Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1458

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 866

Internauci piszą...

List otwarty do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji

* Przesyłam list otwarty, który wysłałem do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jest to kolejne wystąpienie w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej. Nie widzę innego wyjścia w sytuacji, gdy przeciwnik populistycznie i demagogicznie stara się najzwyklejsze represje wobec wielu tysięcy ludzi przedstawiać jako urzeczywistnienie konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej.

List otwarty do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Błaszczaka

Szanowny Panie Ministrze,

do mojego kolejnego wystąpienia w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej zmusiły mnie niejako Pańskie liczne zapewnienia, iż nie będzie ona obejmowała byłych milicjantów, a jedynie funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Pomimo tych deklaracji jako starszy oficer Policji, bez etatowej przeszłości w SB, otrzymałem właśnie decyzję obniżającą mi drastycznie emeryturę mundurową. Postanowiłem więc na moim przykładzie pokazać absurdalność zapisów tej ustawy, wprowadzającej odpowiedzialność zbiorową, której wejściu w życie towarzyszy szereg kłamstw, pomówień i zwykłych manipulacji.

Zostałem pozbawiony przysługujących mi świadczeń emerytalnych po 30 latach służby (4 lata w milicji i 26 w policji) za sam fakt podnoszenia kwalifikacji zawodowych w Wyższej Szkole Oficerskiej w Legionowie, która w ostatnim roku mojej nauki, na przełomie lat 1989/1990, podobnie jak WSO w Szczytnie, włączona została w struktury Akademii Spraw Wewnętrznych i realizowała ten sam kierunek studiów w zakresie prawno-administracyjnej ochrony porządku publicznego.

Dlaczego więc studenci – słuchacze szkoły - zostali w ten sposób potraktowani? Znaczna część z nich nie była przecież funkcjonariuszami aparatu bezpieczeństwa PRL, a ich szkolenie nie służyło w konsekwencji podniesieniu efektywności Służby Bezpieczeństwa, a jedynie Policji i innych służb demokratycznej RP. Nikt po prostu nie zwrócił uwagi, że pod koniec lat osiemdziesiątych była to jedna z dwóch szkół oficerskich MSW, której połowę studentów stanowili młodzi (niespełna dwudziestoletni) milicjanci, dla których zabrakło miejsc w Szczytnie.

Nie mogę też spokojnie słuchać nieuzasadnionych opinii o moich nienależnych wtedy finansowych przywilejach, które są podstawą do odebrania mi policyjnych świadczeń emerytalnych. W moim przypadku za taki przywilej w trakcie pobytu w legionowskiej szkole zapewne należy sarkastycznie uznać (po upływie okresu służby kandydackiej) zgodnie z rozkazem personalnym z 29 lipca 1988 r. uposażenie milicjanta ze stanu WUSW Siedlce (w jednej z najniższych) 20. grupie zaszeregowania oraz (najniższej) I kategorii dodatku służbowego. Oczywiście Instytut Pamięci Narodowej (który, o ironio, przez 16 lat wspierałem w realizacji jego zadań statutowych) nie przyjmuje do wiadomości, że byłem szeregowym milicjantem odbywającym trzyletnie studia zawodowe, a nie rzekomo dobrze opłacanym esbeckim zbrodniarzem i oprawcą.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 4373

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

8867029
Obecnie stronę przegląda
42 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! W dniach 2-6 grudnia br. poseł Janusz Zemke gościć będzie w Brukseli kolejne 54 osoby z regionu. Będą wśród nich dwie osoby z grona ZEMKE TEAMU, których adresy e-mailowe poseł wylosował 21 października br. w Warszawie. Są to: krzyzanowska.halina@...pl oraz kobra20@...pl Gratulujemy!

Komunikaty

* UWAGA CZŁONKOWIE ZEMKE TEAM! Tradycyjnie już poseł Janusz Zemke zaprosi do zwiedzenia siedziby Parlamentu Europejskiego
i zabytków Brukseli dwie osoby z Waszej grupy, których adresy e-mailowe wylosował 21 października w Warszawie. Wyjazd do Brukseli odbędzie się w dniach 2-6 grudnia 2017 r., a wśród szczęśliwców znaleźli się: krzyzanowska.halina@...pl oraz kobra20@...pl Gratulujemy!

