Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1454

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 2349

Internauci piszą...

List otwarty do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji

* Przesyłam list otwarty, który wysłałem do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Jest to kolejne wystąpienie w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej. Nie widzę innego wyjścia w sytuacji, gdy przeciwnik populistycznie i demagogicznie stara się najzwyklejsze represje wobec wielu tysięcy ludzi przedstawiać jako urzeczywistnienie konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej.

List otwarty do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Błaszczaka

Szanowny Panie Ministrze,

do mojego kolejnego wystąpienia w sprawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej zmusiły mnie niejako Pańskie liczne zapewnienia, iż nie będzie ona obejmowała byłych milicjantów, a jedynie funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Pomimo tych deklaracji jako starszy oficer Policji, bez etatowej przeszłości w SB, otrzymałem właśnie decyzję obniżającą mi drastycznie emeryturę mundurową. Postanowiłem więc na moim przykładzie pokazać absurdalność zapisów tej ustawy, wprowadzającej odpowiedzialność zbiorową, której wejściu w życie towarzyszy szereg kłamstw, pomówień i zwykłych manipulacji.

Zostałem pozbawiony przysługujących mi świadczeń emerytalnych po 30 latach służby (4 lata w milicji i 26 w policji) za sam fakt podnoszenia kwalifikacji zawodowych w Wyższej Szkole Oficerskiej w Legionowie, która w ostatnim roku mojej nauki, na przełomie lat 1989/1990, podobnie jak WSO w Szczytnie, włączona została w struktury Akademii Spraw Wewnętrznych i realizowała ten sam kierunek studiów w zakresie prawno-administracyjnej ochrony porządku publicznego.

Dlaczego więc studenci – słuchacze szkoły - zostali w ten sposób potraktowani? Znaczna część z nich nie była przecież funkcjonariuszami aparatu bezpieczeństwa PRL, a ich szkolenie nie służyło w konsekwencji podniesieniu efektywności Służby Bezpieczeństwa, a jedynie Policji i innych służb demokratycznej RP. Nikt po prostu nie zwrócił uwagi, że pod koniec lat osiemdziesiątych była to jedna z dwóch szkół oficerskich MSW, której połowę studentów stanowili młodzi (niespełna dwudziestoletni) milicjanci, dla których zabrakło miejsc w Szczytnie.

Nie mogę też spokojnie słuchać nieuzasadnionych opinii o moich nienależnych wtedy finansowych przywilejach, które są podstawą do odebrania mi policyjnych świadczeń emerytalnych. W moim przypadku za taki przywilej w trakcie pobytu w legionowskiej szkole zapewne należy sarkastycznie uznać (po upływie okresu służby kandydackiej) zgodnie z rozkazem personalnym z 29 lipca 1988 r. uposażenie milicjanta ze stanu WUSW Siedlce (w jednej z najniższych) 20. grupie zaszeregowania oraz (najniższej) I kategorii dodatku służbowego. Oczywiście Instytut Pamięci Narodowej (który, o ironio, przez 16 lat wspierałem w realizacji jego zadań statutowych) nie przyjmuje do wiadomości, że byłem szeregowym milicjantem odbywającym trzyletnie studia zawodowe, a nie rzekomo dobrze opłacanym esbeckim zbrodniarzem i oprawcą.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2926

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

8867037
Obecnie stronę przegląda
52 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! W dniach 2-6 grudnia br. poseł Janusz Zemke gościć będzie w Brukseli kolejne 54 osoby z regionu. Będą wśród nich dwie osoby z grona ZEMKE TEAMU, których adresy e-mailowe poseł wylosował 21 października br. w Warszawie. Są to: krzyzanowska.halina@...pl oraz kobra20@...pl Gratulujemy!

Komunikaty

* UWAGA CZŁONKOWIE ZEMKE TEAM! Tradycyjnie już poseł Janusz Zemke zaprosi do zwiedzenia siedziby Parlamentu Europejskiego
i zabytków Brukseli dwie osoby z Waszej grupy, których adresy e-mailowe wylosował 21 października w Warszawie. Wyjazd do Brukseli odbędzie się w dniach 2-6 grudnia 2017 r., a wśród szczęśliwców znaleźli się: krzyzanowska.halina@...pl oraz kobra20@...pl Gratulujemy!

