Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

W maju 2019 r. obywatele Unii Europejskiej wybiorą następny Parlament Europejski. W Polsce głosować będziemy 26 maja. To czas, by pokazać, że Twój głos też się liczy. Aby dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z informacjami...

Czytaj całość »

15 lat w Unii Europejskiej

Raport Instytutu in.europa pod redakcją Anny Radwan-Röhrenschef, Warszawa 2019 - http://ineuropa.pl/in15/

ZEMKEINFO na wybory do Parlamentu Europejskiego

* 6 maja 2019 r. ukazała się drukowana gazetka wyborcza Janusza Zemke, pt. ZEMKEINFO, a w niej podstawowe dane kandydata nr 2 na liście nr 3 Koalicji Europejskiej z województwa kujawsko-pomorskiego. A ponadto - kilka tekstów o działalności posła w minionych latach, odpowiedź: dlaczego kandyduje z KE, wiele zdjęć, test wiedzy o Unii. Zapraszamy do czytania.Tutaj w wersji elektronicznej. Na piknikach europejskich - w wersji drukowanej.

GALERIE FOTO

Obraz 4868

Uważam, że...

Europejska płaca minimalna

– Unia Europejska stworzyła wspólną przestrzeń gospodarczą. Ale – nazwijmy to tak – głębokość tej przestrzeni jest taka, że jej beneficjentami są przedsiębiorcy. Pracownicy w mniejszym stopniu – o ile nie wybiorą emigracji do bardziej rozwiniętych krajów UE.

Europejska lewica chciałaby, aby Europa stała się również przestrzenią wspólnych standardów socjalnych i standardów zatrudnienia, dlatego walczy o europejskie standardy w zakresie ochrony praw pracowniczych, czy obowiązkowych minimalnych płac i świadczeń. Wiele jest jeszcze w tym obszarze do zrobienia.

Pewnym rozwiązaniem mogłaby być europejska płaca minimalna. Pytanie - jak powinna być konstruowana – czy jako konkretna kwota, czy też dla różnych krajów, a może i regionów ważona w oparciu o ceny koszyka podstawowych artykułów?

Uważam, że dobrym pomysłem jest budowa płacy minimalnej w powiązaniu z realnymi w danym państwie kosztami utrzymania. Płaca minimalna w poszczególnych państwach powinna - moim zdaniem - wynosić, co najmniej 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Janusz Zemke
Bydgoszcz,
20 maja 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 2135

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2555

Licznik odwiedzin

14046954
Obecnie stronę przegląda
196 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Wg CBOS - akceptacja obecności Polski w UE osiągnęła rekordowy od 2004 r. poziom 91 proc.; przeciwnych członkostwu jest obecnie tylko 5 proc. badanych. Pozytywne skutki integracji dla materialnych warunków bytu zauważa 78 proc. z nich, przeciwnego zdania jest 9 proc. *

Komunikaty

* 9 maja 2019 r. podczas obrad Rady Krajowej SLD podziękowano członkowi RK SLD Januszowi Zemke za 30 lat posłowania w imieniu lewicy, wyświetlając zarazem jego filmik z gratulacjami dla nowo wybranych do Parlamentu Europejskiego z SLD i deklaracją dalszej pracy na rzecz tej partii. (Poseł Janusz Zemke przebywa obecnie poza granicami kraju).

* 4 czerwca 2019 r. na łamach "Gazety Pomorskiej" ukazał się wywiad z posłem Januszem Zemke, który na okoliczność 30 rocznicy Wyborów 4 czerwca 1989 roku - przeprowadził redaktor Maciej Czerniak. Zapraszamy do przeczytania.

* 1 czerwca 2019 r. redaktor Jarosław Reszka na łamach "Expressu Bydgoskiego" zamieścił tekst pt. "Jeden z najbardziej znanych bydgoskich polityków może odejść z podniesionym czołem", czytaj więcej...

* 30 maja 2019 r. – poseł Janusz Zemke poinformował, iż w związku z pytaniami - współpracę ze środowiskami mundurowymi przejmie od niego MAREK BALT, nowo wybrany eurodeputowany i wiceprzewodniczący SLD. "– Gorąco Marka rekomenduję, będę wspierał jego działania, podobnie jak dr Marek Tomczyk – mój dotychczasowy współpracownik w Brukseli" – napisał w komunikacie Janusz Zemke.

* 29 maja 2019 r. na łamach "Gazety Pomorskiej" ukazała się rozmowa z posłem Januszem Zemke pt. "To były raczej wybory krajowe", którą przeprowadził redaktor Roman Laudański, czytaj więcej...

* 27 maja 2019 r. poseł Janusz Zemke pogratulował Radosławowi Sikorskiemu i Kosmie Złotowskiemu zdobycia mandatów europosłów w programie "Zbliżenia" TVP3:

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 24 maja 2019 r. – konferencja prasowa posła Janusza Zemke w biurze poselskim w Bydgoszczy, podsumowująca kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* Maj 2019 r. – w kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego – to czas przeznaczony na spotkania przedwyborcze w województwie kujawsko-pomorskim. Terminów z kalendarza Janusza Zemke – ciąg dalszy:

– 26 maja w Bydgoszczy

  • godz. 21,oo – wieczór wyborczy w siedzibie bydgoskiego biura poselskiego przy ul. Paderewskiego 28/2

– 24 maja w Bydgoszczy

  • godz. 8,oo – rozmowy z mieszkańcami, targowisko, osiedle Leśne

  • godz. 10,oo – spotkanie z dziennikarzami w bydgoskim biurze poselskim, podsumowanie kampanii

– 23 maja w Koronowie i Bydgoszczy

  • godz. 9,oo – Koronowo, rozmowy z mieszkańcami

  • godz. 12,oo – debata kandydatów do PE, liderów list z woj. kujawsko-pomorskiego, ul. Gdańska 10 (dawne kino Pomorzanin). Organizator: Business Centre Club i dziennikarze regionalnych mediów.