* 20 października br. poseł Janusz Zemke był gościem programu "TAK czy NIE" w telewizji Polsat News o godz. 20,30, ponadto komentarz posła cytowały polsatowskie "Wydarzenia". Zapraszamy do oglądania  w internecie.

W kontekście ustawy o 3-krotnym zwiększeniu finansowania polskiej armii (z 9,3 do 34 mld USD w 2030 roku), poseł J. Zemke powiedział, że w Europie nie ma państwa, które by samodzielnie zdołało zrównoważyć potęgę wojskową Rosji, dopiero w sojuszu jest to możliwe. (Obecnie na armię Niemcy wydają 3 razy więcej niż Polska, a Rosja 7 razy więcej).

* 17 października br., w ślad za komunikatem Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych, w "Poradniku dla emerytów..." zamieszczone zostały niezbędne dokumenty, uwagi i druki do zbierania podpisów pod projektem ustawy o zmianie ustawy z dnia 18 lutego 1994 r.
o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy... Podpisy składać można także w siedzibach biur poselskich posła Janusza Zemke na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.

* 19 października br. rozpoczęła się kolejna akcja zbiórki darów pod hasłem "Mikołajkowa paczka dla Polaków na Wileńszczyźnie". W tym roku do grona organizatorów przystąpili także posłowie do Parlamentu Europejskiego z Kujaw i Pomorza: Janusz Zemke, Tadeusz Zwiefka i Kosma Złotowski, czytaj więcej...

* 11 października br. poseł Janusz Zemke – odpowiadając na zainteresowanie przedstawicieli środowisk twórczych – zwrócił się z zapytaniem do Komisji Europejskiej o stosowanie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/13/UE dot. audiowizualnych usług medialnych, czytaj więcej...

* 9 października 2017 r. odbyło się w Warszawie posiedzenie Komitetu Obywatelskiego Inicjatywy Ustawodawczej, którego członkiem jest poseł Janusz Zemke, komunikat po obradach czytaj w "Poradniku dla emerytów..."

* 6 października br. o godz. 19,40 europoseł Janusz Zemke był gościem "Faktów po Faktach" TVN24 ze studia w Gdańsku, skąd komentował spotkanie prezydenta RP A. Dudy z prezesem PiS J. Kaczyńskim

* Od 2 do 5 października br. w Strasburgu trwało posiedzenie plenarne Parlamentu Europejskiego, zapoznaj się z programem obrad TUTAJ, oraz wystąpieniami posła Janusza Zemke w debatach PE TUTAJ.

* Sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego 25 września zaapelował do premier Beaty Szydło o podjęcie działań na rzecz uzyskania pomocy dla poszkodowanych nawałnicami w regionie ze środków Funduszu Solidarności UE, do czego zachęcali także europosłowie SLD Janusz Zemke i Bogusław Liberadzki, czytaj więcej...

* 30 września br. o godz. 9,oo tradycyjnie już, poseł Janusz Zemke uczestniczył w inauguracji roku akademickiego 2017/2018 w Bydgoskiej Szkole Wyższej, która z powodzeniem wprowadza nowe kierunki kształcenia i zwiększa liczbę studentów. Pierwszy rok nauki rozpocznie od października 700 kolejnych osób. Poseł wygłosił wystąpienie inauguracyjne.

* 29 września br. od godz. 9,00 w Brukseli poseł Janusz Zemke gościł grupę samorządowców z Kujaw i Pomorza, m.in. z Golubia-Dobrzynia, Mogilna, Obrowa, Radziejowa, Rypina, Złotnik Kujawskich, którzy zajmują się na co dzień wykorzystaniem funduszy pomocowych Unii Europejskiej. Kilkudniowy wyjazd zorganizowało Stowarzyszenie "Europa Kujaw i Pomorza" w Toruniu.

* 25 września br. o godz. 14,00 w siedzibie Sejmu RP, dwaj europosłowie – Bogusław Liberadzki i Janusz Zemke zorganizowali konferencję w sprawie niezłożenia dotąd wniosku przez rząd do Komisji Europejskiej o pomoc z unijnego funduszu solidarności dla województw dotkniętych klęską nawałnic. Minęło już 8 z 12 określonych procedurą tygodni, a wniosku wciąż nie ma, czytaj wiecej...