* 20 października br. poseł Janusz Zemke był gościem programu "TAK czy NIE" w telewizji Polsat News o godz. 20,30, ponadto komentarz posła cytowały polsatowskie "Wydarzenia". Zapraszamy do oglądania  w internecie.

W kontekście ustawy o 3-krotnym zwiększeniu finansowania polskiej armii (z 9,3 do 34 mld USD w 2030 roku), poseł J. Zemke powiedział, że w Europie nie ma państwa, które by samodzielnie zdołało zrównoważyć potęgę wojskową Rosji, dopiero w sojuszu jest to możliwe. (Obecnie na armię Niemcy wydają 3 razy więcej niż Polska, a Rosja 7 razy więcej).

* 17 października br., w ślad za komunikatem Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych, w "Poradniku dla emerytów..." zamieszczone zostały niezbędne dokumenty, uwagi i druki do zbierania podpisów pod projektem ustawy o zmianie ustawy z dnia 18 lutego 1994 r.
o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy... Podpisy składać można także w siedzibach biur poselskich posła Janusza Zemke na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.

* 19 października br. rozpoczęła się kolejna akcja zbiórki darów pod hasłem "Mikołajkowa paczka dla Polaków na Wileńszczyźnie". W tym roku do grona organizatorów przystąpili także posłowie do Parlamentu Europejskiego z Kujaw i Pomorza: Janusz Zemke, Tadeusz Zwiefka i Kosma Złotowski, czytaj więcej...

* 11 października br. poseł Janusz Zemke – odpowiadając na zainteresowanie przedstawicieli środowisk twórczych – zwrócił się z zapytaniem do Komisji Europejskiej o stosowanie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/13/UE dot. audiowizualnych usług medialnych, czytaj więcej...

* 9 października 2017 r. odbyło się w Warszawie posiedzenie Komitetu Obywatelskiego Inicjatywy Ustawodawczej, którego członkiem jest poseł Janusz Zemke, komunikat po obradach czytaj w "Poradniku dla emerytów..."

* 6 października br. o godz. 19,40 europoseł Janusz Zemke był gościem "Faktów po Faktach" TVN24 ze studia w Gdańsku, skąd komentował spotkanie prezydenta RP A. Dudy z prezesem PiS J. Kaczyńskim

* Od 2 do 5 października br. w Strasburgu trwało posiedzenie plenarne Parlamentu Europejskiego, zapoznaj się z programem obrad TUTAJ, oraz wystąpieniami posła Janusza Zemke w debatach PE TUTAJ.

* Sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego 25 września zaapelował do premier Beaty Szydło o podjęcie działań na rzecz uzyskania pomocy dla poszkodowanych nawałnicami w regionie ze środków Funduszu Solidarności UE, do czego zachęcali także europosłowie SLD Janusz Zemke i Bogusław Liberadzki, czytaj więcej...

* 30 września br. o godz. 9,oo tradycyjnie już, poseł Janusz Zemke uczestniczył w inauguracji roku akademickiego 2017/2018 w Bydgoskiej Szkole Wyższej, która z powodzeniem wprowadza nowe kierunki kształcenia i zwiększa liczbę studentów. Pierwszy rok nauki rozpocznie od października 700 kolejnych osób. Poseł wygłosił wystąpienie inauguracyjne.

* 29 września br. od godz. 9,00 w Brukseli poseł Janusz Zemke gościł grupę samorządowców z Kujaw i Pomorza, m.in. z Golubia-Dobrzynia, Mogilna, Obrowa, Radziejowa, Rypina, Złotnik Kujawskich, którzy zajmują się na co dzień wykorzystaniem funduszy pomocowych Unii Europejskiej. Kilkudniowy wyjazd zorganizowało Stowarzyszenie "Europa Kujaw i Pomorza" w Toruniu.

