Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 650

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 1247

Internauci piszą...

Dotyczy Art. 33 ustawy emerytalnej

Przytaczam tekst jednego z zainteresowanych skutkami wspomnianej ustawy – do przystosowania  w swoim odwołaniu.

"Trzeba ten zarzut stawiać w odwołaniach. Ci, którzy już wysłali odwołanie, mogą je uzupełnić w drodze pisma procesowego, uzupełniającego odwołanie i wysłać je tak, jak odwołanie za pośrednictwem ZER MSW.
Można także uzupełnić odwołanie, poprzez rozszerzenie zarzutów ustnie na pierwszej rozprawie do protokołu. Ale jeszcze nie wyznaczono rozpraw. Można pisać i wysyłać przez ZER MSW, pismo procesowe o uzupełnieniu zarzutów odwołania. Np. takiej treści::

Zaskarżonej decyzji zarzucam:
1. Przywołanie błędnej podstawy prawnej wydanej decyzji o ponownym ustaleniu wysokości mojej emerytury, tj. Art. 32 ust. 1 pkt 1, z jednoczesnym rażącym naruszeniem Art. 33 ust. 1-6, który określa wyłączne przesłanki takiej decyzji, a w konsekwencji bezprawne ponowne ustalenie, w drastycznie obniżonej wysokości, mojej emerytury policyjnej, chociaż w realiach sprawy nie zachodzi żadna z określonych w nim przesłanek.

Uzasadnienie: W zaskarżonej decyzji o ponownym ustaleniu wysokości mojej emerytury policyjnej, Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, jako jej podstawę prawną, przywołał Art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej.
Jest to podstawa przytoczona błędnie, albowiem przepis ten określa formę ustalenia prawa do zaopatrzenia emerytalnego (decyzja) i stanowi podstawę do wydania decyzji pierwotnej, ustalającej prawo do zaopatrzenia emerytalnego i wysokość świadczenia z tego tytułu.

Natomiast podstawę do uchylenia lub zmiany prawomocnej decyzji emerytalnej, określa wyłącznie Art. 33 ust. 1 pkt 1-6 ww. ustawy emerytalnej.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2792

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

8312370
Obecnie stronę przegląda
177 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA adresaci decyzji ZER MSWiA: Odwołanie MUSI być złożone w ciągu 30 dni! Wzory odwołań do Sądu Okręgowego w Warszawie znajdują się tutaj: http://www.janusz-zemke.pl/_poradnik/_news/18/2/4098/wzory_odwolan_do_wlasciwe.html lub na stronie Federacji SSM: https://www.fssm.pl/wzory-odwolan-od-decyzji-zer

Komunikaty

* 17 sierpnia br. na łamach "Gazety Pomorskiej" ukazał się wywiad z opiniami posła Janusza Zemke, autorstwa redaktora Romana Laudańskiego, na temat skutków wichur w naszym regionie, spóźnionej pomocy wojska w ich usuwaniu oraz destrukcyjnej sile ministra Macierewicza, czytaj więcej...

* 16 sierpnia br. o godz. 8,10 poseł Janusz Zemke wraz z b. rektorem AON Bogusławem Packiem byli uczestnikami  programu "Wstajesz i wiesz" wTVN 24. Poseł Janusz Zemke był także jednym z komentatorów "Faktów" TVN w materiale redaktor Arlety Zalewskiej dot. sytuacji gen. Jarosława Kraszewskiego
z BBN.

* 15 sierpnia br. poseł Janusz Zemke był uczestnikiem programu "Dzień na świecie"
w TVN24 Biznes i Świat. Komentował także obchody Święta Wojska Polskiego jako "Gość Wydarzeń" w Polsat News. Zapraszamy do oglądania w Internecie.

* 14 sierpnia br. na łamach "Tygodnika Przegląd"  nr 33/2017 z 14-20 sierpnia 2017 r. ukazał się wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Wojsko w czasach zemsty i chaosu", przeprowadzony przez red. Roberta Walenciaka. Zapraszamy do lektury także TUTAJ.