  • godz. 16,3o - spotkanie z emerytami wojskowymi na osiedlu Leśnym w Bydgoszczy

  • godz. 20,30 - udział w pierwszym meczu piłkarskiego mundialu dwudziestolatków U-20 na stadionie Zawiszy: Japonia - Ekwador

– 22 maja w Bydgoszczy

  • godz. 11,oo – spotkanie z działaczami PZERiI w restauracji "Tobiasz". Poseł Janusz Zemke był gościem XII Okręgowego Zjazdu Delegatów Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Bydgoszczy

  • godz. 12,o5 – debata kandydatów w wyborach do PE, radio Pomorza i Kujaw

  • godz. 17,oo – udział w Gali Inauguracyjnej X Bydgoskiego Festiwalu Nauki, w Kinoteatrze przy ul. Dwernickiego 1.

– 21 maja w Tucholi, Sępólnie Kraj., Mogilnie i Rogowie

  • od godz. 8.oo – Tuchola – targowisko, rozmowy z mieszkańcami

  • godz. 11,15 – Tuchola, plac Zamkowy 1 - konferencja prasowa z dziennikarzami lokalnych mediów

  • godz. 12,15 – Sępólno Kraj. – spotkania z mieszkańcami

  • godz. 14,15 – Mogilno – spotkania z mieszkańcami

  • godz. 18,oo – Rogowo – otwarte spotkanie z mieszkańcami

– 20 maja w Bydgoszczy

  • godz. 15,oo – Regionalna Konwencja Wyborcza KKW Koalicja Europejska PO PSL SLD .N Zieloni w Centrum PARIS

  • godz. 17,45 – Puls Trójki, Program 3 PR, z udziałem posła Janusza Zemke (ze studia w Bydgoszczy) i Sebastiana Kalety (PiS). W rozmowie z redaktorem Marcinem Pośpiechem - o minionym weekendzie w kampanii, rozbieżnych sondażach opinii wyborców i ostatniej prostej po mandat


 – 19 maja w Bydgoszczy i Warszawie

  • godz. 10,3o - giełda handlowa na obiektach KS "Chemik"
  • godz. 14,oo – udział w Festynie Rodzinnym na Osiedlu Leśnym, park przy ul. Modrzewiowej


– 18 maja w Grudziądzu i Wąbrzeźnie

  • godz. 10,oo – spotkanie z działaczami ZNP, ul. Żeromskiego 1;
  • godz. 11,oo – Piknik Europejski na placu w Parku Miejskim, na skrzyżowaniu ulic: Alei Wigury i Cegielnianej

  • godz. 15,oo – Wąbrzeźno Rynek – rozmowy z mieszkańcami

  • godz. 16,30 – Przydwórz k. Wąbrzeźna - IV zlot klasycznych VW, czyli GarBusy i przyjaciele

  • godz. 18,oo Chełmno, Turniej Rycerski o Złotą Jaszczurkę, Osada średniowieczna, ul. Kościelna

– 18/19 maja w Grudziądzu i Bydgoszczy "Noc Muzeów"

  • Miejskie Wodociągi i Oczyszczalnie w Grudziądzu, zabytkowa przepompownia

  • Muzeum Wojsk Lądowych, ul. Czerkaska w Bydgoszczy

  • Muzeum Okręgowe im. L. Wyczółkowskiego w Bydgoszczy

TO JUŻ BYŁO:

– 8 maja w Grudziądzu

  • spacer po mieście, briefing prasowy, rozmowy z mieszkańcami

  • godz. 16,oo – spotkanie z działaczami SLD, w siedzibie biura poselskiego przy ul. Kosynierów Gdyńskich

  • godz. 17,oo – udział w wernisażu wystawy Michała Hawełko "Grudziądz i okolice" oraz spotkaniu autorskim Wiesława Hawełko-Wizo z książką "Grudziądz jakim go widzę"

– 8 maja w Świeciu

  • spotkania z mieszkańcami

– 9 maja w Toruniu

  • godz. 11,oo – Centrum Targowe Park, ul. Bydgoska 3, spotkanie ze środowiskiem emerytów mundurowych

  • nagranie audycji dla radia PiK z red. Adrianą Andrzejewską

  • godz. 14,oo spotkanie z dziennikarzami w biurze poselskim przy ul. Mickiewicza 55

  • godz. 17,3o – spotkanie otwarte w Osiedlowym Klubie Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej "Kameleon" przy ul. Tuwima 9

– 10 maja w Bydgoszczy

  • godz. 11,oo – w Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym w Myślęcinku przy Gdańskiej 187, poseł będzie gościem spotkania środowisk służb mundurowych, organizowanego przez Federację Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP

– 10 maja w Turzynie k. Kcyni

  • godz. 18,oo – Piknik Europejski w Stadninie Turzyn 2 (gmina Kcynia) na trasie Szubin – Kcynia

– 11 maja w Bydgoszczy

  •  spotkania z mieszkańcami - Wyspa Młyńska, Osiedle Leśne i Myślęcinek

11 maja w Minikowie

  • wystawa i targi "Lato na Wsi"


– 16 maja w Bydgoszczy i Żninie

  • godz. 11,oo – spotkanie ze spółdzielcami, Klub Orion, Bydgoska Spółdzielnia Mieszkaniowa, ul. 16 Pułku Ułanów Wlkp.

  • godz. 16,oo – Rynek w Żninie, rozmowy z mieszkańcami, nagranie audycji w Radiu Żnin

– 17 maja w Bydgoszczy i we Włocławku

  • godz. 10,oo – udział w otwarciu XII Międzynarodowej Wystawy Air Fair Show w Bydgoszczy, WZL nr 2 ul. Szubińska

  • godz. 16,oo – spacer po włocławskich bulwarach, rozmowy z mieszkańcami

  • godz. 17,45 – konferencja posła J. Zemke wspólnie z byłym prezydentem RP Aleksandrem Kwaśniewskim, który przyjedzie do Włocławka na zaproszenie posła J. Zemke, park na Słodowie, ul. Szpitalna, nagranie rozmowy dla TV Kujawy

  • godz. 18,oo – Piknik Europejski na strzelnicy PZŁ, Włocławek Ostrowy, wjazd od Al. Kazimierza Wielkiego;

    *** 

 

* 14 maja 2019 r.  poseł Janusz Zemke był gościem redaktora Piotra Maślaka w "Porannej Rozmowie" portalu Gazeta.pl 

* O godz. 20,oo poseł był uczestnikiem programu telewizji Polsat News "Polityka na ostro". Zapraszamy do oglądania w internecie!