* 25 września br. o godz. 14,00 w siedzibie Sejmu RP, dwaj europosłowie – Bogusław Liberadzki i Janusz Zemke zorganizowali konferencję w sprawie niezłożenia dotąd wniosku przez rząd do Komisji Europejskiej o pomoc z unijnego funduszu solidarności dla województw dotkniętych klęską nawałnic. Minęło już 8 z 12 określonych procedurą tygodni, a wniosku wciąż nie ma, czytaj wiecej...

* 21 i 22 września br. to dni spotkań poselskich Janusza Zemke w Golubiu Dobrzyniu i Lipnie (województwo kujawsko-pomorskie):

  • 21 września – GOLUB DOBRZYŃ

godz. 11,30 – europejska lekcja z młodzieżą Zespołu Szkół nr 1 im. Anny Wazówny i Zespołu Szkół nr 2, ul. PTTK 28, czytaj więcej...

Podczas wizyty w Golubiu-Dobrzyniu, poseł Janusz Zemke spotkał się ze Stefanem Borkowiczem kasztelanem Zamku Golubskiego oraz zwiedził wystawę z okazji 5-lecia Stowarzyszenia Środowiskowy Dom Samopomocy "Szansa na zdrowie", zobacz więcej zdjęć w GALERII:



godz. 17,00
– otwarte spotkanie z mieszkańcami miasta i powiatu w sali nr 1 Urzędu Miasta, plac Tysiąclecia 25:

  • 22 września – LIPNO, SKĘPE

godz. 12,30 – europejska lekcja w Liceum Ogólnokształcącym, ul. Traugutta 1



godz. 14,00 – europejska lekcja w Zespole Szkół w Skępem, ul. Wymyślińska 2



godz. 17,00 – spotkanie z członkami SLD i mieszkańcami powiatu w biurze SLD przy ul. Kościuszki 12 w Lipnie

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Prezydenta rozmowy z prezesem

– Odbyła się już trzecia rozmowa w Belwederze prezydenta RP Andrzeja Dudy i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Bez finału. Prezydent poprosił o propozycje zmian w jego projejtach ustaw o sądach... na piśmie. Będą zatem kolejne spotkania, o co chodzi?

Po pierwsze, propozycje zarówno PiS, jak i prezydenta są sprzeczne z Konstytucją. Po drugie, nie poprawią funkcjonowania polskiego sądownictwa dla obywateli, ponieważ istota zmian polega na wymianie osób zajmujących kierownicze stanowiska w sądach powszechnych, jak i wymianie składu Sądu Najwyższego.

Kierownictwo PiS chciałoby, aby ta wymiana kadrowa nastąpiła bardzo szybko, prezydent opowiada się za metodą typu salami. Po trzecie – walka jest o to, kto ma do powiedzenia więcej na scenie politycznej w obozie PiS, czy prezydent, czy kierownictwo PiS.

Mówiłem o tym w programie "Fakty po Faktach" z udziałem europosła Ryszarda Czarneckiego, zobacz nagranie całości programu (od 22 minuty nagrania).

Janusz Zemke

Tuchola,
7 października 2017 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1256

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1326

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

22 Października 2017
Niedziela
Imieniny obchodzą: Filip, Kordian i Seweryn
Do końca roku zostało
70 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 10

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Konflikt na Ukrainie szybko się nie skończy

* Unijni ambasadorowie zatwierdzili na początku września zaostrzenie sankcji wobec Rosji, ale wstrzymali ich wprowadzenie w życie, zastrzegając, że jeśli zerwany zostanie rozejm pokojowy, to wtedy sankcje zaczną obowiązywać. Takie kompromisowe wyjście wybrano idąc za głosem Finlandii.

Według mnie wartość porozumienia pokojowego nie jest znacząca. Zostanie pewnie szybko zerwane, bo Rosja nie osiągnęła swojego celu, jakim jest trwałe włączenie Ukrainy w rosyjską strefę wpływów. Rosjanie będą działali dopóki, dopóty ukraińskie władze nie będą uzgadniały najważniejszych rzeczy z Rosją.

