Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4907

Uważam, że...

Czyste ekologicznie pojazdy w ograniczaniu emisji CO2

– Nie mam żadnych wątpliwości, że musimy ograniczać emisję CO2. Jest ona bowiem jedną z podstawowych przyczyn pogarszania się stanu środowiska naturalnego.
Warto przypomnieć, że – dla przykładu – silnik samochodu 2.0 TDI, o mocy 140 KM emituje 143 g CO2 na każdy przejechany kilometr. Oznacza to, że podczas 100 km jazdy, do atmosfery uleci, tylko z tego samochodu, 15 kg CO2. Jest to oczywiście nie do zaakceptowania. Dlatego, propozycję ograniczania emisji CO2 uważam za słuszną, tak by do roku 2050 zmniejszyć ją o 60 proc. Co do tego, wątpliwości nie mam.

Moje zastrzeżenia wynikają jednak z faktu, że proponowane założenia muszą być realistyczne. Przemysł motoryzacyjny musi mieć rzeczywiste możliwości dostosowania się do nowych, bardzo ograniczonych norm emisji CO2. Jeżeli nie zapewnimy przemysłowi odpowiednich warunków prawnych i finansowych, to radykalnie wzrosną koszty ponoszone przez producentów samochodów, co w konsekwencji będzie zniechęcało do zakupu nowych samochodów.

Poparłem w pracach parlamentarnych wszystkie te poprawki, które zapewniają realne wsparcie dla upowszechniania czystych ekologicznie pojazdów. W szczególności musimy finansowo wspierać, także ze środków budżetu Unii Europejskiej, innowacje technologiczne i postęp techniczny, np. przy produkcji znacznie bardziej wydajnych baterii do tych pojazdów.

Janusz Zemke

Strasburg,
15 października 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 2083

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2068

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

12071215
Obecnie stronę przegląda
83 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Uwaga członkowie ZEMKE TEAM! 20 października br. w Warszawie poseł Janusz Zemke wylosował następne dwa adresy e-mail z bazy grupy ZEMKE TEAM. Ich właściciele zaproszeni zostali na wyjazd do Brukseli w dniach 1-5 grudnia 2018 r. Są to: gonzoo21@...pl oraz karolsmoter@...com. Gratulujemy!

Komunikaty

* Od 12 do 15 listopada br. obraduje w Strasburgu Parlament Europejski. Wśród tematów: "czysta energia",  bezpieczeństwo europejskie, pakiet telekomunikacyjny, a we wtorek - debata z kanclerz Niemiec Angelą Merkel o przyszłości Europy, więcej zobacz TUTAJ

* 8 listopada 2018 roku licznik odwiedzin niniejszej strony internetowej pokazał liczbę 12 milionów! W imieniu posła Janusza Zemke - serdecznie dziękujemy za zainteresowanie publikowanymi tu treściami, tworzonymi głównie aktywną działalnością europosła SLD
w Parlamencie Europejskim i regionie kujawsko-pomorskim, w którym drugą kadencję sprawuje mandat poselski.

* Zapraszamy do "Poradnika dla emerytów...", gdzie m.in. są teksty wniosku SEiRP o umorzenie postępowań ZER..., dokumenty związane z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie opłat za niewykorzystane urlopy oraz apel emerytowanych generałów i admirałów do obecnych władz RP w setną rocznicę odzyskania niepodległości.

* Od 22 do 25 października obradował na sesji plenarnej Parlament Europejski w Strasburgu. Wśród tematów ekologia – jakość wody do spożycia przez ludzi, wpływ tworzyw sztucznych na środowisko i promowanie energooszczędnych pojazdów transportowych, funkcjonowanie strefy Schengen (zobacz teksty wystąpień posła Janusza Zemke TUTAJ), ponadto projekt budżetu Unii na 2019 rok, więcej... TUTAJ

* Uwaga członkowie ZEMKE TEAM! W sobotę, 20 października br. w Warszawie poseł Janusz Zemke, kontynuując tradycję – wylosował następne dwa adresy e-mail z bazy grupy ZEMKE TEAM. Ich właściciele zaproszeni zostaną na wyjazd do Brukseli w dniach 1-5 grudnia 2018 r. Są to: gonzoo21@...pl oraz karolsmoter@...com. Gratulujemy!