* 21 i 22 września br. to dni spotkań poselskich Janusza Zemke w Golubiu Dobrzyniu i Lipnie (województwo kujawsko-pomorskie):

  • 21 września – GOLUB DOBRZYŃ

godz. 11,30 – europejska lekcja z młodzieżą Zespołu Szkół nr 1 im. Anny Wazówny i Zespołu Szkół nr 2, ul. PTTK 28, czytaj więcej...

Podczas wizyty w Golubiu-Dobrzyniu, poseł Janusz Zemke spotkał się ze Stefanem Borkowiczem kasztelanem Zamku Golubskiego oraz zwiedził wystawę z okazji 5-lecia Stowarzyszenia Środowiskowy Dom Samopomocy "Szansa na zdrowie", zobacz więcej zdjęć w GALERII:



godz. 17,00
– otwarte spotkanie z mieszkańcami miasta i powiatu w sali nr 1 Urzędu Miasta, plac Tysiąclecia 25:

  • 22 września – LIPNO, SKĘPE

godz. 12,30 – europejska lekcja w Liceum Ogólnokształcącym, ul. Traugutta 1



godz. 14,00 – europejska lekcja w Zespole Szkół w Skępem, ul. Wymyślińska 2



godz. 17,00 – spotkanie z członkami SLD i mieszkańcami powiatu w biurze SLD przy ul. Kościuszki 12 w Lipnie

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Prezydenta rozmowy z prezesem

– Odbyła się już trzecia rozmowa w Belwederze prezydenta RP Andrzeja Dudy i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Bez finału. Prezydent poprosił o propozycje zmian w jego projejtach ustaw o sądach... na piśmie. Będą zatem kolejne spotkania, o co chodzi?

Po pierwsze, propozycje zarówno PiS, jak i prezydenta są sprzeczne z Konstytucją. Po drugie, nie poprawią funkcjonowania polskiego sądownictwa dla obywateli, ponieważ istota zmian polega na wymianie osób zajmujących kierownicze stanowiska w sądach powszechnych, jak i wymianie składu Sądu Najwyższego.

Kierownictwo PiS chciałoby, aby ta wymiana kadrowa nastąpiła bardzo szybko, prezydent opowiada się za metodą typu salami. Po trzecie – walka jest o to, kto ma do powiedzenia więcej na scenie politycznej w obozie PiS, czy prezydent, czy kierownictwo PiS.

Mówiłem o tym w programie "Fakty po Faktach" z udziałem europosła Ryszarda Czarneckiego, zobacz nagranie całości programu (od 22 minuty nagrania).

Janusz Zemke

Tuchola,
7 października 2017 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1250

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1296

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

22 Października 2017
Niedziela
Imieniny obchodzą: Filip, Kordian i Seweryn
Do końca roku zostało
70 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 10

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Negocjacje związane z Brexitem

– Negocjacje ze Zjednoczonym Królestwem w związku ze złożoną przez nie notyfikacją o zamiarze wystąpienia z Unii Europejskiej, to w tej chwili najwazniejsza kwestia dla państw unijnych.

Debata, jaką obecnie odbywamy, jest też jedną z najważniejszych w dziejach Parlamentu Europejskiego. Po raz pierwszy bowiem, nie ustalamy zasad przystąpienia do Unii Europejskiej, tylko warunki wystąpienia jednego z państw członkowskich z Unii.

Zwracam obecnie uwagę tylko na jeden z tych aspektów wyjścia. Wielka Brytania, jako członek Unii Europejskiej wpłacała do jej budżetu corocznie około 17 miliardów euro, a otrzymywała około 6 miliardów. Pozostałe środki, czyli ponad 10 miliardów euro, co roku, były wykorzystywane na finansowanie inwestycji w wielu państwach członkowskich, w tym w Polsce.
Państwa te planowały zatem swoje wydatki w oparciu o środki, jakie zapewniał budżet UE, pochodzący także z brytyjskich wpłat. W negocjacjach z Wielką Brytanią, trzeba zatem domagać się, by wywiązała się ona do końca ze swoich zobowiązań finansowych, gdyż były one jednym z ważnych źródeł środków unijnych przeznaczanych dla pozostałych państw.