Nie przewiduję jednak uczestnictwa sił NATO w walkach na Ukrainie. Oznaczałoby to bowiem konflikt międzynarodowy na dużą skalę. Zapatruję się też sceptycznie na ewentualne dostawy broni NATO dla Ukrainy. Kraj ten ma bowiem wystarczająco dużo podstawowego uzbrojenia. Gdyby natomiast Sojusz dostarczył Ukraińcom nowoczesną broń, to Rosja dostarczyłaby podobną broń rebeliantom, co prowadziłoby do eskalacji konfliktu.

Problem polega na tym, czy Ukraina i nowe ukraińskie władze potrafią zaprowadzać porządek na swoim terenie. Co do tego mam duże wątpliwości. Należy przewidywać, że sytuacja – takich ciągłych walk, potem cofania się, wkraczania dyplomatów i tak dalej – będzie trwała długo. To nie jest konflikt, który zostanie rozwiązany do końca tego roku.

Uważam za mało prawdopodobną możliwość użycia przez Rosję broni jądrowej przeciwko Polsce, bo bronią jądrową nie rozstrzygnie się żadnego konfliktu, a ten, kto by jej użył, zginie jako drugi.

Janusz Zemke

Bruksela, 10 września 2014 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Rozmowy w Berlinie bez Polski

* 17 sierpnia br. w Berlinie, ministrowie spraw zagranicznych Niemiec, Francji, Rosji i Ukrainy spotkali się debatując nad konfliktem rosyjsko-ukraińskim.

Abstrahując od efektów tych rozmów, fakt niezaproszenia do udziału w rozmowach reprezentanta Polski jest faktem znamiennym.

W kwestii berlińskich rozmów bez udziału Polski uważam, że stało się tak, dlatego że Polska jest postrzegana jako gorący zwolennik jednej strony konfliktu, czyli Ukrainy. W rozmowach zaś uczestniczyli ci, którzy akceptują wszystkie strony, w związku z tym Polska nie nadaje się na rozjemcę.

Ta berlińska sytuacja pokazuje, że w Europie liczą się przede wszystkim Niemcy i Francja, a reszcie tylko się wydaje, że ma dużo do powiedzenia. Trzeba znać swoje miejsce w szyku, a nasze zapędy mocarstwowe są zdecydowanie na wyrost.

Janusz Zemke, 18 sierpnia 2014 r.

 ***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Obama zainteresowany naszymi zakupami dla armii?

– Byłbym zdumiony, gdyby prezydent USA nie lobbował w Polsce na rzecz sprzedaży amerykańskiego sprzętu wojskowego. Amerykanie biorą udział w największych przetargach ogłoszonych przez polską armię. Największy przetarg dotyczy kupna siedemdziesięciu śmigłowców, w którym bierze udział amerykański koncern Sikorsky. I drugi – na system obrony powietrznej za ponad 20 mld zł, w którym też biorą udział Amerykanie. Takie pytania ze strony Baracka Obamy musiały paść w rozmowach z premierem.

Producenci sprzętu wojskowego chcieliby nam sprzedać, ale gotowe systemy. Nam to daje co prawda zdolności obronne, ale bez korzyści technologicznych i przemysłowych. Amerykanie mają jeden interes – sprzedać swój sprzęt. A my dwa – poprawienie zdolności obronnych i drugi – uruchomić część produkcji i zdobycie nowoczesnych technologii.
Przy zakupie samolotów F-16, w skali od 1 do 10 amerykański offset oceniłbym na 3,5. Jednak parę rzeczy się udało. Dzięki offsetowi armia amerykańska kupuje środki wybuchowe w bydgoskim Nitro-Chemie. W Polsce powstają elementy podwozia i części do silników F–16.

Od chwili wejścia do NATO, wszystkie kolejne rządy podejmują starania, żeby Amerykanie budowali w Polsce swoją bazę wojskową. W kraju mamy świetne bazy poligonowe, między innymi w Drawsku, Świętoszowie, pod Toruniem. Pod względem wojskowym nie ma żadnego problemu, żeby amerykańska baza powstała w bardzo krótkim czasie. Jednak, moim zdaniem, Stany Zjednoczone nie mają takich planów, a już na pewno nie zamierzają zbudować w Polsce nic dużego. Mimo napięć między USA a Rosją, jakie pojawiły się po aneksji Krymu, Rosja jest Ameryce potrzebna. Jako mocarstwo globalne, USA chcą uzyskać wsparcie Moskwy w sprawie Afganistanu, Iranu, Syrii. Polska i Europa to tylko jeden, wcale nie najważniejszy, teatr ich działań.