* 1 maja 2019 r. ukazał się bezpłatny dodatek do "Gazety Pomorskiej", "Expressu Bydgoskiego" i "Nowości" pt. "Nasze 15 lat w Unii Europejskiej". Wewnątrz opublikowano m.in. dwa wywiady z posłem Januszem Zemke - Jacka Deptuły "Polacy nie nabiorą się już na sztuczki Prawa i Sprawiedliwości" oraz Niny Michalak "Jestem za silną Polską w Unii".

Zobacz też gazetkę wyborczą ZEMKEINFO. Zapraszamy do czytania.

* W wyborach do Parlamentu Europejskiego w województwie kujawsko-pomorskim najważniejsza będzie frekwencja - mówił Janusz Zemke w radiu PiK:

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Refleksje wokół Okrągłego Stołu

– Ocena porozumienia okrągłostołowego jest różna. Bronią go ci, którzy w tym brali udział. Ale była grupa, która się z tym porozumieniem nie zgadzała. Uważała, że na żadne kompromisy z władzą, czyli w ich mniemaniu z komunistami, nie należy iść.

Była też grupa duża radykałów. Echa tego mamy dzisiaj. Jedni uważają, że ta zmiana ustroju w sposób pokojowy  na szczęście w Polsce bezkrwawa – potwierdziła mądrość ówczesnych elit i społeczeństwa. Dla radykałów u zarania tego ustroju jest zdrada. To spór, który trwa od trzydziestu lat i ja jestem w nim po stronie tych, którzy uważają, że na nasze szczęście te zmiany nastąpiły w sposób pokojowy, że nie powtarzaliśmy tego, co się działo na przykład w Rumunii.

Po doświadczeniach Budapesztu, czy praskiej wiosny, cały czas były obawy, że Rosjanie ruszą, gdyby w Polsce do czegoś doszło. Mówiono, że mogli wejść do Polski, ale przecież oni nie musieli wchodzić. Oni już tu byli. Mieli w Polsce i w NRD ponad 400 tysięcy wojska.

Byliśmy członkiem Układu Warszawskiego. Rosjanie mogli uznać, że skoro u nas zaczyna się rewolucja, dochodzi do zmiany władzy, to Polska się nie wywiąże z obligacji w ramach Układu Warszawskiego. Ale Gorbaczow zapowiadał, niech poszczególne państwa rozwiązują same sobie swoje problemy. Do tego oczywiście był silnie zaabsorbowany tym, co się działo z ZSRR, który zaczął się trząść w posadach. Kontekst międzynarodowy okazał się zbawienny z punktu widzenia Polski.

Janusz Zemke

4 czerwca 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1244

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1323

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

20 Czerwca 2019
Czwartek
Imieniny obchodzą: Bożena, Diana i Rafał
Do końca roku zostało
194 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 z 46

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Lata w wyższej szkole oficerskiej też przeliczono po 0,7%

Szanowny Panie Pośle.
Jestem byłym fnkcjonariuszem SB. Po pozytywnej weryfikacji pracowałem w Policji.
Co można teraz zrobić skoro IPN przeliczył również po 0,7%  lata nauki w Wyższej Szkole Oficerskiej w Legionowie. Czy zwracać się do IPN o nowe przeliczenie, tj. 3 lata studiów po 2,6%. Jest to dość duży uszczerbek finansowy.

Komunikat dla absolwentów WSO w Legionowie

W związku z orzeczeniem w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 14 grudnia 2009 r. (Sygnatura akt XVIII K 258/09) w sprawie zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego złożonego przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego prof. Mirosława Wyrzykowskiego informujemy, że :

Sąd podzielił całkowicie ocenę prawną dokonaną przez Sąd Najwyższy w uchwale z 20 czerwca 2000 r., sygn. akt I KZP 15/00, jeśli chodzi o wykładnię pojęcia organów bezpieczeństwa państwa oraz centralnych instytucji Służby Bezpieczeństwa zaliczanych do katalogu tychże organów. Wykładnia dokonana została na gruncie starej ustawy, lecz zachowuje ona swą aktualność wobec prawie stuprocentowego powtórzenia w ustawie lustracyjnej z 2006 r. katalogu organów bezpieczeństwa państwa, który znajdował się w ustawie z 1997 r.

Sąd wskazał, iż Wyższa Szkoła Oficerska MSW w Legionowie nie może zostać uznana za organ bezpieczeństwa państwa


w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 5 w związku z ust. 3 ustawy lustracyjnej, gdyż nie stanowiła instytucji centralnej SB MSW, która uległa likwidacji w momencie powołania Urzędu Ochrony Państwa, tj. w dniu 10 maja 1990 r., ani jej poprzedniczki. Szkoła zlikwidowana została bowiem już w 1989 r. bez wskazywania jakichkolwiek jej następców prawnych. Stąd bezprzedmiotowe są rozważania odnośnie do tego, czy była ona instytucją centralną SB.

Z poszanowaniem (nazwisko do wiadomości posła), 2 marca 2010 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy to jest bezstronność sędziów TK?

Szanowny Panie Pośle!
 
Czy to jest bezstronność sędziów TK?
W komunikacie prasowym po rozprawie dotyczącej zasad naliczania wysokości emerytur sygn. K 6/09, czytamy między innymi:

cyt. :"…Konsekwencją uznania przez Trybunał za niekonstytucyjną regulację obniżającą emeryturę członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego w zakresie, w jakim przewiduje, że ma zastosowanie przelicznik 0,7% za każdy rok służby w Wojsku Polskim przed powołaniem Wojskowej Rady jest to, że przy ponownym przeliczeniu tych emerytur będą miały zastosowanie przepisy obowiązujące dotychczas. Oznacza to utrzymanie za okres od 8 maja 1945 r. do 11 grudnia 1981 r. przelicznika 2,6% za każdy rok służby w Wojsku Polskim oraz utrzymanie wprowadzonego ustawą z 23 stycznia 2009 r. przelicznika 0,7% za każdy rok tej służby od 12 grudnia 1981 r.”
 