* 11 sierpnia br. o godz. 19,oo wyemitowany został materiał publicystyczny redaktor Arlety Zalewskiej z komentarzem posła Janusza Zemke w "Faktach" TVN.

* Poseł Janusz Zemke komentował dla różnych redakcji mediów reakcję Unii Europejskiej na sytuację polityczną w Polsce. Ponadto uczestniczy w działaniach Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej dot. skutków ustawy z 16 grudnia 2016 r., o czym informuje w "Poradniku dla emerytów...". W "Poradniku" także inne tematy, a w zakładce "Internauci piszą" poseł wysłuchuje i odpowiada na zapytania zainteresowanych mundurowych, zaniepokojonych bieżącymi wydarzeniami w naszym kraju. Natomiast w Parlamencie Europejskim przez kilka najbliższych tygodni potrwa przerwa wakacyjna.

* 9 sierpnia br. w związku ze sporem między ministrem MON i prezydentem RP, poseł Janusz Zemke będzie gościem kilku redakcji, które poprosiły o komentarze. Dziś o godz. 16,oo w "Faktach po południu" TVN24, a o godz. 20,oo w "To był dzień" Polsat News.
* 10 sierpnia br. o godz. 16,20 – w rozmowie "Światopogląd" TOK FM, o 18,55 w "Tu i teraz" TV Nowa, a na łamach papierowego wydania "Gazety Pomorskiej" ukazał się wywiad z Januszem Zemke. Zapraszamy.

– To, co obserwujemy na styku pałacu prezydenckiego i MON, oznacza pełne dezawuowanie kompetencji prezydenta A. Dudy – powiedział Janusz Zemke w "Faktach po południu" TVN24.

* 8 sierpnia br. poseł Janusz Zemke komentował bieżące wydarzenia o godz. 19.oo w "Faktach", o 19,25 w "Faktach po Faktach" oraz o 21.oo w "Polska i Świat" – programach stacji telewizyjnej TVN i TVN24. Zapraszamy do oglądania nagrań programów w Internecie.

– Uderzono w prawą rękę prezydenta RP
w wojsku, do którego złożono liczne wnioski
o awanse generalskie, a osoba która winna je
w BBN weryfikować (gen. Jarosław Kraszewski) została pozbawiona dostępu do informacji niejawnych i objęta postępowaniem wyjaśniającym MON
– mówił w "Faktach" TVN Janusz Zemke.

* 7 sierpnia br. ukazał sie najnowszy numer "Faktów i Mitów", a w nim wywiad z posłem Januszem Zemke, który przeprowadził dr Krzysztof Karolczak. Tytuł wywiadu "Armia w chaosie", czytaj więcej...

* 7 sierpnia br. poseł Janusz Zemke był gościem programu na żywo "Nowy Dzień" w stacji telewizyjnej Polsat News. Mówił, że to duży błąd rządu polskiego, który rozwija różne fronty konfliktów z instytucjami unijnymi, rządami Francji, Niemiec, co prowadzi do osamotnienia Polski wewnątrz Unii Europejskiej.

* 1 sierpnia br. w programie "Polska i Świat" TVN24 wyemitowano komentarz posła Janusza Zemke w materiale red. Marii Mikołajewskiej
o złamaniu prawa europejskiego przez Polskę
i niezatrzymaniu wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej.

* 24 lipca br. na łamach toruńskich "Nowości" ukazał się wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Zapłacimy za ten kolizyjny kurs", który przeprowadził redaktor Sławomi Bobbe, czytaj więcej...