W słowach prezydenta Obamy nie widzę specjalnie nic nowego. To tylko przypomnienie głównej misji NATO: obrona państw członkowskich. Dopóki ta misja będzie poważnie traktowana przez Amerykę, dopóty możemy się czuć bezpiecznie.

Amerykanie będą częściej brali udział w ćwiczeniach czy dyżurach nad przestrzenią powietrzną. To będzie kosztowało i – jak rozumiem – właśnie o to prezydentowi chodziło, gdy wymienił ów miliard dolarów. Może powstaną u nas jakieś magazyny części do amerykańskiego sprzętu lub coś w tym rodzaju. Oczywiście, i to jest korzystne, bo w innej sytuacji to my ponosilibyśmy wszystkie koszty. Najprościej mówiąc – bezpośrednio z tego miliarda nie dostaniemy nawet pięciu dolarów.

Janusz Zemke
(„Gazeta Pomorska” i „Angora”, 5 i 15 czerwca 2014 r.)

 

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Integracyjna przyszłość Unii Europejskiej

– Najbardziej pożądanym kierunkiem, w którym powinna zmierzać Unia Europejska jest znaczne pogłębienie współpracy pomiędzy państwami członkowskimi oraz harmonizacja obowiązującego prawa.

Uważam, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o federalizacji Unii Europejskiej na wzór Stanów Zjednoczonych, czy też powstaniu "superpaństwa". Tym bardziej, że na obecnym etapie trudno jest jednoznacznie określić, kiedy zakończy się proces rozszerzania Unii. Pamiętajmy, że już teraz niektóre państwa członkowskie sceptycznie zapatrują się na proces pogłębionej integracji (np. klauzula opt-out niektórych państw, w tym Wlk. Brytanii, w odniesieniu do Unii Gospodarczej i Walutowej, strefy Schengen i współpracy sądowej w sprawach karnych), więc zdeterminowane dążenie do federalizacji Unii może wywołać skutek zgoła odwrotny.

Na obecnym etapie integracji, istotną kwestią jest na pewno znoszenie w Europie utrzymujących się różnic wewnętrznych, pozwalających na mówienie o tzw. Europie dwóch lub kilku prędkości. Należy ponadto podjąć działania, które pozwolą skutecznie przezwyciężyć tzw. deficyt demokratycznej legitymizacji Unii Europejskiej i sprawią, że – zgodnie z ideami deklarowanymi w traktatach założycielskich – Unia będzie demokratyczna i przejrzysta, a jej instytucje bliżej obywateli państw Unii Europejskiej.

Należy w tym celu dokonać przeglądu i politycznej oceny funkcjonowania instytucji wprowadzonych traktatem z Lizbony (wysoki przedstawiciel Unii ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, przewodniczący Rady Europejskiej), zastanowić się nad dalszym poszerzeniem kompetencji Parlamentu Europejskiego, jako jedynego organu pochodzącego z wyborów powszechnych, a także istotną zmianą sposobu powoływania Komisji Europejskiej i jej przewodniczącego.

Janusz Zemke, Bruksela, 10 kwietnia 2014 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Uruchomienie Funduszu Pracy to nowe miejsca zatrudnienia

– Zastanawiamy się jak rozwiązać problem strajkujących w Sejmie rodziców dzieci niepełnosprawnych. Pomijając fakt, że premier D. Tusk obiecał się tym problemem zająć przed kilkoma laty, to w pełni popieram rozwiązanie proponowane przez Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Partia moja postuluje uruchomienie Funduszu Pracy. Jest na tym koncie zgromadzonych kilka miliardów złotych. I albo one są, albo rząd udaje, że te środki są…

Uważamy, że gdyby część tych środków przeznaczyć dla osób, które się opiekują albo niepełnosprawnymi dziećmi albo ciężko chorymi osobami starszymi, a ta opieka uniemożliwia podjęcie pracy, to wtedy, przyznając tym osobom etat czy też pensję w wysokości minimalnej płacy w Polsce, byłoby o ok. 200 tys. mniej osób bezrobotnych. Po coś ten Fundusz Pracy jest, a mamy gigantyczny problem z zapewnieniem opieki nad ludźmi ciężko chorymi. Dałoby to w sposób naturalny także miejsca pracy.