* 17 października br. poseł Janusz Zemke miał być gościem inauguracji nowego roku akademickiego w Kazimierzowskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku dla ok. 300 jego słuchaczy.  Niestety, na lotnisku we Frankfurcie dowiedział się, że wszystkie loty do Bydgoszczy są odwołane. Poseł przeprasza i obiecuje, że wygłosi wykład  w  najbliższym  terminie. Podczas inauguracji pozdrowienia i życzenia od Janusza Zemke przekazał dyrektor biura poselskiego Ireneusz Nitkiewicz.

* 13 października br. poseł Janusz Zemke przebywał na spotkaniach przedwyborczych w Olsztynie, Ostródzie i Iławie (woj. warmińsko-mazurskie).

– godz. 12,oo – konferencja prasowa przed budynkiem Sejmiku i Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie, ul. E. Plater 1

– godz. 15,oo – spotkanie z kandydatami na radnych samorządów do Sejmiku, powiatu i miasta z KKW SLD Lewica Razem w sali zamku w Ostródzie, prezentacja kandydatów, wystąpienie posła J. Zemke, konferencja prasowa o godz. 16,3o

– godz. 18,oo – spotkanie z członkami SLD oraz kandydatami na radnych samorządów z KKW SLD Lewica Razem w sali Portu Iława nad Jeziorakiem, ul. Chodkiewicza 5

* Wobec informacji medialnych i zapytań emerytów mundurowych, kierowanych do posła Janusza Zemke, o możliwości cofnięcia tzw. ustaw dezubekizacyjnych - zapraszamy do zakładki "Poradnik dla emerytów...", gdzie przypominamy jak zdecydowanie głosowali za tymi ustawami obecnie rządzący, członkowie PO, a nawet PSL, a także do zakładki "Internauci piszą..." z nowymi komentarzami.

* 5 października br. poseł Janusz Zemke przebywał we Włocławku, gdzie poparł kandydatów lewicy KKW SLD Lewica Razem w wyborach samorządowych:
godz. 12:3o – spotkanie z kandydatami na radnych w biurze RM SLD przy ul. Kościuszki 12;
godz. 13:oo – spacer ulicami Włocławka


godz. 13:3o – konferencja prasowa dla lokalnych mediów oraz nagranie wypowiedzi dla TV Kujawy i w audycji Radia HIT


godz. 18:oo – "Spotkanie Pokoleń" w uzdrowisku Wieniec Zdrój.

* Od 1 do 4 października br. obradować będzie w Strasburgu Parlament Europejski. Z porządkiem obrad można zapoznać się TUTAJ

* 29 września br. od godz. 9 poseł Janusz Zemke uczestniczył w XV inauguracji Roku Akademickiego w Bydgoskiej Szkole Wyższej. Poseł Zemke wziął udział po raz 15. w uroczystościach uczelni, czyli corocznie od chwili jej powstania w Bydgoszczy.

* Zapraszamy do zakładki "Poradnika dla emerytów...", gdzie m.in. zamieszczony jest protokół posiedzenia Zarządu FSSM z 21 września oraz informacje o Manifestacji Służb Mundurowych przygotowywanej na 2 października.

* 27 września br. w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Brukseli poseł Janusz Zemke spotkał się z grupą 25 studentów ze swej macierzystej uczelni, tj. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Byli to słuchacze kierunków stosunki międzynarodowe i bezpieczeństwo narodowe. W spotkaniu uczestniczył marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

System Schengen dla bezpieczeństwa Europejczyków

– System Schengen jest jednym z najważniejszych rozwiązań w ramach Unii Europejskiej, gdyż pozwala obywatelom Unii na nieskrępowane przemieszczanie się po Europie.

Schengen musi jednak także sprzyjać bezpieczeństwu Europejczyków. Dlatego też, jedną z najważniejszych spraw jest skuteczny powrót osób niebędących obywatelami UE, które znalazły się i przebywają nielegalnie w Europie.