Polska, podobnie jak inne państwa członkowskie, musi mieć pewność, że realizowane przez nią inwestycje zostaną sfinansowane przez budżet Unii Europejskiej. Dlatego też uważam, że Komisja Europejska, prowadząca negocjacje w imieniu 27 państw Unii Europejskiej powinna konsekwentnie rozliczyć zobowiązania finansowe pomiędzy Zjednoczonym Królestwem, a Unią Europejską.

Janusz Zemke

Strasburg,
5 kwietnia 2017 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Umowa CETA – głosowałem przeciw!

– Głosowałem przeciwko zawarciu umowy gospodarczo-handlowej między UE a Kanadą, gdyż nadal mam trzy zasadnicze wątpliwości dotyczące tej umowy.

Po pierwsze, obawiam się, że CETA może być furtką, przez którą największe koncerny z USA uzyskają ułatwiony, bezcłowy dostęp do całego europejskiego rynku. Zdecydowana większość europejskich firm ma małe szanse poradzić sobie w konkurencji z tymi wielkimi korporacjami.

Po drugie, obawiam się, że CETA będzie miała silny wpływ na rolnictwo europejskie, w tym na rolnictwo polskie. Kanadyjscy producenci żywności są w lepszej sytuacji od gospodarstw europejskich. Efektywność kanadyjskiego rolnictwa zwiększa bowiem fakt, że jest ono wysokotowarowe ze względu na dużą wielkość gospodarstw rolnych oraz na stosowanie produktów modyfikowanych genetycznie.

Wreszcie po trzecie, obawiam się zaproponowanego systemu rozstrzygania sporów inwestycyjnych między firmami z Europy i Kanady. Zaproponowany system ogranicza bowiem instytucje krajowe i nie podlega kontroli demokratycznej. Te zasadnicze wątpliwości spowodowały, że w sposób przemyślany głosowałem przeciwko porozumieniu.

Janusz Zemke

Strasburg,
15 lutego 2017 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nie wiadomo jeszcze co Trump planuje wobec NATO

– Donald Trump głosi, że NATO wymaga modernizacji, bo to przestarzały sojusz sprzed wielu lat, a ponadto państwa członkowskie nie wpłacają na niego tyle pieniędzy, ile powinni.

Jaka więc będzie polityka nowego prezydenta USA, skoro pojawia się wiele sprzecznych wypowiedzi dot. NATO i odniesień do Rosji?

Co innego mówi obecny prezydent-elekt, co innego na przesłuchaniach w Kongresie mówią osoby, które mają w USA pełnić najważniejsze funkcje.

Czeka nas z jednej strony ciekawość wobec tej polityki, a z drugiej strony – niepewność. Nie potrafię odpowiedzieć, które zapowiedzi nowego prezydenta z kampanii wyborczej, a były one niedobre, jeśli chodzi o NATO czy bezpieczeństwo Polski – wejdą w życie.

Czy wobec tego możemy mieć pewność, że żołnierze amerykańscy, których dopiero co powitaliśmy w Polsce, zostaną tu na dłużej? Mamy w tej chwili deklarację polityczną NATO i deklarację byłego już wkrótce prezydenta USA B. Obamy oraz na obecność w Europie tych żołnierzy mamy w budżecie USA środki przewidziane wyłącznie na rok 2017! Amerykański Kongres zaakceptował na ten cel 3 miliardy 400 milionów dolarów. Nie wiem, co będzie w kolejnych latach.

Stanie się to zapewne jednym z tematów rozmów Trumpa z prezydentem Rosji, bo Rosjanie podkreślają, że niebezpiecznie instalacje natowskie i żołnierze przybliżają się do rosyjskich granic. Jeśli więc Trump będzie chciał na nowo układać stosunki z Rosją, to być może właśnie ta sprawa będzie jednym z głównych tematów rozmów.

Może to oznaczać, że liczba żołnierzy będzie zmniejszana, albo sprzęt pozostanie na terenie Niemiec (gdzie jest i teraz), a nie Polski, a obecność wojsk na wschodniej flance NATO będzie miała inną skalę.

Janusz Zemke

Warszawa,
17 stycznia 2017 r.


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Po co nam debaty w Parlamencie Europejskim?

– Uważam, że Polska powinna pozostać w Unii Europejskiej oraz że za obecną sytuację w kraju zapłacimy wszyscy za jakiś czas, bo zła opinia wpłynie na podział europejskich dotacji...

