Parlamentu Europejskiego w Polsce. Debata rozpoczęła się wystąpieniem Janusza Zemke o godz. 15,00 w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy, przy ul. Jagiellońskiej 3, czytaj więcej...

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 8 czerwca br. o godz. 12,00 poseł Janusz Zemke (jako członek Komisji Transportu PE) poprowadził europejską lekcję w Technikum Kolejowym im. M. Kopernika w Bydgoszczy przy ul. Unii Lubelskiej 4C (budynek Bydgoskiej Szkoły Wyższej). Temat: "Polityka rozwoju transportu kolejowego w Unii Europejskiej".

* Korespondenci polskich mediów w Brukseli zostali zapytani przez dziennik "Rzeczpospolita" o ocenę działań posłów. Eurodeputowani SLD zostali docenieni w rankingu: Bogusław Liberadzki (8 miejsce) – za aktywne działania na rynku infrastruktury, a także unijnego budżetu, Janusz Zemke (19 miejsce) – za działalność dotyczącą polityki bezpieczeństwa i obrony praw konstytucyjnych, a Krystyna Łybacka – za pracę w dziedzinie edukacji (25 miejsce). Gratulujemy!

* 29 maja br. w portalu www.strajk.eu ukazał się tekst pt. "Polska żebrze u NATO: zostańcie z nami, damy wam 2 miliardy dolarów!", w którym zamieszczono opinię posła Janusza Zemke nt. negocjowania warunków stacjonowania wojsk USA w Polsce, czytaj więcej...

* Od 28 do 31 maja br. w Strasburgu obradował Parlament Europejski. Wśród tematów – nowe regulacje dla pracowników oddelegowanych, ochrona europejskiego rynku za pomocą ceł oraz aktualizacji przepisów anty-dumpingowych, rejestrowanie używanych aut w europejskiej bazie danych. Zobacz wystąpienia posła Janusza Zemke TUTAJ,  czytaj więcej...

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Trump – Kim i ich deklaracja polityczna

– Co dla nas, Europejczyków oznacza spotkanie na szczycie Trump–Kim w Singapurze?

Mówimy dzisiaj o efektach tego spotkania jako o stworzonych możliwościach. Być może – przestanie na świecie istnieć jeden z punktów zapalnych, jakim w ostatnich latach była Korea Północna. Postęp w uzbrajaniu się w broń nuklearną stanowił realną groźbę ataku koreańskiego na ileś państw. Gdyby ten punkt zapalny przestał istnieć, to można by zaryzykować taką hipotezę, że wtedy świat byłby bezpieczniejszy. Pamiętajmy, że te koreańskie rakiety mogłyby dolatywać nie tylko do wybrzeży USA, czego Koreańczycy Kima dowiedli testami, ale także w ich zasięgu znalazłaby się część Europy, a w tym Polska.
Cały czas używam trybu „gdyby”, bo to porozumienie singapurskie jest tylko deklaracją polityczną, zaś czas pokaże, czy rzeczywiście Koreańczycy swój arsenał broni zlikwidują. Pamiętajmy, że musieliby zlikwidować wszystkie głowice, które już na pewno mają, a także musiałoby także dojść do zniszczenia rakiet. Wszystko to powinno odbywać się pod kontrolą, bo trzeba by mieć pewność, że zarówno głowice, jak i ich nośniki przestały istnieć.

Ze strategii USA, ostatnio pod rządami D. Trumpa istotnie modyfikowanej, wynika, że głównym obszarem politycznego, a zwłaszcza gospodarczego zainteresowania jest i będzie Azja. Amerykanie mają ok. 70 proc. całego potencjału wojskowego NATO, ale nie zakładam, by w jakiejś większej skali chcieli wojskowo angażować się w Europie. Mają tu ok. 60 tys. żołnierzy. Pokazują to ćwiczenia, które obecnie się toczą także w Polsce i na Litwie przykładowo, obejmują rotowanie tak naprawdę jednej brygady. Jest pewien postęp i dobrze, że te ćwiczenia mają miejsce, ale powiedzmy sobie, że zbyt duże siły to nie są, dlatego wówczas, kiedy się dyskutuje o bezpieczeństwie Europy, to ja uważam, że trzeba liczyć oczywiście na wsparcie Stanów Zjednoczonych, ale jeszcze lepiej liczyć bardziej na potencjał własny. Powinniśmy swój wysiłek zaangażować mocniej w modernizację polskiego wojska.