Niestety, system ten nie jest w pełni skuteczny. Często, osoby przebywające nielegalnie w jednym unijnym państwie otrzymują nakaz jego opuszczenia. Jednak, ponieważ nie ma sprawnych przepływów informacji o tych nakazach, osoby takie w większości nie opuszczają Europy, a jedynie przemieszczają się do innego państwa UE.
Dane Eurostatu potwierdzają, że z UE wyjeżdża jedynie około 40 proc. nielegalnych migrantów, od których zażądano jej opuszczenie.

Z tego powodu, zdecydowanie wspieram stworzenie skutecznego, ogólnounijnego systemu przekazywania informacji na temat decyzji nakazujących powrót. Rzecz w tym, by decyzje podjęte tylko w jednym unijnym państwie docierały jak najszybciej do wszystkich państw i były przez nie egzekwowane. Bez wątpienia, poprawiłoby to bezpieczeństwo wewnętrzne UE i poprawiło także stosunek Europejczyków do tych imigrantów, którzy przebywają w UE legalnie.

W niedawnym głosowaniu w Parlamencie Europejskim poparłem sprawozdanie dotyczące użytkowania Systemu Informacyjnego Schengen w dziedzinie współpracy policyjnej i współpracy wymiarów sprawiedliwości w sprawach karnych.

Uważam bowiem, że proponowane rozwiązania prawne poprawią bezpieczeństwo w Unii Europejskiej przez ożywienie współpracy pomiędzy służbami państw członkowskich. Wśród różnych problemów, trzeba bowiem zaznaczyć, że występują trudności w identyfikacji nielegalnych migrantów, co osłabia skuteczność walki z przestępczością.

Zintegrowana baza danych będzie także wielce pomocna w pracy straży granicznych i przybrzeżnych. Podstawowym celem w walce z przestępcami musi być skuteczność w ich identyfikacji, ściganiu i karaniu. Nie może być tak, że osoba ukarana uchyla się od ponoszenia odpowiedzialności uciekając do innego państwa członkowskiego.

W moim przekonaniu, proponowane rozporządzenie, poprzez usprawnienie systemów informatycznych i poszerzenie baz danych o przestępcach jest krokiem w dobrym kierunku.

Janusz Zemke

Strasburg,
25 października 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1254

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1324

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

15 Listopada 2018
Czwartek
Imieniny obchodzą: Albertyna, Albert i Leopold
Do końca roku zostało
46 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, ... 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 z 45

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

IPN weryfikuje swoje błędne decyzje

*  W związku z tym, że PESEL został przez IPN błędnie zakwalifikowany do tzw. organów bezpieczeństwa państwa, każda osoba, wobec której wydana została taka decyzja, a następnie ZER dokonał obniżenia świadczenia emerytalnego, powinna wystąpić o weryfikację takiej decyzji do:

Dyrektor Biura Udostępniania
i Archiwizacji Dokumentów IPN
ul. Towarowa 28,
00-839 Warszawa
tel. 22-581-86-01; fax 22-581-86-34

A tutaj adresy kontaktowe, na które można przesyłać informacje o byłych funkcjonariuszach Departamentu PESEL (aby Instytut mógł zweryfikować dane podane w informacjach o przebiegu służby):
tel. 22-581-87-40,
maile można kierować na adres koordynatora zespołu:
joanna.sobotka@ipn.gov.pl  oraz  renata.soszynska@ipn.gov.pl

(Info zamieszczone na stronie www.zbfsop.pl, 19 lipca 2010 r.)

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Najpierw zapoznać się ze swoimi aktami w IPN, potem do sądu

* Panie Europośle,
przesyłam Panu link do informacji z Sądu Okręgowego w sprawie aktualnych rozpraw sądowych, dot. obniżenia emerytur pracownikom służb PRL.

W artykule pod linkiem czytamy m.in.:

12 lipca br. rozprawy dot. odwołań o wysokość emerytur przeciwko ZER MSWiA w Warszawie w większości przypadków zostały odroczone. Sędzia po rutynowym pytaniu: czy odwołujący podtrzymuje odwołanie, pytała czy zapoznał/a/ się ze swoimi aktami osobowymi w w IPN.

Tego rodzaju pytanie ze strony Sądu pojawiło się po raz pierwszy od początku rozpatrywania odwołań o obniżeniu wysokości emerytur.