Walałbym więc, żeby tych kilku debat w Parlamencie Europejskim w ogóle nie było, bo one kształtują obraz Polski jako państwa szczególnej opieki. Niestety, są powody, by debaty się odbywały. Jednym z nich jest Trybunał Konstytucyjny. Nikt tutaj w Brukseli, nie potrafi pojąć, dlaczego łamie sie trójpodział władzy i niszczy Trybunał. Kolejne powody – to próby ograniczenia praw kobiet, organizacji zgromadzeń, ograniczania wolności mediów.

Debaty w Parlamencie Europejskim nie wpłyną dzisiaj bezpośrednio na sytuację, ale zapewne opinia o Polsce będzie miała znaczenie przy podziale unijnych pieniędzy. Europa zechce pokazać nam, że to jest złe. Zapłacimy za to w przyszłości.

Rząd postępuje trochę jak walec i chce radykalnie zmienić rzeczywistość, dlatego pokazywanie absurdów jest konieczne. Poza tym widać było, że rząd wycofuje się z pewnych decyzji wtedy, kiedy widzi duży opór. Udowodniły to kobiety. Wolności mediów też broni się na ulicach...

Niestety, opozycja w Polsce niewiele może, bo rządzący mają wszystko: parlament, prezydenta i za chwilę będą mieli Trybunał Konstytucyjny…
Nie zgadzam się jednak z propozycją Lecha Wałęsy, którego próbuje się wykreślić z kart historii, że Unia powinna wyrzucić Polskę ze swego grona. To wynik obustronnej zapiekłości. Lech Wałęsa ma skrajnie prawicowych wrogów.

Polska, to nie rząd, taki lub inny. Trzeba myśleć w kategoriach państwa, a dla Polski ważna jest obecność w silnej Unii.

Janusz Zemke

Bruksela,
17 grudnia 2016 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Odpowiedzialność Unii za nasze bezpieczeństwo

– Na niekorzyść zmienia się sytuacja wokół Unii Europejskiej. Duże obszary Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu są ogarnięte wojną, a grupy terrorystyczne coraz częściej przenikają do Europy.

Pojawiają się także inne zagrożenia, jak wojna na Wschodniej Ukrainie i ataki w cyberprzestrzeni.

Musimy zatem zwiększyć odpowiedzialność Unii Europejskiej za nasze wspólne bezpieczeństwo. Wiem, że nie ma szans na tworzenie wspólnego europejskiego wojska, ale możemy podejmować w Unii działania, które skuteczniej poprawiłyby nasze bezpieczeństwo.

Dostrzegam trzy takie pragmatyczne przedsięwzięcia.

Po pierwsze – trzeba by w Unii Europejskiej utworzyć wspólną, stałą kwaterę do prowadzenia operacji cywilno-wojskowych.

Po drugie – Unia musi szybciej reagować na zagrożenia wykorzystując posiadane przez siebie grupy bojowe na potrzeby wspólnych misji i operacji.

Wreszcie po trzecie – należy stworzyć w Unii Europejskiej wyodrębniony fundusz, z którego byłaby finansowana wspólna polityka bezpieczeństwa i obrony. Sądzę, że te działania poprawiłyby zdolność Unii Europejskiej w zakresie obrony i bezpieczeństwa.

Mówiłem o tym podczas grudniowej debaty plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.

Janusz Zemke

Strasburg, 15 grudnia 2016 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Fundusz obronny Unii Europejskiej

– Komisja Europejska zaproponowała utworzenie unijnego funduszu obronnego. Oceniam, że to nie tylko dobry pomysł, ale konieczny.

Do tej pory Unia nie miała prawa finansować wydatków obronnych, nawet badań naukowych związanych z obronnością. To było złe rozwiązanie, wiele nowinek technologicznych powstaje na potrzeby wojska. Myślę m.in. o łączności satelitarnej, GPS-ach czy wynalazkach materiałowych.

Decydenci Unii Europejskiej wychodzili z założenia, że od spraw wojskowych jest NATO. Ale mało kto wie, że w ostatnich 30 latach liczba żołnierzy USA w Europie zmalała z 400 tys. do 40 tys.
Skrajny pomysł był taki, żeby stworzyć unijną armię, ale tego nie da się zrobić.

