Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4871

Uważam, że...

Trzeba skuteczniej walczyć z tymi przestępstwami

– Uważam, że manipulowanie licznikiem kilometrów w pojazdach silnikowych jest przestępstwem. Mówiłem o tym na sesji Parlamentu Europejskiego w maju br.

W sprawozdaniu na ten temat konsekwentnie mówi się o „manipulowaniu licznikami kilometrów w pojazdach silnikowych”. Rzeczywistość jest jednak bardziej bezwzględna i trzeba ją wprost nazwać.

W Europie mamy do czynienia ze świadomymi oszustwami na dużą skalę przy sprzedaży samochodów używanych.
Oszustwo to uderza głównie w nabywców. Płacą oni zawyżone ceny, a stan pojazdów wpływa na bezpieczeństwo pasażerów oraz radykalnie zwiększa koszty utrzymania pojazdów.

W Polsce ocenia się, że nawet do 80 proc. sprowadzanych używanych samochodów ma na liczniku zmniejszony przebieg.

Popieram bardziej zdecydowaną walkę z tymi przestępstwami, gdyż to naganne zjawisko należy nazywać po imieniu.

Janusz Zemke

Strasburg

31 maja 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1430

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2917

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

10925429
Obecnie stronę przegląda
108 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! 12 maja br. w Warszawie poseł Janusz Zemke wylosował dwa kolejne adresy e-mail sposród członków ZEMKE TEAM, których właścicieli zaprosił na wyjazd studyjny do Brukseli w dniach 22-26 czerwca 2018 r. Są to adresy: edytagladysiak@...pl oraz jola.malkiewicz@...pl Gratulujemy!

Komunikaty

* 20 czerwca br. na łamach bydgoskiej "Gazety Wyborczej" opublikowano artykuł redaktora Remigiusza Jaskota pt. "Wojna o bazę", ukazujący zabiegi posłanki PiS w MON o ulokowanie bazy amerykańskich wojsk w okolicach Torunia, a nie Bydgoszczy. Poseł Janusz Zemke twierdzi, że takich baz w ogóle nie ma w planach USA, czytaj więcej...

* Po raz 10. poseł Janusz Zemke zorganizował seminarium dla ponad 200 samorządowców i działaczy lewicy z 4 województw (kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego) ph. "Perspektywy Unii Europejskiej", które odbyło się 16 i 17 czerwca br. w sali konferencyjnej Hotelu Best Inn w Bydgoszczy, więcej zdjęć w GALERII


Wśród tematów:
  * "Wieloletnie ramy finansowe Unii Europejskiej po 2020 roku" – prof. Bogusław Liberadzki – wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego,


  * "Perspektywy europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony" – dr Janusz Zemke – członek komisji bezpieczeństwa i obrony Parlamentu Europejskiego,


  * "Perspektywy polityki regionalnej Unii Europejskiej" – Janusz Zemke i moderatorzy: Anna Mackiewicz – wiceprezydent Bydgoszczy oraz Tomasz Trela – wiceprezydent Łodzi.

* 15 czerwca br. poseł Janusz Zemke był gościem i komentatorem bieżących wydarzeń w mediach:
godz. 17,oo w Radiu TOK FM u redaktor Agaty Kowalskiej w "Wywiadzie politycznym";
godz. 19,25 w "Faktach po Faktach" TVN24 w rozmowie z Ryszardem Bugajem i redaktorem Piotrem Marciniakiem.

* 13 czerwca br. od godz. 15,00 przez godzinę trwała w Parlamencie Europejskim w Strasburgu debata o przestrzeganiu praworządności w Polsce. Oglądaj zapis transmisji  TUTAJ

* 12 czerwca br. zapraszamy do wysłuchania audycji "Puls Trójki", "Puls Europy" w Polskim Radiu 3 o godz. 17,45, w której ze studia w Strasburgu uczestniczył poseł Janusz Zemke.

* Od 11 do 14 czerwca br. w Strasburgu obraduje Parlament Europejski. Wśród tematów – zasady lotnictwa cywilnego, emisja CO2, modernizacja edukacji w UE, ponadto debata o niezawisłości sądownictwa w Polsce (13 czerwca), więcej w porządku obrad. Wystąpienia posła Janusza Zemke w debacie plenarnej zobacz TUTAJ

* 8 czerwca br. o godz. 19,00 poseł Janusz Zemke był gościem "Rozmowy dnia" TVP3 Bydgoszcz. Zapraszamy do oglądania w internecie.

* 8 czerwca  br. w papierowych wydaniach "Expressu Bydgoskiego" i "Nowości" ukazał się tekst Szymona Spandowskiego pt. "Sny o polskiej potędze z amerykańskim wojskiem", w którym poseł Janusz Zemke wyjaśnia fakty związane z lokowaniem baz USA w Polsce. Zachęcamy do czytania więcej...

* 8 czerwca br. poseł Janusz Zemke wziął udział w debacie posłów do Parlamentu Europejskiego pt. "Dokąd zmierza Europa?",
w ramach Regionalnego Forum Dyskusyjnego, zorganizowanego w Bydgoszczy przez Biuro Parlamentu Europejskiego w Polsce. Debata rozpoczęła się wystąpieniem Janusza Zemke o godz. 15,00 w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy, przy ul. Jagiellońskiej 3, czytaj więcej...