Ponieważ dotychczas żadna osoba tego nie uczyniła, sędzia cierpliwie tłumaczyła i zachęcała do zrobienia tego przy najmniejszych nieprawidłowościach, gdyż akta IPN bywają bardzo lakoniczne, niekompletne, pomijane są okresy służby, itp. Informowała, że w maju 2010 r. weszły w życie przepisy znowelizowanej ustawy o IPN, które uprawniają każdego do występowania z wnioskiem o wgląd do własnych akt osobowych znajdujących się w IPN. Teoretycznie IPN w ciągu 7 dni powinien akta udostępnić, jeśli nie musi być prowadzona dodatkowa kwerenda."

Cały artykuł dostępny TUTAJ

Sprawa jest o tyle istotna, iż mogą się zapoznać  z tym wszyscy pokrzywdzeni emeryci, którzy jeszcze nie próbowali drogi sądowej.

Pozdrawiam

"zweryfikowany 07%" (dane adresowe do wiadomosci posła, 16 lipca 2010 r.)

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

14% Napieralskiego i co dalej?


* Napieralski to golem, którego stworzyła PO?
Po morderczym finiszu Bronisław Komorowski wygrał prezydenturę, minimalnie pokonując Jarosława Kaczyńskiego. Cała władza w rękach PO? Z dwóch kandydatów pretendentów Komorowski - Kaczyński, naród wybrał Bronisława Komorowskiego (ksywa "hrabia-gajowy”).
Jarosław Kaczyński starał się jak mógł, ale niestety finiszował jako drugi.
Obydwaj Panowie puszczali oczka do elektoratów innych ugrupowań usilnie zabiegając o głosy. Lepszym okazał się “gajowy”, jeżeli wierzyć sondażom, część elektoratu lewicowego wyraźnie go wsparła.

Prezes Kaczyński też się starał, przywołując pamięć Gierka, ale pamiętliwy, ostrożny elektorat postkomuchów nie ryzykował głosów na aktualnego "wilka w owczej skórze".
Jedno tylko mnie cieszy, iż Pan Jarek zadeklarował, że nie będzie "wojenek", oraz że więcej nie nazwie mnie postkomuchem - jak będzie zobaczymy? Lewica to brzmi dumnie!

Naród głosując na Komorowskiego chyba wiedział co robi, świadomie dając pełnię władzy Platformie. Jak PO wykorzysta zaufanie narodu?
Czy Donek i Bronek wypełnią wyborcze obietnice, poprowadzą kraj w kierunku rozwoju postępu - zgody, pokaże czas.
Teraz z niecierpliwością będę oczekiwał wraz z innymi na spełnienie obietnic.
Obietnic populistycznych, podjętych przez Komorowskiego i w jego imieniu przez Premiera Tuska. W kolejce oczekują: żołnierze, lekarze, pielęgniarki, renciści, emeryci, grono pedagogiczne, kobiety-parytety, in vitro itd.

Jak będzie z szeroko pojętym pluralizmem? Moje obawy są uzasadnione, "kiedyś” gros władzy w rękach jednej partii skutkowało Frontem Jedności Narodu. Jakie były skutki, to przerabialiśmy. Oby to już była historia. Chociaż historia lubi się powtarzać?

Jako sympatyka lewicy niepokoją mnie waśnie w SLD. Siłą lewicy jest jedność jej szeregów. 14% G. Napieralskiego wyraźnie było nie na rękę dla niektórych prominentnych działaczy lewicy, jak też prawicy, co jakoś przetrawili. Rzucony na „pożarcie” dumnie stanął na pudle .
Wyraźnie, odważnie podkreślając, iż lewica jest w grze. Dziękujemy Panie Grzegorzu. Nasze serca są z Panem.
Jako szef partii Napieralski wyraźnie zapowiedział, że kogo poprze lewica w drugiej turze wyborów, ogłosi po konsultacji z elektoratem.
Jeździł, słuchał, w efekcie wybrał racjonalną, dyplomatyczną decyzję.