Z punktu widzenia gospodarczego, ostatnie decyzje cłowe D. Trumpa będą oznaczały retorsje ze strony Europy i Unii Europejskiej, co może być wstępem do wojny celnej, nie dającej nic dobrego żadnej ze stron. Pogorszy to stosunki między Europą a USA.

Janusz Zemke

Strasburg,

12 czerwca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1249

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1322

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

20 Czerwca 2018
Środa
Imieniny obchodzą: Bożena, Diana i Rafał
Do końca roku zostało
194 dni.

Ostatnia aktualizacja

0
Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

W. Martynowicz "Zwyczajna dyskryminacja"

12.06.2018 W portalu zbfsop.pl ukazał się artykuł Wojciecha Martynowicza pt. „Zwyczajna dyskryminacja”, do lektury którego zachęcamy.

„W rozmaitych rozmowach na temat ustawy represyjnej odbierającej zasłużone i należne emerytury środowiskom mundurowym pada wiele argumentów z najwyższej prawniczej półki. W tle pojawia się nam też naruszona Konstytucja. Dlaczego więc ewidentny bubel prawny ma się znakomicie w naszym kraju i działa? Pomijam chwilowo budzący wątpliwości sposób uchwalenia tej niechlubnej ustawy. Rządzący mają obecnie w Sejmie większość wystarczającą do uchwalenia, że Ziemia jest płaska. Właśnie to uczynili i teraz skutecznie mogą twierdzić, że jestem nie tylko bandytą z mocy ustawy, ale także dawnym oprawcą na służbie totalitarnego państwa. I jak Giordano Bruno muszę spłonąć wraz z tysiącami moich emerytowanych koleżanek i kolegów w mundurach na współczesnych stosach oczywistej niesprawiedliwości i jawnej dyskryminacji.

Kiedy uważniej pomyśleć to widać, że nasi rządzący w swej niemiłosiernej większości ustanowili nam w Polsce krainę powszechnej hipokryzji i podwójnych standardów. Jak to działa? Ano, działa i to w sposób bardzo wredny. Szumnie reklamuje się „ukrócenie przywilejów” byłych funkcjonariuszy. Jakich „przywilejów”? Sobie samemu i moim koleżankom i kolegom nie muszę niczego w tej kwestii udowadniać. My wiemy, że w systemie emerytur mundurowych nie ma przywilejów, a adekwatne świadczenie za trud służby. Ale stawiam orzechy przeciw dolarom, że Wasz sąsiad nie wie.

Kiedy na mównicę wychodzi polityk i jawnie kłamie w naszych sprawach, nikt z nas się nie dziwi. Politycy kłamali, kłamią i będą kłamać. Ale warto, aby Wasz sąsiad – idąc oddać głos na jakąkolwiek partię obiecującą albo gruszki na wierzbie albo „sprawiedliwość i prawo” – dokładnie wiedział, gdzie czai się hipokryzja. I że i on – radując się, że wreszcie ktoś dowalił „esbekom” – sam może oberwać rykoszetem. Bo na przykład służył tam gdzie stało ZOMO lub w wojsku, bo było ludowe, a potem stało przy niesłusznych koksownikach w stanie wojennym. Publice – i Waszemu sąsiadowi – ci rzekomo „prawi i sprawiedliwi” wmawiają, że nienormowany czas służby, bo przecież nie pracy, to przywilej. Że ryzyko oberwania kulą lub nożem od bandyty w trakcie pościgu – to przywilej. Że możliwość stracenia głowy – i to dosłownie – w tajnej misji wywiadowczej za granicą – to przywilej. Że bezwzględny nakaz lojalności i podporządkowania w ramach hierarchicznej organizacji – to przywilej. To ja się nie dziwię, że teraz do policji zagania się już bezrobotnych, a prestiżowa Agencja Wywiadu produkuje reklamowe filmiki i musi objeżdżać uczelnie w poszukiwaniu rekrutów. Trzy razy pomyślałbym przez aplikowaniem do strefy „mundurowej” gdybym właśnie został pełnoletnim obywatelem.