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 8 czerwca br. o godz. 12,00 poseł Janusz Zemke (jako członek Komisji Transportu PE) poprowadził europejską lekcję w Technikum Kolejowym im. M. Kopernika w Bydgoszczy przy ul. Unii Lubelskiej 4C (budynek Bydgoskiej Szkoły Wyższej). Temat: "Polityka rozwoju transportu kolejowego w Unii Europejskiej".

* Korespondenci polskich mediów w Brukseli zostali zapytani przez dziennik "Rzeczpospolita" o ocenę działań posłów. Eurodeputowani SLD zostali docenieni w rankingu: Bogusław Liberadzki (8 miejsce) – za aktywne działania na rynku infrastruktury, a także unijnego budżetu, Janusz Zemke (19 miejsce) – za działalność dotyczącą polityki bezpieczeństwa i obrony praw konstytucyjnych, a Krystyna Łybacka – za pracę w dziedzinie edukacji (25 miejsce). Gratulujemy!

* 29 maja br. w portalu www.strajk.eu ukazał się tekst pt. "Polska żebrze u NATO: zostańcie z nami, damy wam 2 miliardy dolarów!", w którym zamieszczono opinię posła Janusza Zemke nt. negocjowania warunków stacjonowania wojsk USA w Polsce, czytaj więcej...

* Od 28 do 31 maja br. w Strasburgu obradował Parlament Europejski. Wśród tematów – nowe regulacje dla pracowników oddelegowanych, ochrona europejskiego rynku za pomocą ceł oraz aktualizacji przepisów anty-dumpingowych, rejestrowanie używanych aut w europejskiej bazie danych. Zobacz wystąpienia posła Janusza Zemke TUTAJ,  czytaj więcej...

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Trump – Kim i ich deklaracja polityczna

– Co dla nas, Europejczyków oznacza spotkanie na szczycie Trump–Kim w Singapurze?

Mówimy dzisiaj o efektach tego spotkania jako o stworzonych możliwościach. Być może – przestanie na świecie istnieć jeden z punktów zapalnych, jakim w ostatnich latach była Korea Północna. Postęp w uzbrajaniu się w broń nuklearną stanowił realną groźbę ataku koreańskiego na ileś państw. Gdyby ten punkt zapalny przestał istnieć, to można by zaryzykować taką hipotezę, że wtedy świat byłby bezpieczniejszy. Pamiętajmy, że te koreańskie rakiety mogłyby dolatywać nie tylko do wybrzeży USA, czego Koreańczycy Kima dowiedli testami, ale także w ich zasięgu znalazłaby się część Europy, a w tym Polska.
Cały czas używam trybu „gdyby”, bo to porozumienie singapurskie jest tylko deklaracją polityczną, zaś czas pokaże, czy rzeczywiście Koreańczycy swój arsenał broni zlikwidują. Pamiętajmy, że musieliby zlikwidować wszystkie głowice, które już na pewno mają, a także musiałoby także dojść do zniszczenia rakiet. Wszystko to powinno odbywać się pod kontrolą, bo trzeba by mieć pewność, że zarówno głowice, jak i ich nośniki przestały istnieć.

Ze strategii USA, ostatnio pod rządami D. Trumpa istotnie modyfikowanej, wynika, że głównym obszarem politycznego, a zwłaszcza gospodarczego zainteresowania jest i będzie Azja. Amerykanie mają ok. 70 proc. całego potencjału wojskowego NATO, ale nie zakładam, by w jakiejś większej skali chcieli wojskowo angażować się w Europie. Mają tu ok. 60 tys. żołnierzy. Pokazują to ćwiczenia, które obecnie się toczą także w Polsce i na Litwie przykładowo, obejmują rotowanie tak naprawdę jednej brygady. Jest pewien postęp i dobrze, że te ćwiczenia mają miejsce, ale powiedzmy sobie, że zbyt duże siły to nie są, dlatego wówczas, kiedy się dyskutuje o bezpieczeństwie Europy, to ja uważam, że trzeba liczyć oczywiście na wsparcie Stanów Zjednoczonych, ale jeszcze lepiej liczyć bardziej na potencjał własny. Powinniśmy swój wysiłek zaangażować mocniej w modernizację polskiego wojska.

Z punktu widzenia gospodarczego, ostatnie decyzje cłowe D. Trumpa będą oznaczały retorsje ze strony Europy i Unii Europejskiej, co może być wstępem do wojny celnej, nie dającej nic dobrego żadnej ze stron. Pogorszy to stosunki między Europą a USA.

Janusz Zemke

Strasburg,

12 czerwca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1252

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1321

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

20 Czerwca 2018
Środa
Imieniny obchodzą: Bożena, Diana i Rafał
Do końca roku zostało
194 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 z 44

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Kontakt z osobami, które poddały się lustracji

Panie pośle,
przeczytałem na pana stronie artykuł w "Internauci piszą" dotyczący emerytów-pracowników mundurowych Wydziału łączności,którym obniżono emerytury, a którzy poddali się lustracji.