Mądry, doświadczony życiowo elektorat lewicy, zagłosuje w zgodzie z własnym sumieniem, stosownie do wymogów demokracji.
Wyraźnie zdegustowało mnie i moich przyjaciół, wybieganie przed szereg, ”orkiestrę” niektórych prominentnych działaczy lewicy i deklarowanie poparcia dla Komorowskiego. W moim odczuciu było to takie niesmaczne.
Przyzwoitość, odrobina szacunku dla szefa SLD, nakazywała tym "panom" głoszenie swoich deklaracji poparcia, po jego wystąpieniu.
Dlaczego Ci "panowie”  tak się spieszyli?
Można zrozumieć prawa demokracji, ale jak się jest w jednej drużynie i gra "mecz"?
W odczuciu ludzi lewicy, szarego elektoratu, Napieralski obrał dobry kurs. Jaki będzie port docelowy?

Młodość wsparta życzliwością, doświadczeniem ludzi życzliwych, wyciągnięte wnioski, nauki 20 lat demokracji w RP, mogą dać szansę na budowę prężnej lewicy, która w przyszłości obejmie ster władzy w Polsce.

Przyszłe wybory samorządowe i parlamentarne będą sprawdzianem, pokażą czy idziemy dobrym kursem.
Aktualnie na scenie politycznej Polski mamy dwóch "Stanczyków": liberalny Palikot i konserwatywno-kościelny Gowin, obydwaj na swój sposób rozweselają, intrygują.

"Nie jest przecież niczym zaskakującym, że w wielu sprawach nam bliżej do lewicy, niż do PSL-u" – pisze kontrowersyjny poseł PO. I wymienia: in vitro, parytet, media publiczne, wojska w Afganistanie. "W tych wszystkich sprawach Komorowski i PO proponowała rozwiązania zbliżone do propozycji SLD" – twierdzi Palikot."

Gowin zaś twierdzi: Napieralski to golem, którego stworzyła PO.
Będzie ciekawie?

PS
Wg Wikipedii: Golem, hebr – w tradycji żydowskiej istota utworzona z gliny na kształt człowieka, ale pozbawiona duszy rozumiejącej neszama, a zatem również zdolności mowy.

(dane adresowe do wiadomości posła, 8 lipca 2010 r.)




Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Pozwy zbiorowe - szansą?

* Po przeczytaniu listu Prezesa Rady Ministrów RP o prawach nabytych oraz fakcie, iż 19 lipca br. wejdzie w życie ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, czyli o tzw. pozwach zbiorowych (zobacz tekst ustawy) – pozwy zbiorowe mogą okazać się orężem byłych funkcjonariuszy służb PRL, zweryfikowanych pracujących w Policji, UOP itp., jak też i niezweryfikowanych uznających obniżenie emerytur (w marcu 2009 r.) za naruszenie zasady praw nabytych.

Poniższe linki internetowe tłumaczą wszystko:
"nowoczesna kancelaria" i "pozwy grupowe już w lipcu"

Zważywszy na fakt, iż większość poszkodowanych przez ustawę dezubekizacyjną, to ludzie schorowani, w podeszłym wieku, nie zawsze wprawni w pisaniu, widzę tu dużą rolę związków (pomoc prawna) przy składaniu ewentualnych pozwów zbiorowych.

Związki mogłyby też ewentualnie, upraszczając wszystko, wnieść pozew zbiorowy w imieniu wszystkich poszkodowanych .

Cytat z informacji:
"Biorąc pod uwagę liczbę osób pokrzywdzonych można wynająć najlepszą kancelarię w Polsce do reprezentowania utworzonej grupy. Np. gdyby grupa liczyła "jedynie" 1000 osób i każda osoba wyłożyła 100 zł, to kwota 100.000 zł za jedną sprawę byłaby jak sądzę przyzwoitym honorarium dla mecenasa. Przy tak licznych, zorganizowanych grupach istnieje duże prawdopodobieństwo, iż władze reprezentujące państwo mogą się ugiąć nie czekając na wyrok sądu i pośmiewisko w krajach UE. Wydaje mi się, że to będzie najskuteczniejsza metoda dochodzenia swoich praw."

Tak więc "szable" w dłoń - wiele jeszcze potyczek przed nami, oby finał był zwycięski!

(dane adresowe do wiadomości posła, 4 lipca 2010 r.)

