Wydruk pochodzi ze strony: http://janusz-zemke.pl/aktualnosci/_news/1/0/4214/j__zemke_o_pomocy_wojska_.html

J. Zemke o pomocy wojska po nawałnicach i sile destrukcji ministra Macierewicza

17.08.2017  Poseł Janusz Zemke udzielił wywiadu redaktorowi Romanowi Laudańskiemu, który opublikowany został na łamach „Gazety Pomorskiej” z 17 sierpnia 2017 r.

Poseł Zemke wyraził zdziwienie, że pomoc wojska dla ludności obszarów dotkniętych skutkami nawałnic zorganizowana została dopiero po kilku dniach. Być może wojewodowie, którzy powinni o nią zabiegać, nie ocenili właściwie skali zniszczeń. Były wiceminister MON wskazał z doświadczenia, że bardzo szybko można było uruchomić jednostki z Chełmna, Inowrocławia czy Bydgoszczy.

Tymczasem, kiedy mieszkańcy i strażacy walczyli z usuwaniem strat, toczyła się wojna na górze, choć w atmosferze Święta Wojska Polskiego. Mimo że „polskiego”, to odznaczony przez prezydenta został tylko generał amerykański. Poseł stwierdził, że byłoby to niewyobrażalne w podobnej sytuacji w Niemczech czy Francji.

W odpowiedzi na pytanie: – Kto był bardziej winny? – Janusz Zemke podkreślił wielokrotne przykłady demonstracyjnego lekceważenia prezydenta przez ministra Macierewicza (nieodpowiadanie na jego pisma, zaatakowanie najbliższego współpracownika prezydenta).

W podsumowaniu, poseł stwierdził, iż cechy osobowościowe Antoniego Macierewicza, nie kwalifikują go do pełnienia funkcji ministra obrony narodowej, gdzie niezbędna jest ciągłość i przewidywalność działania, a dalsze sprawowanie władzy przez niego będzie rodziło co jakiś czas nowe konflikty.

Opr. nim, Bydgoszcz, 17 sierpnia 2017 r.

"Gazeta Pomorska", 17 sierpnia 2017 r.