Sam jestem emerytem mundurowym, pracownikiem Wydziału Łączności KWP w Lublinie i chciałbym nawiązać kontakt z osobami, które poddały się lustracji. Kontakt z tymi osobami będzie dla mnie dużą pomocą w dalszej walce o odzyskanie emerytury.
Uzyskaną informację rozpropagowałbym wśród naszych emerytów. Ewentualnie może Pan podpowie, jak to zrobić. Z góry dziękuję

(dane adresowe do wiadomnosci posła J. Zemke), 24 września 2017 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Ustawą napiętnowano rodzaj "służby", a nie "osoby"

* Panie Pośle, zostałem objęty "ustawą dezubekizacyjną" za to, że w latach 1988–1990 studiowałem w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW oraz Wydziale Bezpieczeństwa Państwa ASW w Legionowie.

Przed podjęciem studiów dwa lata służyłem w Milicji Obywatelskiej. Po rozwiązaniu WBP ASW kontynuowałem naukę w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. W ubiegłym roku odszedłem na emeryturę po 26 latach służby w Policji. Mając na uwadze Pana zaangażowanie w sprawy związane z tzw. ustawą dezubekizacyjną – pragnę przedstawić następujący problem związany z jej stosowaniem:

Uważam, iż Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA dokonując interpretacji przepisów ustawy emerytalnej uwzględnia wyłącznie jedną datę, tj. 31 lipca 1990 roku. Tymczasem należało uwzględnić, że w 2005 roku uzyskałem uprawnienia emerytalne z tytułu służby w Policji. Zatem, moje roszczenia do emerytury policyjnej znajdują uzasadnienie w postaci służby na rzecz demokratycznego państwa, bez konieczności uwzględnienia innych okresów. Nie sposób uznać za właściwe i zgodne z zasadami państwa prawnego doliczenie mi okresu „służby na rzecz totalitarnego państwa” tylko po to, aby drastycznie obniżyć emeryturę za lata służby po 1990 r. samodzielnie wystarczającą do uzyskania świadczeń emerytalnych.

Przy czym, niekoniecznie wynika to z niekonstytucyjności noweli ustawy emerytalnej, co z nieprawidłowej jej interpretacji i stosowania. Art. 13 ust. 1 pkt 1c stanowi, że okresy służby na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w Art. 13b, traktuje się jako równorzędne ze służbą w Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, Służbie Wywiadu Wojskowego, Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej, Służbie Celnej, Służbie Celno-Skarbowej i w Służbie Więziennej na zasadach określonych w Art. 15c.
Przepis ten odnosi się wyłącznie do „okresów służby”, a nie do osób. Jest to szczególnie istotne, gdyż wskazuje na negatywną ocenę takiej służby, a nie konkretnych ludzi, którzy wprawdzie służbę tą pełnili, ale żadnej winy przypisać im nie można. Inaczej mówiąc, napiętnowany został określony rodzaj służby. Nie można jednak uznać, że osoby pełniące taką służbę zasługują wyłącznie na potępienie i późniejsze zasługi nie mają żadnego znaczenia, a ich służba po 1990 r. miała mniejszą wartość dla społeczeństwa.

Natomiast Art. 15c określa sposób wyliczenia emerytury „osobie, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa”, o której mowa w Art. 13b, i która pozostawała w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r. Jeżeli uznamy, iż celem przedmiotowej ustawy nie może być wymierzenie kary, to konieczne staje się zastosowanie wykładni zwężającej interpretatio restrictiva Art. 15c, a w szczególności określenia „osoba, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa”, gdyż wykładnia językowa staje się niewystarczająca.

Zatem, Art. 15c może znajdować bezpośrednie zastosowanie wyłącznie wobec tych osób, które bez zaliczenia służby wskazanej w Art. 13b, nie uzyskałyby 15-letniego okresu służby uprawniającego do emerytury policyjnej.
Natomiast osoby, które posiadają okresy służby, o której mowa w Art. 13b, ale jednocześnie posiadają ustalony ustawowo okres innej służby uprawniającej do uzyskania emerytury policyjnej, powinny mieć ją ustalaną na podstawie Art. 15 ustawy emerytalnej. Jednocześnie, zgodnie z jej Art. 13 ust. 1 pkt 1c w związku z Art. 15c ust. 1 pkt. 1, okresy „służby na rzecz totalitarnego państwa” należałoby pominąć przy takim wyliczeniu (przelicznik 0,0 %). Takie stosowanie przepisów ustawy znajduje uzasadnienie w wykładni celowościowej, funkcjonalnej i systemowej.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 czerwca 2015 r. w sprawie II CSK 518/14 stwierdził, iż odstępstwo od wykładni językowej dopuszcza się dopiero wtedy, gdy po jej zastosowaniu dochodziłoby do rażąco niesprawiedliwych, czy irracjonalnych wniosków. W uchwale Sądu Najwyższego z 20.06.2000 (I KZP 14/00, OSNKW 2000/7-8/59) odnajdujemy także uzasadnienie konieczności kreatywnej interpretacji przepisu i odstąpienia od jego literalnego sensu koniecznością zapewnienia zgodności wykładni przepisu z Konstytucją. Z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku Art. 15c, 22a i 24a ustawy emerytalnej.

Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy z dnia 16 grudnia 2016 roku oraz licznych wypowiedzi Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, celem nowelizacji było pozbawienie niesłusznie nabytych przywilejów wynikających wprost lub pośrednio ze „służby na rzecz totalitarnego państwa”. Warunkiem koniecznym do uzyskania uprawnień emerytalnych jest 15-letni okres służby. Dlatego też, wśród osób pełniących w przeszłości służbę, o której mowa w Art. 13b ustawy, możemy wyodrębnić następujące grupy:

1. osoby, które pełniły wyłącznie „służbę na rzecz totalitarnego państwa” i z tego tytułu uzyskały uprawnienia emerytalne;

2. osoby, które pełniły „służbę na rzecz totalitarnego państwa” i inną służbę, ale bez doliczenia okresu „służby na rzecz totalitarnego państwa” nie uzyskałyby minimalnego okresu służby uprawniającego do uzyskania emerytury policyjnej;

3. osoby, które pełniły „służbę na rzecz totalitarnego państwa” i inną służbę, ale bez doliczenia okresu „służby na rzecz totalitarnego państwa” uzyskują uprawnienia do emerytury policyjnej. W mojej ocenie, ta grupa nie powinna mieć wyliczanej całej emerytury na podstawie Art. 15c. Przepis ten powinno się stosować wobec nich w ograniczonym zakresie, tj. wyłącznie w odniesieniu do „okresu służby na rzecz totalitarnego państwa”.

Przy czym, nadal możliwe byłoby zastosowanie Art. 8a wobec osób wskazanych w punktach 2 i 3.

Sytuacja osób wskazanych w punkcie 3, w tym moja, jest nieporównywalnie gorsza od wielu byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, którzy rzeczywiście zajmowali się prześladowaniem opozycji i zostali negatywnie zweryfikowani, albo nawet nie zgłosili chęci podjęcia służby w demokratycznym państwie. Oni pobierali emerytury bez żadnych obniżeń, co najmniej 19 lat. Jeżeli mieli grupę inwalidzką w związku ze służbą, to 27 lat w III Rzeczpospolitej Polskiej.

Osoby, które zostały zwolnione ze służby rok temu, tak jak ja, przeważnie nie podejmowały żadnych działań przeciwko opozycji, to jeszcze w czasie kiedy emeryci Służby Bezpieczeństwa spokojnie żyli i pobierali świadczenia, służyły demokratycznemu państwu i społeczeństwu narażając życie i zdrowie. I jeszcze się okaże, że gdyby odeszli na emeryturę cztery lata wcześniej, to teraz nie byłoby można jej obniżyć (Art. 33 ustawy emerytalnej). Czy to nie jest jakiś absurd?

Ograniczenie się do wykładni językowej Art. 15c prowadzi do takiego skutku, że im dłużej była pełniona służba po 1990 roku i im wyższe stanowisko służbowe funkcjonariusz zajmował, co wiąże się ze wzmożoną dyspozycyjnością, odpowiedzialnością i wyższymi kwalifikacjami oraz doświadczeniem zawodowym, tym większą stratę, a raczej karę w postaci obniżenia emerytury poniesie.

Ustawa emerytalna nie zawiera definicji pojęcia „osoba, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa”. Jednakże, przyjęcie wykładni literalnej czyli uznanie, że chodzi o każdą osobę, która kiedykolwiek pełniła służbę, o której mowa w Art. 13b prowadzi do naruszenia norm konstytucyjnych i prawa międzynarodowego. Tak szerokie rozumienie tego pojęcia pozostaje także w sprzeczności z Art. 3 ust. 2 i 3 ustawy emerytalnej, które odnoszą się wprost do osób zwolnionych ze służby w Policji. Z całą pewnością warunku tego nie spełniają funkcjonariusze organów bezpieczeństwa państwa, którzy zostali negatywnie zweryfikowani w 1990 roku i nigdy nie zostali zwolnieni ze służby w Policji, gdyż nigdy nie zostali przyjęci do tej formacji.

Mając na względzie ww. przepisy należałoby uznać, że „osoba, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa” to taka osoba, której przyznano emeryturę lub rentę policyjną i pełniła służbę zdefiniowaną w Art. 13b, ale nie spełnia ona jednocześnie żadnego z warunków wskazanych w Art. 1 i 12 ust. 1 oraz Art. 3 ust. 2 i 3 ustawy emerytalnej.

Odnosząc się do sytuacji funkcjonariuszy, którzy nie podjęli służby po 1990 roku należy zwrócić uwagę na Art. 58 ust. 1 ustawy emerytalnej, który stanowi, iż osobom, którym w dniu wejścia w życie ustawy przysługują emerytury i renty na podstawie przepisów dotychczasowych, wysokość tych świadczeń ustala się na nowo z urzędu, według zasad określonych w ustawie, z tym że:

1) emerytury i renty, do których prawo ustalono na podstawie przepisów dotychczasowych, stają się emeryturami i rentami w rozumieniu ustawy;
2) wysługa emerytalna funkcjonariuszy, zwolnionych ze służby do dnia poprzedzającego dzień wejścia w życie ustawy, podlega zachowaniu i traktuje się ją jako okres służby, z zastrzeżeniem przepisu Art. 13 ust. 2. W tym miejscu następuje wyłączenie służby w latach 1944–1956 w charakterze funkcjonariusza organów bezpieczeństwa państwa, porządku i bezpieczeństwa publicznego, jeżeli przy wykonywaniu czynności służbowych funkcjonariusz popełnił przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości lub naruszające dobra osobiste obywatela i za to został zwolniony dyscyplinarnie, umorzono wobec niego postępowanie karne ze względu na znikomy lub nieznaczny stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu lub został skazany z winy umyślnej prawomocnym wyrokiem sądu;
3) dotychczasowa podstawa wymiaru świadczeń pieniężnych podlega przeliczeniu na stawki uposażenia obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy w następujący sposób:

  • a) stawki uposażenia zasadniczego oraz dodatku za stopień z dnia zwolnienia ze służby funkcjonariusza zastępuje się stawkami uposażenia zasadniczego i dodatku za stopień z dnia wejścia w życie ustawy,
  • b) ustala się wskaźnik relacji: sumy miesięcznej kwoty dodatków o charakterze stałym (z wyjątkiem dodatku za stopień) i miesięcznej równowartości nagrody rocznej do uposażenia zasadniczego i dodatku za stopień z dnia zwolnienia ze służby; wskaźnik ten wyraża się w procentach z zaokrągleniem do setnych części procentu; do ustalenia powyższego wskaźnika przyjmuje się dodatki o charakterze stałym, które stosownie do przepisów o uposażeniu funkcjonariuszy obowiązują w dniu wejścia w życie ustawy,
  • c) odtworzoną kwotę dodatków o charakterze stałym, nagrody rocznej lub premii oblicza się mnożąc przeliczone na dzień wejścia w życie ustawy uposażenie zasadnicze i dodatek za stopień przez wskaźnik wysokości dodatków;

4) nie uwzględnia się podwyższeń, o których mowa w Art. 15 ust. 2 i 3.

 Emerytury i renty w wysokości ustalonej stosownie do ust. 1 przysługują od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu wejścia w życie ustawy. Realizacja podwyżki następuje nie później niż w ciągu 60 dni od dnia wejścia w życie ustawy.

Jeżeli kwota emerytury lub renty, ustalona w myśl ust. 1 i 2, byłaby niższa od kwoty świadczenia przysługującego na podstawie przepisów obowiązujących do dnia wejścia w życie ustawy, zachowuje się świadczenie w dotychczasowej wysokości do czasu, gdy jego wymiar, ustalony w myśl tych przepisów, przekroczy kwotę dotychczasowego świadczenia, z uwzględnieniem ust. 4 i 5.

Przy ustalaniu wysokości świadczenia uwzględnia się kwotę świadczenia ze wszystkimi wzrostami i dodatkami, z wyłączeniem dodatków określonych w Art. 25 ust. 1.

Emerytury i renty, o których mowa w ust. 1, podlegają waloryzacji na zasadach określonych w ustawie.

Jeżeli po dniu wejścia w życie ustawy zostanie zgłoszony wniosek o doliczenie nieuwzględnionych dotychczas w wymiarze emerytury okresów składkowych lub nieskładkowych, do ustalenia wysokości emerytury stosuje się przepisy Art. 14 i Art. 15 ust. 1.

Mając na względzie treść przepisu określonego w Art. 58 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 należałoby rozważyć, jaka tutaj relacja następuje z Art. 15c tej samej ustawy. Z literalnego brzmienia ust. 3 jednoznacznie wynika, iż osoby, które mają przyznaną emeryturę na podstawie ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej oraz ich rodzin zachowują świadczenie w dotychczasowej wysokości do czasu, gdy jego wymiar, ustalony w myśl nowych przepisów, przekroczy kwotę dotychczasowego świadczenia.

Organ emerytalny powinien również uwzględnić Art. 150 ust. 1 ustawy o Policji stanowiący, iż funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej lub Służby Bezpieczeństwa, którzy podjęli służbę w Policji albo zostali zatrudnieni w jednostkach organizacyjnych podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych, zachowują odpowiednio ciągłość służby lub zatrudnienia. Oznacza to, że ustawodawca zagwarantował tym osobom uznanie okresów ich wcześniejszej służby na takich samych warunkach, jak służba w Policji. Przepis ten nie może zostać pominięty podczas interpretacji Art. 13 ust. 1 pkt 1c ustawy emerytalnej. Przyjęcie do Policji jest jednoznaczne z uznaniem kwalifikacji zawodowych, etycznych i moralnych oraz potwierdzeniem, że do dotychczasowego przebiegu służby istotnych zastrzeżeń nie było. Był to swoisty akt abolicji. Mogły z niego skorzystać wyłącznie te osoby, które podjęły służbę w nowych strukturach demokratycznego państwa i spełniły kryteria umożliwiające jej pełnienie.
Nie może to dzisiaj pozostawać bez znaczenia podczas oceny możliwych sankcji polegających na obniżeniu świadczeń emerytalnych.

Niewątpliwie lepszym rozwiązaniem byłoby doprecyzowanie przepisów ustawy tak, aby nie zachodziła konieczność sięgania do innych rodzajów wykładni, poza wykładnią językową. Rozwiązaniem takim mogłoby być dodanie ustępu 3a w Art.15c o następującej treści:

Ograniczenia określonego w ust. 3 nie stosuje się wobec osób spełniających warunek określony w Art. 12 ust. 1 bez doliczenia okresów służby, o której mowa w Art. 13b.