Wystarczy tylko zerknąć  na przebieg służby 2 oficerów po 1989r:
 
1/ gen. bryg.  Jerzy Jarosz od 1981 do 1983 członek Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Po przekształceniu WSW w Żandarmerię Wojskową objął dowodzenie nad nową formacją jako jej pierwszy komendant główny. Z zawodowej służby wojskowej zwolniony został 20 lutego 1992 roku.
 
2/ gen. bryg. Mirosław Hermaszewski d 1981 do 1983 członek Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.                                                                             
W latach 1987-1991 był komendantem Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych. Zastępca dowódcy Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej 1991-1992, szef bezpieczeństwa lotów WLiOP w latach 1992-1995.       Od 1995 inspektor ds. Sił Powietrznych w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego.
 
Otwartymi pozostają więc następujące pytania:
 
- jak nazwać obniżenie świadczeń w/wym. oficerom za lata służby w tzw. III RP , jak oczywistą represją państwa polskiego wobec nich?
- czy to nie przeczy bezstronności i rzetelności 9 sędziów TK?
 
Oficerom SB pełniącym służbę po 1989r. pozostawiono 2,6% ,a członkom WRON pełniącym służbę po 1989r. tylko 0,7%.


Przyjmując taką logikę należy jak najszybciej pozbawić tzw. przywilejów prokuratorów i sędziów z rodowodem PRL (w tym większość sędziów TK) niezależnie od tego co robili po 1989r.
 
Z poważaniem!
(dane adresowe do wiadomości posła), 28 lutego 2010 r.

***

RCI PESEL nigdy nie było organem bezpieczeństwa

Szanowny Panie Pośle,
przede wszystkim pragnę Panu podziękować za słowa otuchy jakie usłyszałam od Pana Posła po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaskarżonej przez lewicę ustawy odbierającej przywileje emerytalne oficerom służb PRL.

Spotkała mnie duża krzywda i kara za to może, że urodziłam się za wcześnie /1946/, za uczciwą i rzetelą pracę w MSW - Departament PESEL. Zawierałam ją zgodnie z obowiązującymi w tym okresie przepisami i obowiązującymi zasadami z instytucją państwową, polską instytucją, działającą legalnie w strukturach państwa polskiego w oparciu o obowiązujące przepisy prawne, w tym rownież przepisy emerytalno-rentowe. W państwie uznanym przez międzynarowową społeczność za podmiot prawa międzynarowowego. Panie Pośle, pracę w Departamencie PESEL podjęłam w 1973 roku jako pracownik administracyjny na etacie mundurowym i przepracowałam w nim 15 lat uczciwie i rzetelnie. Jak wiadomo, podstawą funkcjonowania PESEL była i jest ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych z dnia 10 kwietnia 1974 r,. co oznacza, że Rządowe Centrum Informatyczne PESEL "RCI PESEL" występujące wstrukturach MSW nigdy nie było organem bezpieczeństwa. W związku z powyższym jest mi przykro, iż Zakład Emerytalno-Rentowy MSW na wniosek IPN potraktował moje zatrudnienie na etacie mundurowym w Departamencie PESEL jak służbę w organach bezpieczeństwa i jest dla mnie bardzo krzywdzące.

Pragnę stanowczo stwierdzić, iż w okresie mojej pracy nie popełniłam żadnej zbrodni, żadnego przestępstwa ani wykroczenia. Bezprawnym i naruszającym moje dobre imię jest drastyczne obniżenie mojej emerytury /brutto zł.1262.48/, przypisując mi czyny, których nie popełniłam. Uważam, iż zgodnie z prawem w każdym cywilizowanym i praworządnym państwie, władnym do orzekania o winie i karze jest tylko i wyłącznie sąd, chociaż w chwili obecnej mam coraz większe wątpliwości.

Dziękuję za wysłuchanie mnie. Z poważaniem (dane adresowe do wiadomości posła), 28 lutego 2010 r.

***

A jednak oszukani

Stało się! DEZUBEKIZACJA ZOSTAJE. Tak zdecydował Sąd Konstytucyjny na posiedzeniu 24 lutego 2010 r. Wzięło w nim udział 14 z 15 sędziów SK. Sąd podchodził do tego tematu już po raz drugi, co świadczy o różnicy zdań członków jego składu. Za pierwszym razem (13-14 stycznia br.), głosy rozłożyły się po połowie, 24 lutego wyrok zapadł różnicą 9:5. Pięciu sędziów TK (profesorowie: Adam Jamróz, Ewa Łętowska, Marek Mazurkiewicz, Mirosław Wyrzykowski i prezes TK Bohdan Zdziennicki) zgłosiło bowiem tzw. zdania odrębne, a więc głosowało za uznaniem ustawy dezubekizacyjnej za niezgodną z Konstytucją RP.

Nie jestem adwokatem pracowników pracowników były służb PRL i najaśniejszej RP-UOP , jednakże zszokowany jestem wręcz z bulwersowany werdyktem TK. Trybunał usankcjonował odebranie funkcjonariuszom służb specjalnych PRL-u i członkom WRON mundurowych emerytur, ale o to, że uzasadnił to w sposób
nielogiczny, niepełny, sprzeczny z dotychczasowym orzecznictwem i faktami.

Uzasadnienie tego wyroku neguje dotychczasowe orzecznictwo Trybunału dotyczące rozliczeń z przeszłością. Neguje fundamentalne zasady, jak zakaz stosowania odpowiedzialności zbiorowej, nakaz badania indywidualnej winy, zanim zastosuje się sankcje, i to, że rozliczanie przeszłości nie może służyć odwetowi, lecz jedynie zabezpieczaniu i umacnianiu demokracji. Neguje też rezolucję Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z 1996 r., na którą Trybunał często się powoływał. Mówi ona, że w miarę upływu czasu od obalenia totalitarnych reżimów należy nie zaostrzać, ale wygaszać rozliczenia. W dodatku uzasadniając wyrok, TK powiedział, ze zasada ochrony praw nabytych i zaufania obywatela do państwa nie oznacza pewności, że państwo nie odbierze obywatelowi tego, do czego się wobec niego zobowiązało.