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nasze prawa nabyte pogwałcono

Pan Janusz Zemke - Europoseł.
Czy premier wie co pisze i podpisuje?

Zobacz pismo premiera

Ja to się ma do praw nabytych - emerytalnych byłych pracowników SB pozytywnie zweryfikowanych, którzy kontynuowali pracę w Policji i UOP po roku 1989 w RP.

(dane adresowe do wiadomosci posła, 3 lipca 2010 r.)

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy wybrać mniejsze zło?

* Panie Pośle, bronił Pan nas emerytów, b. funkcjonariuszy SB (a propos zostałam zweryfikowana w 1990 r. pozytywnie, więc ludobójcą raczej nie jestem) i dodawał Pan otuchy zwykłym ludziom jak ja i moje kolezanki i koledzy.

Mam do Pana duże zaufanie i dlatego pozwalam zapytać Pana w kwestii II  tury wyborów. Pana głos będzie dla mnie wiążący. Jestem dumna z tego, że głosując na G. Napieralskiego przyczyniłam się do tak pięknej ilości głosów.

Władcy partyjni PiS i PO zobaczyli, że lewica jest na scenie politycznej liczącym się partnerem, z którego żal byłoby nie skorzystać. Zapomnieli już o tym, że pogardzali lewicą, a nas funkcjonariuszy SB mieli za zbrodniarzy. Teraz odbywa się "kadzenie" i walka o głosy wyborców, właśnie tych z lewej strony, wśród których są wszak b. pracownicy SB i ich rodziny oraz przyjaciele.

Mdli mnie od tego ich zakłamania i wilczego apetytu do tronu i ewentualnei Wawelu. Pytam zatem Panie Pośle, jak się zachować?

Moja godność nakazywałaby mi nie iść do wyborów lub pojść (żeby była potrzebna frekwencja) i oddać głos nieważny. Nie identyfikuję sie bowiem z żadnym z aktualnych kandydatów, bo im zawdzięczam obniżenie stopy życiowej "na stare lata".

Czy jednak iść na wybory by wybrać wbrew sobie tzw. mniejsze zło, by uchronić nasz nieszczęsny kraj przed międzynarodową kompromitacją i zaściankiem, jaki zgotuje Polsce prezes Kaczyński? Proszę mi otworzyć oczy, bo może antypatia, którą żywię do PO i PiS zaślepia mnie, a jednak Polska winna być tu najważniejsza? Będę szczerze wdzięczna za poznanie Pańskiego punktu widzenia. Myślę, że takie wątpliwości jakie mam ja, kłębią się też w głowach wielu ludzi o lewicowych .

Z poważaniem Małgorzata (dane adresowe do wiadomości posła, 25 czerwca 2010 r.)

***

Szanowni Państwo,

Podobnej treści listów otrzymałem kilkanaście.
Wiem, że wielu wyborców lewicy znajduje się obecnie w niekomfortowej sytuacji  przed podjęciem decyzji jak głosować podczas drugiej tury wyborów prezydenckich.
Jeśli interesuje Państwa jak ja się zachowam, to pójdę na wybory i mając dwóch konkretnych kandydatów, wcale przeze mnie nie wymarzonych, zdecyduję się jednak na poparcie Bronisława Komorowskiego. Ale konkretnego wyboru musi dokonać każdy obywatel sam we własnym sumieniu.

Z pozdrowieniami
Janusz Zemke

***

* Witam Panie Pośle. Bardzo się cieszę z dużego poparcia lewicy, gratuluję Panu Napieralskiemu.

Przed nami druga tura wyborow, nie będę ukrywać, że nie jestem zdecydowana kogo poprzeć w drugiej turze i czy w ogóle poprzeć któregoś z kandydatow. Któż bowiem jest w stanie naprawić szkodę wyrządzoną nam, emerytom mundurowym, którym łaskawie zostawiono emerytury glodowe w wysokosci 619 zlotych.

Kto upomni się o naprawienie krzywdy nam wyrządzonej? Gdybym wiedziała, że któryś z kandydatow zainteresuje się naszą sytuacją materialną i zwróci nam honor, tego poparłabym bez wahania.