W takim przypadku należałoby również dokonać odpowiednich zmian w Art. 22a i 24a.

Wprowadzenie tej zmiany doprowadziłoby do takiej sytuacji, że  osoby posiadające wysługę emerytalną np. z tytułu służby w Policji (co najmniej 15 lat służby) uzyskałyby emeryturę za ten okres bez obniżeń. Natomiast okres „służby na rzecz totalitarnego państwa”, wobec przelicznika 0,0 % za każdy rok, byłby w praktyce pomijany.

Osoby, które nie uzyskały wymaganego stażu służby np. w Policji, za czas tej służby miałyby przelicznik 2,6 % i za pozostałe okresy składkowe i nieskładkowe zgodnie z przelicznikami określonymi w Art. 15 ust. 1 pkt 2, 3 i 4, a za „służbę na rzecz totalitarnego państwa” 0,0 %. Wysokość emerytury nie mogłaby przekroczyć średniej emerytury z ZUS. Tu sytuacja pozostawałaby bez zmian.

Osoby, które pełniły wyłącznie „służbę na rzecz totalitarnego państwa” otrzymywałyby najniższą emeryturę, a jeśli posiadałyby okresy składkowe i nieskładkowe, o których mowa w Art. 15 ust. 1 pkt 2, 3 ,4 emerytura ta nie mogłaby przekroczyć średniej emerytury z ZUS. W praktyce bardzo trudno byłoby im zbliżyć się do tego progu. Tu sytuacja również pozostawałaby bez zmian.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 4 stycznia 2000 r., K. 18/99 stwierdził, że u podstaw praw nabytych znajduje się dążenie do zapewnienia jednostce bezpieczeństwa prawnego i umożliwienia jej racjonalnego planowania przyszłych działań. Konstytucyjna zasada ochrony praw nabytych nie wyklucza stanowienia regulacji ograniczających lub znoszących prawa podmiotowe. Ocena dopuszczalności wyjątków od zasady ochrony praw nabytych wymaga, zdaniem Trybunału, rozważenia na ile oczekiwanie jednostki dotyczące ochrony praw nabytych jest usprawiedliwione, ponieważ zasada ochrony praw nabytych chroni wyłącznie oczekiwania usprawiedliwione i racjonalne. W tym przypadku moje oczekiwanie nie wydaje się być wygórowane. Oczekuję, że będę otrzymywał taką samą emeryturę, jak każdy inny policjant, który zajmował równorzędne stanowisko i służył w Policji, tak jak ja 26 lat. Nic więcej. Służba przed 31 lipca 1990 roku, to odrębna kwestia. Czy takie oczekiwania nie są usprawiedliwione i racjonalne?

Mając na uwadze powyższe, zwróciłem się do Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o rozważenie możliwości wystąpienia na podstawie Art. 16 ust. 2 pkt 4 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich z wnioskiem do Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały mającej na celu wyjaśnienie przepisu określonego w Art. 15c ustawy emerytalnej, a w szczególności sprecyzowania kryteriów określających osoby, do których znajduje on zastosowanie.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 15 września 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Łącznościowcy poddali się lustracji

Panie pośle, proszę to przekazać "publicznie", że kilkuset łącznościowców z kraju w z Wydziałów Łączności WUSW (dziwnym trafem nie ma nikogo z Zarządu Łączności – milczą) jest w LUSTRACJI.
Lustracje są wszczęte – w październiku już możliwy pierwszy wyrok.

Każdy z lustrowanych (zorganizowaliśmy się w kilkaset osób) wypełnił oświadczenie lustracyjne, w którym ZGODNIE Z PRAWDĄ napisał "nie służyłem, nie pracowałem, nie współpracowałem z organami bezpieczeństwa".
Dzięki lustracji (to proces karny) mamy wszczęte śledztwa z Art. 271 kk.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 16 września 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Dwie wersje Instrukcji przewodniczącego Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej

Szanowny Panie Pośle.
Autor artykułu "Czy będzie"przepraszam" od posłanki Kornelii Wróblewskiej" poruszył niezwykle istotny problem tzw. weryfikacji  byłych funkcjonariusz SB.

Problem ten jest do dzisiaj niewłaściwie rozumiany i interpretowany przez polityków, posłów, a nawet sądy, nie mówiąc o mediach, czemu dał wyraz w swojej opinii prawnej z 15 maja 2013 roku profesor Jan Widacki.

Otóż stwierdza on, że w obrocie prawnym istnieją dwie wersje "Instrukcji przewodniczącego Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej" z dnia 25 czerwca 1990 roku. Jedna, nazywana Instrukcją I, podpisaną przez przewodniczącego tej komisji Krzysztofa Kozłowskiego, oraz druga, stanowiąca załącznik do decyzji Sekretarza Komisji Kwalifikacyjnej ds. Kadr Centralnych z dnia 2 lipca 1990 roku, nazywana Instrukcją II, nie podpisaną przez K. Kozłowskiego.