Powiało IV RP. Nie tylko dlatego, że Trybunał podżyrował ustawę wypływającą z jej ducha. Przede wszystkim dlatego, że uzasadnienie napisane jest w duchu ideologii, a nie prawa. To kolejne w krótkim czasie orzeczenie - po tym dotyczącym wliczania ocen z religii do średniej na świadectwie i finansowania uczelni katolickich z budżetu - w którym sędziowie raczej dają świadectwo swoich przekonań, niż sądzą, opierając się na konstytucji.

Opinię publiczną media mamią, iż emerytury zmniejszono tylko oficerom służb.
Nieprawda! Utrącono  podoficerom, sekretarkom, pielęgniarkom,
kierowcom, lekarzom, sportowcom oraz tym wszystkim, którzy byli na tzw. etatach "wojskowych" służb.
Wysokość emerytury sekretarki dziś kobiety 70-letniej wynosi 650 zł - jak żyć?
Odrobinę rzetelności panowie dziennikarze! Ile pogardy wykazał poseł z
Torunia Mężydło w audycji TVN-u podczas rozmowy z gen. Czempińskim. Z jego twarzy emanowała nienawiść, wendeta, a przecież to praktykujący katolik, na pewno wychowany w duchu miłości bliźniego.

W mediach aktualni politycy, w tym premier, wykazali aprobatę -
"sprawiedliwości" stało się zadość.

Dziś nie ulega już wątpliwości, że uznanie konstytucyjności ustawy
"dezubekizacyjnej" w aktualnym kształcie stanie się impulsem do kolejnego polowania na czarownice, za które uzna się najpierw zapewne członków wojskowych służb bezpieczeństwa, potem zomowców, prokuratorów oraz sędziów, etatowych pracowników aparatu PZPR wszystkich szczebli, milicjantów, a później, ku uciesze gawiedzi, może i inne grupy zawodowe funkcjonujące w PRL. Już dziś zauważa się takie tendencje, słuchając wypowiedzi niektórych polityków, że przecież nie można darować.
Czekamy jaką następna grupę zawodową PRL "zwycięzscy" wezmą na tapetę.

TK raczył wydać swoją opinię i, co zastanawiające, utrzymał tą nieuczciwą ustawę w całości. Wykluczył tylko część dotyczącą WRON. Zapewnie płaczą "Rulewskie" i Romaszewski, preambuła ich ojcostwa nie ujrzała światła dziennego.

Ma rację Pani eurodeputowana pani prof Senyszyn -to trybunał "Stytucyjny". Jej wcześniejsze słowa też mają rację bytu
(senyszyn.blog.onet.pl)

O naszym parlamencie nie wspomnę. Klasyk "dziadek" Piłsudski wyraził się
kiedyś dosadnie. Wiadomo już, że w kraju nikt i niczego już nie zmieni. Strasburg? Mam mieszane uczucia. Kilka tysięcy skarg na własne państwo? Tego jeszcze w cywilizowanym świecie Unii nie było?
TK wykazał wyraziście, że praktycznie w tym kraju wyrocznią jest IPN z jego chorymi zapatrywaniami, poglądami i działaniami, często bezprawnymi, skierowanymi nawet w stosunku do członków TK.

TK nie wykazał odwagi, aby odrzucić tą ustawę, niewątpliwie ze strachu przed: świętym oburzeniem polityków PO i PiS, a także dziennikarzy, którzy rozdzieraliby szaty z powodu, że ci wstrętni i znienawidzeni SB-cy zachowali emerytury w całości, TK położył "uszy po sobie" z wyjątkami i pomimo rażącej niesprawiedliwości, łamiąc wszelkie zasady przestrzegane w cywilizowanym świecie - uznał, że "ustawa jest zgodna".
Słowa uznania, szacunek - zawsze czapki z głów, przed byłymi szefami MSW ministrami Kozłowskim, Milczanowskim, prof. Widackim - bronili swoich byłych zweryfikowanych pracowników jak "niepodległości", których zatrudniali i w imieniu RP dawali im gwarącję.
Zresztą RP, ustawą z 1994 potwierdziło ich prawa do emerytur. W  jednym z wywiadów min. Milczanowski powiedział: "Państwo nie może być oszustem". A jednak jest?

Można tylko ubolewać, iż byli ministrowie MSW z nadania lewicy nabrali wody w usta. Pan Zemke to wyjątek, jest z MON.
Trybunał uznał za nieważne, że w wolnej Polsce komisje weryfikacyjne - złożone także z lokalnych działaczy podziemnej opozycji - uznały część funkcjonariuszy za mających moralne kwalifikacje do służby w UOP, bo nie łamali praw człowieka.

Jego zdaniem te oceny nie są równoznaczne ze "świadectwem moralności". I ocenił, że funkcjonariusze pozytywnie i negatywnie zweryfikowani nie różnią się w sposób istotny, więc można ich było tak samo potraktować. Tylko, że na tym poziomie ogólności niekonstytucyjne są wszelkie przepisy wyrównujące szanse - np. osobom niepełnosprawnym, albo afirmujące np. rodziny wielodzietne. Bo w końcu wszyscy jesteśmy ludźmi i to jest nasza wspólna cecha istotna.

Andrzej Rzepliński sędzia sprawozdawca to ekspert w dziedzinie praw człowieka, udzielający się w licznych organizacjach zajmujących się prawami człowieka. Jest członkiem Komitetu Helsińskiego w Polsce, pełni też funkcję sekretarza w powołanej przez Komitet Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Był doradcą prezesa IPN Leona Kieresa oraz ekspertem komisji parlamentarnych. Współtworzył m.in. konstytucję RP, ustawę lustracyjną oraz ustawę o IPN. Od 1971 do 1981 roku Rzepliński był członkiem PZPR; usunięty na początku stanu wojennego. Od 1980 do 1989 r. należał do NSZZ "Solidarność", a od 1995 do 1996 roku był członkiem Ruchu Stu.
Uzasadniając wyrok TK - czy nie miał kaca moralnego?