235 „sprawiedliwych” posłów w grudniu 2016 roku uchwaliło ponoć jednogłośnie, ale tego nikt naprawdę nie jest pewien, potrzebę radykalnego zmniejszenia emerytur w celu odebrania „nienależnych przywilejów” byłym strażakom, policjantom, granicznym strażnikom, kontrwywiadowcom i szpiegom. Zwłaszcza tym, którzy służyli wprawdzie po 1990 roku ale w aktach mają także służbę przed tą datą. Moje koleżanki i koledzy, którzy przyszli do służby po 1990 roku i po 27 latach są już teraz tak jak i my na emeryturze, cieszą się właśnie „zasłużonymi i należnymi przywilejami”. Służyłem wraz z nimi. Szkoliłem niektórych z nich. Mam nadzieję, że zostali dobrymi fachowcami i przyczynili się do większego bezpieczeństwa Rzeczypospolitej. I życzę im, aby nasi zwolennicy płaskiej Ziemi w kolejnym „szale uniesień” nie odebrali im tego co odebrano nam.

Równocześnie ta sama władza wysyła na ryzykowne akcje kolejnych strażaków, policjantów i granicznych strażników. Obiecując im emerytalne – a jakże – „przywileje”. Podobnie czyni wobec prokuratorów, sędziów, górników, nauczycieli, aktorów i tancerzy z baletu. I cały czas kombinuje co z tym fantem zrobić.

A potem Wasz sąsiad zdumiewa się, dlaczego jego mama staruszka ma tylko 1000 złotych emerytury, a jakaś tam na przykład pielęgniarka z UB ma grube tysiące złotych? Ani przez chwilę Wasz sąsiad nie pomyśli, że jego mama przepracowała tylko kilkanaście lat bo chowała w domu dzieci. Nie zastanowi się też nad innym absurdem uchwalonego „prawa” i „społecznej pseudo-sprawiedliwości”. Oto owa pielęgniarka, skierowana do UB nakazem pracy, od października 2017 roku otrzymuje teraz „sprawiedliwe” 854 złote minimalnej emerytury. Za karę. Za służbę ze strzykawką w niesłusznych czasach. Hipokryzja rządzących sprawia, że na przykład zasłużeni generałowie z polskiego wywiadu otrzymują tyle samo co owa wiekowa pielęgniarka z UB, a może ledwie ciut więcej. A przecież powinni dostawać znacznie mniej! Taki generał przecież wyrządzał znacznie więcej szkód dla wolnościowych aspiracji Narodu, zwłaszcza w czasie różnych tajnych operacji po 1990 roku, niż owa pani, która w słusznych już czasach niejednokrotnie robiła zastrzyki i udzielała pomocy medycznej swoim przełożonym – byłym już w tym czasie opozycjonistom.

Wiele osób z naszego środowiska nie może się pogodzić z faktem, że ONI czynią to co czynią. Przecież ONI nie mogą być tacy! Mogą! I są! Już nie zdumiewa mnie nic, gdy pomyślę o dzisiejszych sposobach sprawowania władzy i uderzy mnie wrażenie, że to skądś znam. Gdzieś w tle czai się bowiem „rewolucja bolszewicka”. Już towarzysz Lenin, którego czczą jeszcze w Rosji, uważał, że carskich specjalistów z Ochrany, policjantów, kryminologów i temu podobnych nie należy się pozbywać. Należny ich wykorzystać do kształcenia młodych, rewolucyjnych kadr. I pozbyć się tych starych specjalistów z niesłusznych, przedrewolucyjnych czasów, dopiero wtedy, gdy młodzi przejmą pałeczkę. Wtedy można będzie ich spokojnie rozstrzelać. „Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść”. Skąd my to znamy? Z dzisiejszej Polski.