Obydwie Instrukcje różnią się brzmieniem oraz wewnętrzną systematyką dokumentu. Rozbieżność ta ma istotne znaczenie, bowiem każdy z wariantów Instrukcji wyznacza inny zakres osób zaliczonych do funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, zobowiązanych do poddania się postępowaniu kwalifikacyjnemu,
potocznie zwanemu "weryfikacją".

Instytut Pamięci Narodowej, kwalifikując osoby jako funkcjonariuszy
SB, powołuje się wyłącznie na Instrukcję II i ją udostępnia sądom powszechnym, które na jej podstawie wydają wyroki, tak w sprawach lustracyjnych, jak i w sprawach emerytalno-rentowych.
Dwa końcowe wnioski z opinii profesora Widackiego wyrażają pogląd, że:
"Jeśli nie zostanie odnaleziony i okazany tekst nowelizacji Instrukcji I (tej z 25 czerwca 1990 r.), dokonanej pomiędzy 25 czerwca, a 2 lipca 1990r., dającej podstawę do ogłoszenia tekstu jednolitego, to tekst Instrukcji I podpisany przez Kozłowskiego w dniu 25 czerwca 1990 roku – jest jedynym aktem prawnym regulującym kwestie, których dotyczył, a zatem kto z funkcjonariuszy MSW był funkcjonariuszem SB.

Załącznik do Decyzji Nr 1/90 sekretarza Komisji Kwalifikacyjnej ds. Kadr Centralnych nie posiada waloru aktu prawnego, gdyż wydający go organ nie miał delegacji do jego wydania. Nie może być zatem podstawą do wydawania orzeczeń przez sądy, ani w sprawach lustracyjnych, ani w sprawach emerytalno-rentowych.

Z powyższych fragmentów opinii wynika, że mówienie czy pisanie dzisiaj o tym, czy ktoś był zweryfikowany pozytywnie lub negatywnie, na podstawie takiego stanu prawnego i faktycznego, nie ma żadnego sensu. Należy też dodać, że wielu odeszło ze służby zanim powstały ww. instrukcje, czyli już po ich przejściu na emeryturę.

Powszechne głoszenie więc, że oni nie przeszli weryfikacji jest kłamstwem, gdyż emerytów nie weryfikowano. Weryfikacji z własnej inicjatywy poddawały się przede wszystkim osoby posiadające mały staż pracy, nie uprawniający ich do uzyskania 40 % podstawy wymiaru emerytury po 15 latach służby.

To jest właśnie cała prawda o "weryfikacji", a nie bezmyślne głoszenie zasłyszanych opinii, bez ich należytego sprawdzenia i potwierdzenia.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 12 września 2017 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy będzie "przepraszam" od posłanki Kornelii Wróblewskiej?

* Szanowny Panie Pośle.
W informacji ze spotkania Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej w Radomiu zacytowano słowa listu do uczestników spotkania od Pani Poseł Kornelii Wróblewskiej: "Myślę, że nie będę w błędzie mówiąc, że wśród tych 50 tysięcy dotkniętych ustawą represyjną nie ma nawet 1 % prawdziwych oprawców, gdyż oni, negatywnie zweryfikowani, nie spełniali nigdy wymogu długości wysługi, koniecznej by być zaliczanymi do emerytów mundurowych.".

Tymi słowami poczułem się pomówiony o zbrodnie, których nigdy nie tylko ja nie popełniłem. Pani Posłanka jest bardzo młodą osobą i można jej wiele wybaczyć, ale z pozycji posłanki na Sejm RP musi ważyć słowa i unikać publicznych łgarstw.

Jestem jedną z wielu osób, które poddały się w 1990 roku postępowaniu kwalifikacyjnemu, czyli tzw. weryfikacji. Posłanka Wróblewska nie posiada wiedzy na czym polegała procedura weryfikacji i dla jakiego celu została przeprowadzona.

Informuję, że jedynym celem weryfikacji był dobór kadr do nowo tworzonego Urzędu Ochrony Państwa spośród tych funkcjonariuszy dawnych służb, którzy jeszcze pozostawali w służbie. Poddanie się tej procedurze następowało po złożeniu stosownego wniosku tylko i wyłącznie na własną prośbę. Nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że nowy pracodawca dobiera sobie pracowników. Z tego względu nie mam pretensji, że do nowej służby nie zostałem przyjęty.
Fakt ten nie może jednak stanowić dzisiaj podstawy do nazwania mnie i wielu innych emerytów oprawcami, co w publicznym liście notabene także do emerytów – uczyniła Pani Posłanka Wróblewska.

W 1990 roku posiadałem wysługę emerytalną 23 lat służby i z tego tytułu nabyłem uprawnienia emerytalne. Zakładam, że Pani Posłanka swoją wiedzę w tym zakresie czerpie z niezwykłej aktywności elity rządzącej partii, której członkowie realizują tzw. czarny PR wobec emerytów mundurowych w celu uwiarygodnienia słuszności odebrania należnych nam emerytur i rent.