Ostatnio jeden z prominentnych polityków PO powiedział: "Polska to dziki kraj". Ja bym dodał "Polska to dziki - hakowy kraj" - gdzie prawo jest na zapotrzebowanie elit rządzacych, gdzie człowiek człowiekowi staje się wilkiem?
Być może powiedzonko przedwojennego klasyka znajdzie zastosowanie:
"Polska to jeden wielki kołtun, trzeba przedtem dobrze grzebieniem ten kołtun rozczesać, aby każdy włos był z osobna, a wtedy może da się kosę zapleść".

Mieszkaniec RP. 27 lutego 2010 r.

***

Musimy indywidualnie?

Szanowny Panie Pośle.
Gdy poseł SLD w telewizji zapowiadał, że SLD zaskarży ustawę
dezubekizacyjną, to zapowiedział, że w przypadku gdyby TK uznał ją za zgodną z konstytucją, to SLD zaskarży ją w ETPC w Strasbugu.
Teraz okazuje się, że musimy sami indywidualnie składać skargi. Czy mógłby  mi Pan wyjaśnić, dlaczego co innego oświadcza poseł SLD na "całą Polskę", a co innego okazuje się w rzeczywistości? I jak to się ma do wiarygodności partii, której jestem stałym i niezmiennym elektoratem, wraz z cała moją rodziną?
Z poważaniem
(nazwisko do wiadomości posła), 27 lutego 2010 r.

***

Szczycę się służbą w polskim wywiadzie

Witam Panie Pośle,
już dziękowałam Panu za pomoc, wsparcie i wszystko co uczynił Pan dla byłych funkcjonariuszy służb mundurowych, ale DZIĘKUJĘ PANU PONOWNIE za Pana zaangażowanie i zainteresowanie problemami ludzi, na których aktualnie mszczą się decydenci „w imię sprawiedliwości społecznej”.
Nie udało się przekonać sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ale być może organizacje międzynarodowe pomogą nam. Szkoda tylko, że sądy zasypane będą odwołaniami, ludzie wydadzą sporo pieniędzy, a Strasburg chyba się na nas obrazi na tony papieru, które im prześlemy. Ale myślę, że warto.

DZIĘKUJĘ za to, iż pomimo tego, że już nie zajmuje się Pan sprawą obniżenia emerytur mundurowych, zamieścił Pan na swojej stronie wzory dokumentów, opinie prawne, akty prawne i szerokie omówienie dalszego postępowania odwoławczego w powyższej sprawie. Wykonał Pan bardzo wielką pracę, zbierając te wszystkie dokumenty i udostępniając je na swojej stronie. Nie każdego byłoby stać na tak piękny gest.

Napisałam do Pana Posła Kalisza, dzieląc się swoimi uwagami na temat (moim zdaniem) nieprawidłowości w postępowaniu dyrektora ZER-u, ale niestety chyba pomyliłam adresata. Nie mam żalu, w końcu jestem osobą przegraną, więc pewnie nie warto zawracać sobie mną głowy. Jestem byłym funkcjonariuszem Wywiadu Polskiego i moja duma i ambicja nie pozwala mi zniżać się do pewnych zachowań. Generał Czempiński mówił, że szczyci się służbą w Wywiadzie Polskim, ja również. Szkoda tylko, że Państwo Polskie, moja ojczyzna tak mi za tę służbę podziękowała.

JESZCZE RAZ BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ PANU ZA POMOC, WIELKIE ZAANGAŻOWANIE I WIELKĄ EMPATIĘ jaką okazał Pan byłym funkcjonariuszom służb mundurowych.
Pozdrawiam i życzę wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i zawodowym. (nazwisko do wiadomości posła), 26 lutego 2010 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Co dalej po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego?

Panie Europośle, to co się stało już się nie odstanie, mówiąc prościej klamka zapadła, bo Trybunał Konstytucyjny wydał swoje orzeczenie o naszych emeryturach. Bardzo żałuję, że Pan Przewodniczący TK nie mógł zobaczyć twarzy tych ludzi, których to dotyczyło. Bezradność, rozpacz, wściekłość i nienawiść do własnego kraju pojawiały się na przemian w oczach tych ludzi, bo ci co mieli najwięcej stracili najmniej, a ci co mieli najmniej w tej chwili nie mają prawie nic.

Dam przykład ze swojego podwórka, bo widziałem decyzje o ponownym ustaleniu wysokości emerytury policyjnej oraz decyzje o zmianie wysokości policyjnej emerytury byłych żołnierzy WOP, a następnie funkcjonariuszy Straży Granicznej. Osoby te gros swojego życia przepracowały w WOP-ie, a w SG rok lub dwa i po nabyciu praw odeszły na emerytury z pełną wysługą. Dzisiaj okres służby w WOP przeliczono im po 0,7% (cały dorobek życia), a tylko rok lub dwa po 2,6%. W końcowym efekcie zabrano im wiele lat pracy i drastycznie obniżono emerytury. Ci funkcjonariusze pobierali emerytury po około 1800 zł, dzisiaj pozostało im po 750 zł. Proszę mi pokazać, kto jest w stanie przeżyć za 750 zł, skoro  sam czynsz za mieszkanie tyle wynosi, a co jeść i w co się ubrać, bo nawet szmaty nie są wieczne i od czasu do czasu trzeba kupić coś nowego.

Dlaczego mówi się, iż ta obniżka nie jest restrykcją skoro przelicznikiem jest 0,7%? Kto jeszcze w Polsce ma taki przelicznik emerytur? Panie Europośle, o jakim my mówimy państwie prawa, skoro ono jest łamane przez najwyższy organ w państwie? Czy mojemu zięciowi, który podtrzymuje tradycje rodzinne też za kilka lat obniży się emeryturę, bo nastaną kolejne RP (IV, V, VI …).

Nigdy się nie spodziewałem, że takich czasów dożyję ja i moja rodzina, bo nigdy nie byłem SB-kiem, nikogo nie prześladowałem a wręcz przeciwnie pilnowałem naszych granic, by wszyscy obywatele tego kraju czuli się bezpieczni i szczęśliwi.