* Poseł Janusz Zemke, jako członek Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej ws. skutków represyjnej ustawy z 16 grudnia 2016 r. – uczestniczyć będzie w wielu spotkaniach ze środowiskami emerytów mundurowych, m.in. 15 września w Łodzi, 16 września w Ostrowcu Świętokrzyskim, 21 września w Nakle i Sępólnie Krajeńskim, 22 września w Świeciu i Tucholi oraz 18 października w Jeleniej Górze. O szczegółach będziemy na bieżąco informować. Dla zainteresowanych – spotkanie w Bydgoszczy odbędzie się 28 września o godz. 16,oo w Centrum Wystawienniczym w Myślęcinku, z udziałem Andrzeja Rozenka.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Prawa ręka prezydenta unieruchomiona przez MON

Od 24 czerwca br.  Służba Kotrwywiadu Wojskowego prowadzi postepowanie sprawdzające wobec generała brygady Jarosława Kraszewskiego – dyrektora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN. Skutkiem wszczęcia postępowania – zgodnie z przepisami Ustawy o ochronie informacji niejawnych mogącego trwać do 12 miesięcy – jest czasowe odebranie gen. J. Kraszewskiemu dostępu do informacji niejawnych, a tym samym uniemożliwienie mu wykonywania w pełnym zakresie obowiązków służbowych.

Moim zdaniem – to jest kolejna odsłona walki ministra Macierewicza z prezydentem RP. Tym razem o wymiarze skandalicznym.
Prezydent sprawuje zwierzchnictwo przez departament, na czele którego stoi pan generał Kraszewski, a MON wykonuje trik polegający na tym, że wszczyna sprawdzanie, czy pan generał Kraszewski może mieć dopuszczenie do tajemnic. W momencie, kiedy je wszczyna, pan generał nie może otrzymywać żadnych materiałów tajnych, a postępowanie takie może trwać nawet dwanaście miesięcy!

Inaczej mówiąc prezydent ma taką prawą rękę w sprawach wojska, która nie może otrzymywać ważnych dla funkcjonowania materiałów z MON.

Warto przypomnieć,  że dzieje się tak na tydzień przed ogłoszeniem nominacji generalskich, których lista nie jest znana.

Jesteśmy dzisiaj w momencie bardzo ważnym, bo za chwilę mamy 15 sierpnia, obchody Święta Wojska Polskiego i nominacje generalskie. Na tydzień do obchodów, nie wiadomo, jakie te nominacje będą? To jest bardzo zła sytuacja!

Janusz Zemke

Warszawa, 7 sierpnia 2017 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1256

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1328

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

19 Sierpnia 2017
Sobota
Imieniny obchodzą: Bolesław, Juliusz i Ludwik
Do końca roku zostało
134 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 10

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Minister Błaszczak komentuje...

– Wypowiedź ministra MSW Mariusza Błaszczaka, po posiedzeniu zespołu antyterrorystycznego (15 lipca), będąca reakcją na zachowania polityków europejskich wobec zagrożeń terrorystycznych – była niefortunna, ale szczera, bo powiedział to, o czym myśli PiS i obecna władza w Polsce.

Czyli, że każdy INNY jest be, jest gorszy, że jedyny słuszny wzorzec wartości pokazuje PiS. Przy okazji atak na LGBT był podły, bo co oni mają wspólnego z atakami terroru?

Urzędujący minister polskiego rządu wykorzystał akty terrorystyczne do atakowania wszystkich „innych”.

Dotykamy sprawy o fundamentalnym charakterze: – Czy władza ma narzucać społeczeństwu swoje wzorce, bo ma parlamentarną większość, czy też tworzyć warunki do tego, by ludzie żyli w państwie wolnym, do przestrzegania prawa i kultywowania różnych wartości?

Janusz Zemke

Warszawa, 17 lipca 2016 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Jak chronimy granice Unii?

– Podczas posiedzenia plenarnego Parlamentu Europejskiego, za ważne uznałem przyjęcie rozporządzenia w sprawie Europejskiej Straży Granicznej i Przybrzeżnej.