Nasze głosy są bardzo potrzebne, ale czy to zmieni naszą sytuację? Podobne rozterki dominują wśród większości kolegow i nie wiemy jeszcze jak glosować i czy w ogole oddać swoj glos.

Pozdrawiam i życzę sukcesów.

(dane adresowe do wiadomości posła, 25 czerwca 2010 r.)

***

Wszystkim od nich wara!

W mediach powracają publikacje dotyczące zaskarżonej przez lewicę do Trybunału Konstytucyjnego tzw. ustawy dezubekizacyjnej. Orzeczenie Trybunału, a zwłaszcza wypowiedź prof. Andrzeja Rzeplińskiego, wywołało zdziwienie i niedowierzanie w kontekscie jego wcześniejszych opinii.

O tym przeczytać można w portalu www.zbfsop.pl, w artykule "Wszystkim od nich wara!" z 24 czerwca 2010 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Obiecanki cacanki?

* Festiwal obietnic pretendentów do fotela prezydenta RP trwa.

Zgoda buduje... Dajcie nam szansę na 500 dni zgody, która buduje. - Niektórzy straszą Polskę i Polaków tym, że grozi monopol polityczny. Straszą ci, którzy mieli monopol w ramach jednej rodziny nawet - mówił, dodając - Nie chcemy monopolu władzy. Chcemy i prosimy Polaków o 500 dni szansy na pokazanie tego, że zgoda może skutecznie budować, że nie będzie Polski ciągłego konfliktu między premierem a prezydentem, nie będzie ciągłego obgryzania się, nie będzie ciągłego psucia państwa polskiego, nie będzie sporu o krzesło czy o samolot. Będzie budowanie - obiecał Komorowski.

"Zrobimy wiele, zbudujemy naprawdę wiele"- głosi Komorowski,
"Skończmy wojnę polsko-polską"- nawołuje Kaczyński.
- Od dziś już nie będę mówił o "postkomunizmie", ale właśnie o "lewicy" - powiedział na wiecu w Szczecinie kandydat PiS Jarosław Kaczyński.

- "Polska jest najważniejsza", nowoczesny patriotyzm polega na tym, że my się na takie rzeczy nie zgadzamy. Nie mówimy, że nie można nic zrobić. Musi być sprawiedliwość. Czasy naszych rządów pokazały, że sprawiedliwość nie musi być przeciwstawiana rozwojowi gospodarczemu. Mamy przygotowane plany. Możemy je realizować. Dla tej ziemi i dla całej Polski - mówił Jarosław Kaczyński.
Nawiązując do hasła kampanii wyborczej "Polska jest najważniejsza", prezes PiS powiedział, że chodzi o to, aby prawie 40 mln Polaków czuło jakąś więź między sobą. - Ten patriotyzm musi z czegoś wynikać. To nie mogą być tylko słowa. Jeżeli to są wyłącznie słowa, to każdy może powiedzieć "jestem patriotą", a potem machnąć na wszystko ręką - dodał.
Kaczyński podkreślił, że chce być prezydentem "na poważnie", a nie "takim od pałaców i żyrandoli". - Moim zadaniem będzie uczynić wszystko, by te zadania zostały wypełnione - powiedział lider Prawa i Sprawiedliwości.

Bronkobusy PO penetrują kraj, emisariusze PiS-u nawołują. Panowie prześcigają sie w swoich obietnicach, liczą głosy poparcia, śledzą sondaże, w ich sztabach robota wre 24/h.
Ale nikt z powyższych nie wspomni, iż w RP skrzywdzono grupę ludzi, pracowników służb - policji, pozytywnie zweryfikowanych, którzy pracowali dla demokratycznej Polski po roku 1989.

Zapomniani zweryfikowani?
Zweryfikowano - zatrudniono, wykorzystano, a później oszukano w majestacie prawa.

W latach 90. ubiegłego stulecia w tworzącej się demokratycznej Rzeczypospolitej, zatrudniono w służbach wywiadu, kontrwywiadu , policji, pozytywnie zweryfikowanych pracowników byłych służb. Zatrudniono, bo taka była potrzeba chwili, racji stanu RP.
Przyjmowano do pracy pozytywnie zweryfikowanych funkcjonariuszy dawnej SB, zapewniano, że przyjmuje się ich na określonych warunkach, a więc również z zachowaniem całego systemu zabezpieczenia emerytalnego.
Było to zapewnienie w imieniu państwa polskiego.