Panie Europośle, cóż dalej mamy robić? Jak bronić swoich praw słusznie nabytych? Do kogo mamy się zwracać z prośbą o pomoc? Bardzo szanuję sobie Pana osobę więc mam śmiałość zwrócić się z tym do Pana. Wierzę, że nie zostawi Pan nas samych z problemem przerastającym nas wszystkich. Liczymy na fachową podpowiedz. Z wyrazami szacunku oraz pozdrowieniami (nazwisko do wiadomosci posła), 25 lutego 2010 r.

***

Czy w Polsce procedura odwoławcza jest zamknięta?

23 grudnia 2009 r. złożyłem do Sądu Okręgowego w Warszawie odwołanie na decyzję w sprawie obniżenia pobieranego przeze mnie świadczenia emerytalnego w związku ze zmianą ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji...itd. Uprzejmie proszę Pana Posła o wyjaśnienie czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 bm. zamyka tę sprawę, czy Sąd odrzuci moje odwołanie jako niezasadne, czy w Polsce procedura odwoławcza została zamknięta? Proszę również o udzielenie odpowiedzi czy Sojusz Lewicy Demokratycznej przewiduje odwołanie sie w tej sprawie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu?
Życzę Panu Posłowi sukcesów w pracach Parlamentu Europejskiego. Z poważaniem (nazwisko do wiadomosci posła), 24 lutego 2010 r.

***

Co dalej robić?

Witam Szanowny Panie Januszu, co dalej robić po tym niekorzystnym wyroku TK? Pozdrawiam (nazwisko do wiadomości posła), 24 lutego 2010 r.

***

Służyłem w desancie...

Panie Pośle. Służyłem w desancie ale zwerbowali mnie do SB, pracowałem w tkz. wydz. pomocniczym. Po 15 latach odszedłem w 1985 r. Co ja zawiniłem? Gdy chciałem pracować, to nie, bo emeryt, a na zlecenie emeryt nie płacił składki. I tak żyłem skromnie za 1133 zł, a teraz z łaski "podwyższyli mi" na 590 zł. Sądzę, że takich jest tysiące, proszę o pomoc, bo inaczej będę żebrał pod Sejmem. Czy o to chodzi mojej OJCZYZNIE? (dane do wiadomosci posła), 25 lutego 2010 r.

***

Listów o podobnej do powyższej treści napływa do posła Janusza Zemke bardzo dużo, nie jesteśmy w stanie cytować wszystkich. Wg zapewnień posła, na tej stronie internetowej znajdą Państwo wsparcie i niezbędne materiały do dalszych odwołań i skarg składanych do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

***

 


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nowe decyzje o wysokości emerytur

Autorzy korespondencji do posła Janusza Zemke informują, iż:
„(…) emeryci dostają kolejne decyzje, tym razem wysłane przez ZER zwykłą pocztą, bez potwierdzenia odbioru, datowane na 17 grudnia 2009 r. Minimalnie różnią się one od wcześniej wysłanych przez zespoły emerytalne. W tych nowych decyzjach jest powołanie się na ustawę z 1994 r.” Co należy teraz zrobić? – pytają.

Jak informują przedstawiciele SEiRP – istotnie, wprowadzono duże zamieszanie z ponownymi decyzjami o wysokości emerytur. Wskazują też, że – jeśli nie zgadzają się Państwo z decyzją – należy ją zaskarżyć w trybie przewidzianym i wskazanym na drugiej stronie otrzymanego druku.

UWAGA: Jeśli nowa decyzja nie zostanie zaskarżona – stanie się prawomocna!

(Red., Bydgoszcz, 23 stycznia 2010 r.)

***

Proszę mi wybaczyć Panie Europośle, że pozwolę sobie napisać kilka słów, bo nie sposób przejść obok tego obojętnie. Stało się tak, jak się miało stać, tzn. nasze emerytury zostały obniżone od kilku do kilkuset złotych. Oczywiście jestem w tym gronie i ja. Straciłem, bo tak chciał parlament oraz posłowie w nim zasiadający (oczywiście nie wszyscy). Zastanawiam się przez cały czas, co ja takiego złego robiłem dla dobra swojej Ojczyzny.

Taka ona była i nikt i nad niczym nie śmiał dyskutować, a ja jako młody człowiek chciałem jej służyć, a możliwe to było jedynie po ukończeniu studiów wojskowych. Rozpoczynając w 1973 r. naukę, godziłem się na wszystkie niedogodności z tym związane.

Wiedziałem czego Ojczyzna ode mnie oczekuje i co w zamian za to kiedyś otrzymam. Po ukończeniu szkoły oficerskiej zacząłem swoją pracę od stopnia ppor. Mijały lata służby a ja dzięki swojej uczciwej pracy wspinałem się po szczeblach kariery wojskowej przez cały czas w Wojskach Ochrony Pogranicza, chroniąc granicę naszego państwa. W międzyczasie kończę studia w akademii wojskowej zdobywając tytuł mgr., a następnie studia podyplomowe na uczelni cywilnej. Dzięki swojej pracy w 1990 r. moi przełożeni typują mnie do konkursu, wtedy młodego majora, na stanowisko komendanta oddziału Straży Granicznej w jednym z dwunastu oddziałów w Polsce. Jako komendant służbę pełnię na granicy południowej do 1999 r. i w stopniu pułkownika odchodzę na emeryturę wiedząc, że za moje wszystkie lata służby otrzymam taką a nie inną emeryturę, którą między innymi gwarantowała mi Konstytucja RP.

Przez wszystkie lata służby nie miałem kontaktu z żadną opozycją, nikogo nie internowałem ani nie prześladowałem, a dzisiaj traktuje się mnie jak pracownika SB, zarzuca mi się, iż byłem komuchem i służyłem innej Polsce. Pytam - jakiej Polsce czy wtedy była jeszcze inna Polska czy ci wszyscy, którzy dzisiaj zasiadają w Parlamencie, Trybunale Konstytucyjnym, Belwederze itd. żyli w innej Polsce niż ja? Tak samo jak i ja kończyli studia, robili kariery polityczne a dzisiaj mają czelność wyzywać nas wszystkich od komuchów i obniżać nam emerytury tylko i dla tego, że byliśmy uczciwymi ludźmi. Jeżeli jest ktoś, kto wykraczał poza swoje obowiązki, był nadgorliwy i często wchodził w konflikt z prawem - proszę go osądzić i wydać uczciwy wyrok.