Jest to zadanie, nie tylko istotne, ale i pilne, gdyż tylko w 2015 roku liczba nielegalnych emigrantów do UE przekroczyła 1,5 mln osób, a w bieżącym roku jest to już kilkaset tysięcy osób. Powstanie europejskiej straży granicznej ma poprawić skuteczność walki właśnie z tą nielegalną migracją. Podstawą powstającej straży granicznej powinien być obecny Frontex oraz znacznie lepsza współpraca państw członkowskich w ochronie unijnej granicy.

Rozporządzenie przewiduje, że stopniowo będzie rosła liczba pracowników Europejskiej Straży Granicznej i Przybrzeżnej – z 225 stanowisk w 2016 r. do 1.000 w roku 2020. To jest oczywiście kierunek słuszny, ale samo zwiększanie liczby etatów i środków finansowych nie wystarczy. Kolosalne znaczenie będzie miała sprawność działania nowej straży i szybkość podejmowania decyzji przez jej kierownictwo. Rzecz w tym, by Europejska Straż Graniczna i Przybrzeżna, jak najskuteczniej wspierała państwa, które nie radzą sobie z napływem nielegalnych imigrantów.

Poparłem także sprawozdanie dotyczące nowelizacji rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej, ustanawiające Europejską Agencję Bezpieczeństwa Morskiego. Zasadniczym celem tego projektu jest rozwój współpracy na poziomie unijnym w zakresie funkcji straży przybrzeżnej. Usprawnienie wymiany informacji w czasie rzeczywistym i danych pochodzących z nadzoru morskiego, pozwoli zapewnić bardziej skuteczną ochronę granic morskich Unii przed działaniami zorganizowanych grup przestępczych, a ponadto przyczyni się do rozwiązania stale rosnącego problemu nielegalnej imigracji.

Działania wykonywane przez Agencję Bezpieczeństwa Morskiego niewątpliwie usprawnią ponadto funkcjonowanie Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej. Aby jednak ich współpraca była w pełni efektywna niezbędne będzie skoordynowanie procesu decyzyjnego w obu agencjach oraz skuteczne zaangażowanie wszystkich państw członkowskich.

Janusz Zemke

Strasburg, 5 lipca 2016 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

100 dni rządów w MON

* W ocenie 100 dni rządzenia koalicji z PiS w resorcie obrony narodowej dostrzegam trzy elementy: element pierwszy to chaos, zauważalny zwłaszcza w obszarze techniki wojskowej. Obecne kierownictwo MON uznało, że trwające procedury przetargowe są nic nie warte i trzeba je zacząć od zera, a dotyczy to zakupu śmigłowców i obrony przeciwlotniczej. Mimo że czytam codziennie informacje na ten temat sam już nie wiem, czy kupimy te caracale, czy będzie ich 50 czy mniej. Jak słyszę tezę, że teraz będziemy produkowali śmigłowce równocześnie w kilku zakładach produkcyjnych w Polsce, to najlepiej dowodzi chaosu.

Elementem drugim jest pogłębiająca się czystka w kadrach. Zwalniani są licznie wojskowi, przy czym w tej fazie dotyczy to głównie ministerstwa, uczelni wojskowych, sztabów itd. Jeśli chodzi o dowódców liniowych, to nie ma głębszych zmian, ale – moim zdaniem – zaczną się one w lipcu, bowiem na czerwiec planowany jest szczyt NATO w Warszawie. Jest przyjęta taka teza, że każdy kto zaczynał służbę w wojsku przed 1989 rokiem – musi odejść. To teza chora, bo oznacza, że ktoś, kto ma dzisiaj 50 lat, a kończył szkołę pancerną czy zmechanizowaną, jest gorszym sortem. W gronie oficerów to jest ok. 20 proc. kadry. Ci ludzie są zwalniani tylko dlatego, że mieli pecha urodzić się wcześniej. To jest skandal, bo jakie wtedy szkoły mieli kończyć?