Nasi rządzący nikogo dziś nie rozstrzeliwują. W rozmowie z Kornelem Morawieckim, jaką zaaranżował jesienią w ubiegłym roku redaktor Andrzej Morozowski w programie TVN24 „Tak jest”, usłyszałem od marszałka seniora, że jako długoletni oficer wywiadu powinienem powstrzymać swoją „roszczeniową postawę” i zrozumieć potrzebę sprawiedliwości społecznej. Marszałek senior był jednym z głosujących za odebraniem mi 70% mojej emerytury, wysłużonej już w wolnej Polsce. Czy aby na pewno w „wolnej”? W trakcie rozmowy łaskawie zgodził się, że tacy jak ja powinni skorzystać z odwołania do sądu. I co? I nic. Bo spacyfikowani sędziowie boją się orzekać zgodnie z Konstytucją, gdy prawodawca dał im w prezencie tak ewidentnie represyjną i ułomną ustawę. I zaaplikował im przy okazji strach. Ale czegóż spodziewać się po tej „uprzywilejowanej kaście kradnącej kiełbaski”? Żadni z nich bohaterowie! Kornel Morawiecki nie zwrócił uwagi na to, że państwo polskie od 27 lat dysponowało wszelkimi instrumentami aby przywrócić sprawiedliwość dla obywateli poszkodowanych przez system PRL. I to bez konieczności wyrządzania niesprawiedliwości tysiącom funkcjonariuszy systemu bezpieczeństwa państwa tylko dlatego, że pracowali oni ciągle w tej samej branży – tyle, że także przed 1990 rokiem.

Nasi rządzący maja usta pełne frazesów o sprawiedliwości. Ale ślepną, gdy ochoczo stosują odpowiedzialność zbiorową tam gdzie rzekomo mamy państwo prawa. Udają, że tej zbiorowej odpowiedzialności nie ma. A czym jest oskarżanie wszystkich nas jak leci o popełnianie draństw? A czymże jest zastosowanie jednolitego maksymalnego pułapu emerytury dla wszystkich mundurowych z niesłusznym PESELEM, poddawanych i represji i dyskryminacji równocześnie? Mój młodszy kolega z dowolnej służby mundurowej, gdy odejdzie na niepełną emeryturę za służbę po 1990 roku i zechce jeszcze gdzieś popracować w cywilu, płacąc składki na ZUS, to za każdy rok takiego dorabiania uzyska doliczenie do swojej emerytury mundurowej 1,3% podstawy jej wymiaru. A ja już takiej możliwości nie uzyskam, bo wisi nade mną „gilotyna” średniej emerytury ogłaszanej co roku przez prezesa GUS. Jestem dyskryminowany czy nie?

Jeden ze złośliwych kolegów pocieszał mnie, że w tym swoim „szale uniesień” nasi rządzący – obcinając nam drastycznie emerytury – zafundowali środowisku mundurowych z niesłusznymi PESELAMI przymusowe „lokaty terminowe” o nieznanym czasie zapadalności, ale za to o znakomitym, wysokim oprocentowaniu w skali rocznej, jakiego nie ma już od lat na wolnym rynku bankowym. O oprocentowaniu na poziomie odsetek ustawowych. Marna to pociecha, zwłaszcza dla tych najbardziej schorowanych i zaawansowanych wiekiem. Zgryźliwi będą tu pewnie przypominać kiepski dowcip: stare i niezbyt eleganckie wezwanie do emeryta-patrioty, aby ulżył Ojczyźnie i nie czekając zbyt długo pilnie przenosił się na łono Abrahama. Ale może na przekór tym 235 posłom ci z nas, którzy jeszcze mają siłę i samozaparcie, pomyśleli by o rzuceniu palenia, o zdrowszym trybie życia, tak aby nawet te okrojone emerytury pobierać odpowiednio długo i na przekór politykom z PiS i ich politycznych „przystawek”?

Umawialiśmy się przed laty z państwem polskim zawierając specyficzny kontrakt, wymagający od nas poświęcenia wyższego niż przeciętne obowiązki pracownicze. Nie taki zwykły kontrakt jaki zawierają „niemundurowi” obywatele. I nigdy nie za mało przypominania, że tysiące funkcjonariuszy wszystkich warunków kontraktu dotrzymało. Rzetelnie. A 235 posłów 16 grudnia 2016 roku ten kontrakt jednostronnie zerwało. Wszystkim, którzy do tego wiarołomstwa przyłożyli rękę należy więc za to wystawić rachunek. Imienny. I słony.


Wojciech Martynowicz
członek Stowarzyszenia „Nasz Światowid”
członek Związku Byłych Funkcjonariuszy Służb Ochrony Państwa”

Artykuł ze strony zbfsop.pl
Dodano: 12 czerwca 2018 r.