Janusz Zemke
Bruksela, 27 marca 2014 r.


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nie będzie wspólnych sił zbrojnych, ale...

Ze względu na brak woli politycznej i różnice poglądów nie powstaną w Europie w najbliższych latach wspólne siły zbrojne.
Dominująca niechęć dla wspólnego wojska musi jednak oznaczać poparcie dla zwiększenia wspólnych zdolności obronnych.

W takiej sytuacji, trzeba się skupić na trzech sprawach.

Po pierwsze, należy prowadzić wspólny dialog i analizy zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy. Wychodząc z założenia, że poziom bezpieczeństwa europejskiego nie zależy wyłącznie od kondycji NATO, chociaż to dla nas fundamentalny sojusz. Europa musi zwiększać własną odpowiedzialność i własne środki na własne bezpieczeństwo.

Po drugie, praktycznie i mozolnie należy działać na rzecz europejskich zdolności obronnych. Powinny zasmucać słabe postępy w poprawie stanu transportu strategicznego, zdolność do tankowania w powietrzu, czy też do rozpoznania i szybkiej wymiany informacji. Nie osiągniemy postępu w tych obszarach, jeśli nie umocnimy Europejskiej Agencji Obrony, za czym opowiada się Polska.

Po trzecie, musimy silnej wspierać europejski przemysł obronny i pracę nad nowymi technologiami wojskowymi. Powodzenie w tym obszarze zależy od prowadzenia świadomej i zrównoważonej polityki, a nie tylko od opierania się na zasadach wolnej konkurencji.

Janusz Zemke, Strasburg, 21 listopada 2013 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Konflikt generałów: Nosek – Skrzypczak

Na tle konfliktu związanego z odwołaniem gen. Janusza Noska z funkcji szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego – uważam, że kierownictwo Służby Kontrwywiadu Wojskowego prowadzi własną politykę, w której dominującą pozycję mają ludzie spoza wojska, wywodzący się z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przypomnijmy, że cywile i ludzie z zewnątrz to pokłosie działań Antoniego Macierewicza, który rozbił Wojskowe Służby Informacyjne i na ich gruzach zaczęto budować Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Trzon nowej kadry stanowili głównie ludzie spoza wojska, co okazało się bardzo złym pomysłem.

Obecnie wygląda na to, że minister Tomasz Siemoniak był zaskoczony, że kontrwywiad skierował sprawę do prokuratury. Wojsko jest instytucją zhierarchizowaną. Jeżeli są jakieś podejrzenia dotyczące jednego z najważniejszych polskich generałów i jednocześnie wiceministra, to najpierw musi o tym wiedzieć jego bezpośredni szef, który jest również zwierzchnikiem szefa kontrwywiadu, czyli minister obrony.

Osobiście jestem bardzo ostrożny w formułowaniu jakichkolwiek zarzutów wobec generała Skrzypczaka. Sam przez ponad cztery lata odpowiadałem za zakupy sprzętu w wojsku i wiem, że na zapleczu tych zakupów toczy się bezwzględna walka międzynarodowych producentów przemysłu zbrojeniowego. W przetargach bierze udział wiele firm, a wygrywa jedna i nie wszyscy potrafią się z tym pogodzić.

Tomasz Siemoniak jest dobrym, odpowiedzialnym ministrem i nie wyobrażam sobie, żeby tolerował w swoim najbliższym otoczeniu osobę, wobec której istniałyby dowody dotyczące korupcji. Skoro generał Skrzypczak pozostał na swoim stanowisku, to znaczy, że takich mocnych dowodów nie ma.

Janusz Zemke

(Angora, 6 października 2013 r.)

***

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 10