Każdy minister ma prawo sobie dobierać kadry, ale nigdy po 1989 roku takiej skali zmian nie było. Mogę dać przykład z lat, kiedy pracowałem w MON, a szefem resortu był Jerzy Szmajdziński – na 16 dyrektorów departamentów, których żeśmy zastali zmiany dotyczyły tylko trzech. Dzisiaj te zmiany idą znacznie głębiej.

To co się dzieje musi się zakończyć źle. Np. na czele Polskiej Grupy Zbrojeniowej, skupiającej ponad 30 przedsiębiorstw produkujących sprzęt dla armii, stają osoby, które o tym pojęcia nie mają. Zwolniono jednego dnia całe kierownictwo grupy, wysoko wykwalifikowanych specjalistów i inżynierów, a kryterium powołania nowych jest np. to, że ktoś prowadził Klub „Gazety Polskiej” w jakiejś miejscowości…

Trzeci wątek pracy MON stanowi zwracanie uwagi na symbolikę, rocznice historyczne, i to jestem w stanie zrozumieć, bo politycy skrajnie prawicowi będą na piedestały wydobywali swoje wartości.
Jeśli tak dalej będzie, to czasy kierowania MON-em przez Antoniego Macierewicza zapiszą się chaosem i brakiem podejmowania decyzji, gdyż wszystkie poddawane będą permanentnym zarzutom o korupcję i ludzie będą się bali podejmowania jakichkolwiek decyzji.

Janusz Zemke
Warszawa

29 lutego 2016 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

O Polsce w Parlamencie Europejskim

* Członkowie frakcji Parlamentu Europejskiego z Europejskiej Partii Ludowej oraz Socjaliści i Liberałowie zgłosili wnioski o zajęcie się na forum Parlamentu Europejskiego kryzysem konstytucyjnym w Polsce. Pojawia się wiele pytań, dlaczego to interesuje forum europejskie?

Otóż, Unia Europejska to nie tylko wspólny rynek i swobodny przepływ ludzi. Unia powstała wokół fundamentalnych wartości, do których należy ochrona praw ludzi i przestrzeganie demokracji w poszczególnych państwach. Każde z 28 państw członkowskich zobowiązało się przestrzegać podstawowego kanonu demokracji, a jednym z nich jest niezawisłość sądownictwa.

Jeżeli pojawiają się duże wątpliwości co do tego, czy sądownictwo np. w Polsce jest niezawisłe, to Unia ma nie tylko prawo, ale - obowiązek je wyjaśnić. Wśród unijnych komisarzy jest jeden, który zajmuje się działaniem wymiaru sprawiedliwości w poszczególnych państwach. Już kilka razy na forum parlamentu odbywała się debata poświęcona wymiarowi sprawiedliwości na Węgrzech.

Jakie konsekwencje mogą wyniknąć z oceny sytuacji w Polsce na obradach Parlamentu Europejskiego? Przede wszystkim zawiłości kryzysu w Polsce i odniesienia do Trybunału Konstytucyjnego zostaną upublicznione w Europie, co dla rangi Polski nie będzie wygodne. Jeśli przypuszczenia naruszeń demokracji się potwierdzą, to Parlament może skierować przeciw Polsce skargę do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. A on może nakładać na kraje członkowskie sankcje - np. zobowiązać je do zmian w prawie. PiS nadal robi wszystko po swojemu. Ma w nosie, czy postępuje zgodnie czy niezgodnie z prawem. W całym systemie tworzenia prawa w Polsce Trybunał jest jedynym bezpiecznikiem, gwarantującym istnienie państwa prawnego. Parlament Europejski może nie zmienić toku zmian w Polsce, bo to nie wynika z prawa unijnego, ale zmieni się opinia o Polsce, za co - prędzej czy później - zapłacimy. Oby jak najpóźniej. Może to mieć wpływ na efekty ubiegania się Polski o liczne fundusze unijne, do których aplikować będzie wiele krajów, przestrzegających unijnych norm.