Ja jak i wielu moich kolegów zostało upokorzonych z racji obowiązującego prawa, prawa nie działającego wstecz. Wierzyłem głęboko, że TK wyda bez najmniejszego zastanawiania się uczciwy wyrok, ale chyba pomyliłem się.

Obiecałem sobie, że będę walczył o swoje prawa do grobowej deski, jeśli nie dla siebie, to dla potomnych ale nie pozwolę wydrzeć sobie honoru i uczciwości z jaką służyłem swojej Ojczyźnie.

Proszę wybaczyć moje wzburzenie ale myślę, że podziela Pan chociaż w części moje poglądy. Jestem reprezentantem wielu kolegów, którzy zostali skrzywdzeni tak, jak ja i mam nadzieję, że znajdą się ludzie, którzy użyją swoich wpływów, by TK wydał sprawiedliwy wyrok. Serdecznie pozdrawiam

(dane adresowe do wiadomosci posła J. Zemke, 28 stycznia 2010 r.)


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Listy...

*Witam Panie Pośle, jestem zaniepokojona, że Trybunał nie wydał wyroku. Jak ja mam dalej żyć, jako wdowa po oficerze, która otrzymywała dotąd emeryturę po mężu w wysokości 1.260 zł, a po przeliczeniu wg. wskaźnika z zaskarżonej ustawy otrzymywać mam na rękę nieco ponad 600 zł. Ledwo wiązałam koniec z końcem, a teraz to nawet na opłaty nie starczy, czas umierać… ku chwale Ojczyzny!
(nazwisko do wiadomości posła), 14 stycznia 2010 r.

* Witam serdecznie, Szanowny Panie Januszu - co dalej z tą ustawą skoro TK przełożył termin, co się będzie dalej działo i kiedy?
(nazwisko do wiadomości posła), 14 stycznia 2010 r.

*Witam serdecznie, na co teraz możemy liczyć?
Pozdrawiam serdecznie (dane adresowe do wiadomości posła), elektronik pracujący w wydziale tzw. pomocniczym SB, 14 stycznia 2010 r.
PS
Poniżej kopia wyciągu z konta:
przelew przychodzący: emerytura za styczeń 2010 r. – 773,69, podatek: 33 zł, składka ubezpieczeniowa – 69,63 zł, do wypłaty: 671,06 PLN.

***
Szanowni Państwo,

w obecnej sytuacji, zasadnicze znaczenie będzie oczywiście miało orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, które jest ostateczne na gruncie prawa polskiego. Mimo to, proponowałbym, by w ciągu 30 dni od otrzymania decyzji o zmienionej emeryturze odwoływać się indywidualnie do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie.
Wzory takich odwołań zamieszczone są na mojej stronie internetowej, pod tym
LINKIEM

Z wyrazami szacunku
Janusz Zemke
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Moje obawy

Witam szanowny Panie Pośle. Jestem już podsumowana wg nowej ustawy przez MSWiA. Aktualnie przyznano mi wg wyliczeń 510 zł emerytury i tylko ze względu na łaskawość naszego Państwa otrzymałam 675 zł brutto, mimo iż doliczono mi prawie 4 lata pracy w cywilu.
Przed nowym przeliczeniem moja emerytura wynosiła 1.360 zł. I jak się mają do tego te rzekome przywileje i olbrzymie kominy placowe, których miano mnie pozbawić? Nie ma to jak poruszyć opinię publiczną, zrobić wodę z mózgu, bo wiadomo że to temat bardzo chwytliwy.
Nie ukrywam, że jak większość rozliczonych mundurowych czekamy na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, wierząc że prawo prawem będzie. Ale nasuwają mi się inne pytania, jaka jest szansa, że nawet po korzystnym orzeczeniu możemy spać spokojnie? Obawiam się, że za jakiś czas, kilku miesięcy a nawet roku znów ("mędrcy") dojdą do wniosku, że jak nie da się zmienić ustawy,
to należy zmienić konstytucję tak, aby można zacząć od nowa.

Podobnie jak jeden z poprzednich korespondentów poważnie zastanawiam sie nad opuszczeniem naszego kraju i emigracji na zachód. Nie boję się żadnej pracy, teraz też pracuję fizycznie
w kraju, mogę więc sprzątać przysłowiowe bary i inne miejsca, wiedząc że najważniejsza jest moja praca i to, że zostanie należycie opłacona.

Nasuwa mi się inny wniosek: jeśli pozostanie tak jak jest, będzie grupa fachowców odrzuconych na margines społeczeństwa, ledwo wegetujących, czy nie powtórzy się taka sytuacja jak w przypadku zaginionego szyfranta, czy nie staną sie oni tanim łupem dla służb specjalnych innych krajów? Tego obawiam sie najbardziej, byłoby
to wielką tragedią dla naszego kraju.

Serdecznie pozdrawiam i życzę sukcesów w życiu osobistym i zawodowym, a przede wszystkim mądrych i życzliwych ludzi wokół.

(nazwisko do wiadomości posła)

9 stycznia 2010 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Takie wojsko było...

Jak dobrze, że Pan ujawnił list ("Czy poseł zawiodł") i oczywiście swoją odpowiedź. Całym sercem jestem z tymi, którzy nie do końca mogli decydować o służbie, zwłaszcza np. zwiad WOP. Takie wojsko było i cóż winni są ci, którzy urodzili się po II-giej wojnie światowej?. Niestety, Polacy to taki naród, który zamiast bronić rodaka, to z zawiści będzie kopać - zamiast wyciągać wnioski z historii. Nie wszystko w PRL-u było złe, a ci którzy kraj przewrócili mamią prostych ludzi sloganami i podjudzają. To smutne...

(nazwisko do wiadomości posła J. Zemke, 4 stycznia 2010 r.)

 

Strona: 1, ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 z 46