W swoich wielokrotnych wypowiedziach publicznych Pani Premier Szydło, a w szczególności ministrowie Błaszczak i Zieliński nazywali nas bandytami, katami i oprawcami.
W informacji z radomskiego spotkania nie wspomina się czy na słowa tego listu była jakakolwiek riposta. Pozostaję w nadziei, że moje słowa dotrą do Pani Poseł i spowodują właściwą refleksję. Słowo przepraszam mogłoby znaleźć swoje miejsce.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 11 września 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Listy i artykuły o krzywdzie

* Do posła Janusza Zemke wpływa wiele listów w indywidualnych sprawach b. funkcjonariuszy, którzy sami, lub ich rodziny otrzymują obecnie decyzje ZER MSWiA o obniżeniu świadczeń emerytalno-rentowych.

Są to nie raz dramatyczne pytania o dalsze losy ponad 90-letnich babć czy dziadków, którzy już nawet odwołania od decyzji nie są wstanie napisać, a co dopiero doczekać za lat kilka sądowej decyzji, oczywiście wg nich dowodzącej, że "oprawcami" nie byli.

Przesyłane są także linki do artykułów prasowych czy publikowanych listów otwartych i przejmujących opowieści z życia, które nacechowane przeświadczeniem o patriotycznej służbie we własnej ojczyźnie, teraz nagle rozpada się na kawałki.

Tak jest np. w Gazecie  Wyborczej z 25 sierpnia 2017 r., gdzie pisze mł. insp. w st. spocz. Tomasz Piechowicz "Nikt nie odbierze mi dumy z oficerskiego stopnia ani przekonania, że uczestniczyłem w czymś ważnym".

Rzeczpospolita i MSN z 3 sierpnia 2017 r.: "Dezubekizacja. Generał Janicki miał 10 tys. zł emerytury, dostanie 1,7 tys."

TOK FM.pl z 24 sierpnia 2017 r.:  "To odbieranie godności, a nie dezubekizacja. Wystarczy ten 'jeden dzień', by stygmatyzować".

Rzeczpospolita z 25 sierpnia 2017 r.: "RPO będzie apelował o nowelizację ustawy obniżającej emerytury i renty b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL".

TVN24.pl z 25 sierpnia 2017 r.: "Zbyt wiele tragedii ludzkich". Bodnar: będę apelował o nowelizację ustawy dezubekizacyjnej".

Wiadomości.onet.pl z 22 sierpnia 2017 r.: "Ustawa splamiona krwią".

Wiadomości.onet.pl z 30 sierpnia 2017 r.: "Walczyłem w Powstaniu, potem byłem bibliotekarzem. Dziś jestem zbrodniarzem"  Mateusz Baczyński i Janusz Schwertner

Tygodnik Przegląd nr 35/2017, felieton Romana Kurkiewicza "Kogo by tu jeszcze obronić?"

Gazeta Prawna, "Bodnar: Wykluczam skierowanie ustawy dezubekizacyjnej do TK"

Wirtualna Polska: Gen. Adam Rapacki o ustawie dezubelizacyjnej: To jest absolutnie nieuczciwe i niehumanitarne"

Gazeta Wyborcza, Wiadomości, 9 września 20917:  http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22345849,podczas-proby-zatrzymania-zabojcy-dostal-szesc-kul-dla-pis.html

Dodano: 30 sierpnia - 10 września 2017 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Przywilej? Czy sprawiedliwość dziejowa?

Przywilej to, czy sprawiedliwość dziejowa? – pyta internauta, informując o tym, że 31 sierpnia 2017 r. weszła w życie nowelizacja przepisów emerytalnych.  Dzięki niej osobom działającym w opozycji antykomunistycznej okresy internowania lub więzienia ZUS policzy podwójnie.

http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/1067390,zmiarny-w-emeryturach-represjonowani.html

***

Dożywotnie świadczenie dla opozycjonistów i represjonowanych w PRL-u

"W sposób symboliczny - w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych 31 sierpnia tego roku - wchodzi w życie nowelizacja ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej i osobach represjonowanych z powodów politycznych, która w sposób fundamentalny zmienia myślenie o tych, którzy walczyli o wolną Polskę po roku 1956" - powiedział Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

"Nowelizacja czyni dotychczasową ustawę godnościową, a nie tylko socjalną. Określa, że każdy, kto ma status działacza opozycji antykomunistycznej - bez względu na posiadane obecnie dochody - będzie miał zagwarantowane uprawnienia porównywalne z uprawnieniami kombatantów walczących w latach II wojny światowej i w okresie powojennym. W praktyce oznacza to, że każdy kto otrzyma status działacza opozycji antykomunistycznej będzie otrzymywał do końca swojego żywota świadczenie pieniężne w wysokości takiej samej jak kombatanci, czyli w wysokości, obecnie, 402 złotych" - podkreślił Kasprzyk.

Szef Urzędu ds. Kombatantów przypomniał też, że osoby, które otrzymają status działacza opozycji lub osoby represjonowanej będą objęci "bezkolejkową opieką medyczną" oraz będą mogli "korzystać z opieki lekarzy specjalistów bez skierowań lekarza pierwszego kontaktu". Osoby te będą mogły również występować o okresową pomoc pieniężną ze strony Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. "To pomoc dodatkowa, ponad te 400 zł, która może być przydzielana tym, którzy potrzebują np. zakupu leków, dofinansowania remontu mieszkania zgodnie z zapotrzebowaniem osoby niepełnosprawnej, zakupu środków rehabilitacyjnych" - podał.
czytaj dalej...

Dodano: 1 września 2017 r.


 

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 z 44