Janusz Zemke
Bruksela, 9 grudnia 2015 r.

PS
Ustalono, że Polsce poświęcony będzie temat porządku obrad Komisji Europejskiej 13 stycznia 2016 r. oraz Parlamentu Europejskiego 19 stycznia 2016 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Manipulacje koncernów samochodowych

* Mówimy o tzw. aferze Volkswagena, ale pytanie jest szersze, czy praktyki manipulacyjne, bądź wprost oszustwa, stosowane były szerzej, a obawiam się, że tak. Właściwie to tylko włoski Fiat odżegnuje się od takich praktyk. Pozostali jakoś milczą. Chodzi o faktyczne zużycie paliw i poziom emisji CO2 przez produkowane silniki samochodowe i procedury testowania pomiarów.

Dlaczego stara się w to aktywnie włączyć Parlament Europejski?

Mamy na poziomie europejskim podział kompetencji. Komisja Europejska ustala limity emisji spalin i procedury testów, natomiast poszczególne państwa sprawdzają czy te limity są stosowane. I tutaj mamy pewną pułapkę, polegająca na tym, że koncerny samochodowe są w państwach narodowych największymi producentami, ale też największymi pracodawcami i tu powstaje problem polityczny i społeczny. Doszło do tego, że żadne europejskie państwo oficjalnie nie stwierdziło, że mamy do czynienia z oszustwami i dopiero wychwyciły to agencje w Stanach Zjednoczonych.

Co można dzisiaj zrobić na poziomie europejskim?

Parlament Europejski wypracował wspólne stanowisko, w którym zawarto kilka propozycji:
1. Komisja Europejska powinna uzyskać kompetencje, by móc sprawdzać urzędy państw narodowych. Obecnie żadna instytucja unijna takich kompetencji nie ma. Cały system okazał się niesprawny, zatem ktoś musi kontrolować tego typu decyzje w państwach europejskich.
2. Trzeba przekonać poszczególne państwa, by wyniki testów obowiązkowo były przekazywane do innych państw, bo dziś swoimi badaniami nikt się nie dzieli z innymi. Jeżeli w ramach 28 państw UE byłby obowiązek wymieniania się wynikami testów, to wtedy takie fałszowanie nie za bardzo by się opłacało.
3. Proponujemy, by testów emisji spalin nie przeprowadzać tylko w warunkach laboratoryjnych, jak obecnie. Oszustwa dotyczą np. informacji o zużyciu paliw przez daną wersję samochodu. Inną liczbę podaje się w informatorach, a faktycznie jest o ok. 40 proc. wyższa. To poważne nadużycie.
4. Jest też pomysł, by na poziomie europejskim powołać niezależną agencję, która mogłaby prowadzić kontrole. Tu jest opór, czy tworzyć kolejną biurokrację na poziomie unijnym.

Jest zatem kilka pomysłów do wdrożenia, ale pewne jest, że trzeba skutecznie ten proceder uniemożliwić, bo powoduje on, że oszukuje się klientów, którzy kupują coś innego niż sprzedający oferował, przekracza się normy ochrony naszego środowiska i toleruje się przestępczą działalność niektórych producentów.

Janusz Zemke
Bruksela, 8 listopada 2015 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Pytania o pozycję Polski

* – Uważam, że Estonia, to nie był dobry kraj na pierwszą zagraniczną wizytę prezydenta RP Andrzeja Dudy. Ja bym oczywiście wolał, żeby prezydent naszego państwa z pierwszą wizytą udał się do Brukseli, dlatego że Polska jest członkiem Unii Europejskiej i nam na Unii powinno bardzo mocno zależeć. Powinniśmy też w tej Unii coraz więcej znaczyć.