Dzisiejsza sytuacja geopolityczna spowodowała więc, że na razie Unia Europejska przeznaczy pół miliarda euro rocznie na badania i innowacje zbrojeniowe.

Janusz Zemke

Bruksela, 1 grudnia 2016 r.

***

Rosyjska propaganda ma osłabić Unię Europejską

– Teza o prowadzeniu działań propagandowych w Europie przez Rosję, których celem jest destabilizacja Unii – zawarta jest w raporcie przedstawionym Parlamentowi Europejskiemu przez Annę Fotygę, szefową Komisji ds. Bezpieczeństwa i Obrony PE.

Faktem jest, że Rosja prowadzi w Europie swoje stacje telewizyjne i radiowe, prowadzi także aktywną działalność w Internecie aż po ataki hakerskie. Wobec tak rozbudowanego instrumentarium propagandowego Rosji, w Unii zajmuje się tym zaledwie kilkunastu urzędników, bo Unia jako związek państw nie może mieć własnej telewizji czy gazet.

Jaki jest cel Rosji? Jest to chęć powrotu Rosji do znaczącej roli w świecie, a głównie w Europie, a ponadto odzyskanie wpływów w strefie poradzieckiej (Mołdawia, Bułgaria, Ukraina) oraz podkreślenie, że bez Rosji nie uda się rozwiązać największych globalnych konfliktów, stąd militarna obecność Rosji w Syrii. Dezinformacja i manipulacja służyć też mają wzbudzaniu strachu przez potęgą militarną Rosji.

Najważniejszym obecnie celem jest jednak destabilizacja Unii Europejskiej, bo Rosja woli mieć za partnerów europejskie państwa z osobna. Z tego wniosek, że osamotniona Polska byłaby łatwiejszym przeciwnikiem, dlatego dziwi dążenie polskich polityków do osłabienia Unii.

Parlament Europejski przyjął wczoraj w Strasburgu raport Anny Fotygi z zaleceniem stworzenia komórki ds. zwalczania propagandy Kremla i przeznaczeniem na ten cel odpowiednich środków. Raportowi sprzeciwiła się grupa 179 posłów, 208 wstrzymało się od głosu, ale 304 było za.

Janusz Zemke

Strasburg, 24 listopada 2016 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Jeśli nie Caracale, to co?

– Negocjacje w przetargu na Caracale zostały zerwane, a więc przez rok PiS prowadził grę pozorów, bo PiS tak naprawdę od początku sprzeciwiał się kupowaniu Caracali dla polskiego wojska.

Mówiono, że ostateczna decyzja będzie zależała od offsetu, a na końcu uznano, że offset jest niesatysfakcjonujący i zrezygnowano z tego zakupu. Sama decyzja więc mnie nie zaskoczyła. Natomiast ta decyzja jest, niestety, kolejnym dowodem, że techniczna modernizacja polskiego wojska w praktyce została wstrzymana.

W 2016 roku, który powoli przecież zbliża się już do końca, rząd PiS-u nie zawarł żadnego większego kontraktu! Mamy więc praktycznie taką sytuację: słyszymy zapowiedzi wielkiej, technicznej modernizacji wojska, operuje się kwotami przekraczającymi w horyzoncie kilku lat 100 miliardów złotych, a w praktyce w żadnym, kluczowym dla technicznej modernizacji wojska obszarze, nie ma żadnych decyzji.
Żeby nie być gołosłownym – jeśli chodzi o śmigłowce wielozadaniowe – bo Caracale miały pełnić takie funkcje – właściwie wszystko zacznie się od nowa. Nie ma żadnych decyzji, jeśli chodzi o śmigłowce bojowe. Zakupy bezpilotowców są przesunięte na czas nieokreślony. Jeśli zaś chodzi o system obrony powietrznej, to sformułowano zapytanie do amerykańskich firm (zresztą, moim zdaniem, dość niejasne) – czyli krótko mówiąc kontynuuje się tylko to, co rozstrzygnięto wcześniej. Słowem – w kluczowych sprawach, tam, gdzie decyduje się jakość polskiego wojska w zakresie sprzętu bojowego, mamy stagnację.

Janusz Zemke

Bydgoszcz, 8 października 2016 r.

***

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 10