To państwo 20 lat temu uznało, że możemy pracować w służbach specjalnych niepodległej Rzeczypospolitej, która ustawą z 1994 r. potwierdziła nasze prawa do emerytur - była gwarancją.
Po wejściu ustawy dezubekizacyjnej w życie niektóre autorytety RP, media, wyraziły swój pogląd, iż ustawa swoją restrykcyjnością dotknęła pozytywnie zweryfikowanych, co jest krzywdzące .
Zweryfikowanych chwalono, awansowano, odznaczano, pracowali, szkolili nowe kadry. Państwo miało z ich zaangażowania, pracy, wymierne korzyści, w tym materialne. (USA za robotę wywiadu umorzyły dług zagraniczny Polski itp.).

Niestety, pamięć ludzka jest ulotna, parlamentarzyści zdecydowali jak wyżej. Przykre i smutne jest to, że ustawę forsowali ludzie zaślepieni w swojej nienawiści, zapominając, iż wychowali się i zdobyli wykształcenie w czasach PRL-u. Skrzywdzić można szybko, naprawić o wiele trudniej.

Panowie pretendenci do fotela Prezydenta RP,
pozbawiając nas części emerytury zrobiono nam na starość „ku-ku.”
To „ku-ku” zrobili nam parlamentarzyści PO i PiS.

Zweryfikowani czują się jak ludzie wyjęci spod prawa, zbiorowo osądzeni przez ustawodawcę za bliżej nieokreślone przestępstwa i oszukani przez państwo, które ustawowo (m.in. art. 150 Ustawy o Policji z 1994 r.) zagwarantowało nam określone prawa - przyjmując do służby.
Ciche wzmianki mediów, słowa osób z autorytetem, iż dokonano zemsty, oszukano, to wołanie na pustyni podczas burzy piaskowej.
Nie dają satysfakcji, zwrotu zabranych kwot emerytur.
RP (PO-PiS) po chrześcijańsku, w duchu miłości bliźniego rozliczyło swoich „poddanych", nie wybaczyło roboty w służbach PRL-u, oczekując samobiczowania.

To ludzie władzy w swoim zaślepieniu, nienawiści zgotowali nam ten los w poczuciu własnego swoistego patriotyzmu.

Patriotyzm - wielkie słowo .
Znam pojęcie tego słowa, dlatego z dumą pracowałem dla Polski.
Na usta ciśnie się pytanie: – Dlaczego oszukano mnie - nas w majestacie prawa?
Czy sprawiedliwości mam szukać u obcych w Strasburgu?
Nie jest satysfakcją, honorem skarżyć swoje państwo.
Ale potrzeba racji bytu, sprawiedliwości – skłania, usprawiedliwia.
Dlatego przypominam problem Panowie pretendenci – kandydaci do fotela prezydenta RP: – Czy powyższego nie można naprawić tu na miejscu w Polsce?

"Zrobimy wiele, zbudujemy naprawdę wiele"
"Skończmy wojnę polsko-polską"-
Zgoda buduje...

(zweryfikowany 07%, dane adresowe do wiadomości posła, 26 czerwca 2010 r.
)

PS
W jednym z wywiadów były minister MSW RP Milczanowski powiedział:
–" Kiedy zacząłem kierować Urzędem Ochrony Państwa i przyjmowałem do pracy pozytywnie zweryfikowanych funkcjonariuszy dawnej SB, zapewniałem, że przyjmuję ich na określonych warunkach, a więc również z zachowaniem całego systemu zabezpieczenia emerytalnego, takim, jaki funkcjonuje w służbach niemal na całym świecie. Mówiłem to jako urzędnik państwowy i było to zapewnienie w imieniu państwa polskiego. To państwo 19 lat temu uznało, że ci ludzie mogą pracować w służbach specjalnych niepodległej Rzeczypospolitej. Dzisiaj ci ludzie mogą powiedzieć, że Polska ich oszukała i mogą mi powiedzieć, że ja ich oszukałem".

***

 

Strona: 1, ... 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 z 45