Marzenia polskich polityków sytuują nas przy stole rozmów o sytuacji na wschodniej Ukrainie. Takie rozmowy i negocjacje miałyby sens, jeżeli przy rozmowach byłaby Rosja i separatyści. Jeśli tak, to nie sądzę, by wyrażali oni zgodę na rozszerzenie formuły tak, by naprzeciwko nich siedzieli przedstawiciele np. Francji, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Polski itd. Sądzę, że jest to nierealne.
Na Ukrainie cały czas sytuacja jest bardzo trudna. Ukraina ma spore kłopoty jeśli chodzi o odpowiedzialność za swoje terytorium i za gospodarkę. Na Ukrainie nie ma szans na spokój. Będzie to konflikt zamrażany, który może potrwać wiele lat.

Czy Rosja jest dla nas większym zagrożeniem niż była przed konfliktem na Ukrainie? Należę do tych, którzy uważają, że my mocno przeceniamy groźbę dla Polski ze strony Rosji. Nie spotkałem się nigdzie z deklaracjami, planami, zapowiedziami Rosji, które by przewidywały jakieś działania na terenie Polski.
Rosja się zbroi, ma mocne wojsko, ma plany odbudowy swoich stref wpływów, natomiast nie sądzę, by miała jakieś niecne zamiary w stosunku do Polski.

Co przyniesie szczyt NATO w Warszawie w przyszłym roku? Nie spodziewam się wielce przełomowych decyzji. To może będą zapowiedzi, że w Polsce znajdzie się sprzęt dla jakiegoś batalionu, może dla brygady, będzie więcej ćwiczeń, ale na stałą bazę NATO w Polsce szans nie ma.

Jak oceniam polską armię? Polska armia zmienia się in plus. Pamiętajmy o stanie wojska 15 czy 20 lat temu. Wojsko miało inny sprzęt, nie uczestniczyło w misjach zagranicznych o takim charakterze, jak Irak czy Afganistan. Dzisiaj kapitałem ludzkim wojska jest 20 kilka tysięcy żołnierzy, którzy musieli współdziałać z kolegami z innych państw, natomiast w zakresie sprzętu, jest postęp, ale mam wątpliwości czy dostateczny, bo jest jeszcze wiele haseł i zapowiedzi, a konkretów mało. Np. 15 sierpnia na defiladzie wojskowej w Warszawie pokazywano przede wszystkim sprzęt, który kupowano jeszcze w moich czasach, czyli 10 lat temu.

Janusz Zemke, 24 sierpnia 2015 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Dowódca armii na czas wojny

* – 22 czerwca prezydent Bronisław Komorowski wskaże na stanowisko naczelnego dowódcy polskich Sił Zbrojnych na czas wojny generała broni Marka Tomaszyckiego.

Zgodnie z wprowadzoną w ubiegłym roku ustawą, pierwszy raz mianowany zostanie dowódca na czas wojny. Do tej pory była dość niejasna sytuacja, polegająca na tym, że gdyby doszło do wojny, to prezydent państwa ma kompetencje, zgodnie z Konstytucją naszego państwa, wyznaczenia dowódcy armii na czas wojny.
Ustawa przyjęta rok temu przez polski Sejm przewiduje, że takiego dowódcę można wyznaczyć wcześniej.

Prezydent Bronisław Komorowski zdecydował, że to będzie generał Marek Tomaszycki. Moim zdaniem jest to propozycja dobra. Mam zaszczyt znać pana generała od kilkunastu lat i powiem, że to jest dowódca, który się sprawdzał na misjach zagranicznych. Pamiętam, że był w Iraku i na bardzo trudnej zmianie w Afganistanie. Obecnie pełni funkcję dowódcy operacyjnego, czyli w modelu polskiego wojska odpowiada w czasach pokojowych za żołnierzy, których potem wysyła się na różne misje i odpowiada za przygotowanie wojska do działań ewentualnie w stanie wojny.

Uważam, że dobrze się stało, że ta decyzja zapadła, a kandydatura jest – na ile generała znam – decyzją przemyślaną.

Janusz Zemke
Warszawa, 22 czerwca 2015 r.

***

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 10