Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 3052

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 2896

Internauci piszą...

Dotyczy Art. 33 ustawy emerytalnej

Przytaczam tekst jednego z zainteresowanych skutkami wspomnianej ustawy – do przystosowania  w swoim odwołaniu.

"Trzeba ten zarzut stawiać w odwołaniach. Ci, którzy już wysłali odwołanie, mogą je uzupełnić w drodze pisma procesowego, uzupełniającego odwołanie i wysłać je tak, jak odwołanie za pośrednictwem ZER MSW.
Można także uzupełnić odwołanie, poprzez rozszerzenie zarzutów ustnie na pierwszej rozprawie do protokołu. Ale jeszcze nie wyznaczono rozpraw. Można pisać i wysyłać przez ZER MSW, pismo procesowe o uzupełnieniu zarzutów odwołania. Np. takiej treści::

Zaskarżonej decyzji zarzucam:
1. Przywołanie błędnej podstawy prawnej wydanej decyzji o ponownym ustaleniu wysokości mojej emerytury, tj. Art. 32 ust. 1 pkt 1, z jednoczesnym rażącym naruszeniem Art. 33 ust. 1-6, który określa wyłączne przesłanki takiej decyzji, a w konsekwencji bezprawne ponowne ustalenie, w drastycznie obniżonej wysokości, mojej emerytury policyjnej, chociaż w realiach sprawy nie zachodzi żadna z określonych w nim przesłanek.

Uzasadnienie: W zaskarżonej decyzji o ponownym ustaleniu wysokości mojej emerytury policyjnej, Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, jako jej podstawę prawną, przywołał Art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej.
Jest to podstawa przytoczona błędnie, albowiem przepis ten określa formę ustalenia prawa do zaopatrzenia emerytalnego (decyzja) i stanowi podstawę do wydania decyzji pierwotnej, ustalającej prawo do zaopatrzenia emerytalnego i wysokość świadczenia z tego tytułu.

Natomiast podstawę do uchylenia lub zmiany prawomocnej decyzji emerytalnej, określa wyłącznie Art. 33 ust. 1 pkt 1-6 ww. ustawy emerytalnej.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2841

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

8312348
Obecnie stronę przegląda
167 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA adresaci decyzji ZER MSWiA: Odwołanie MUSI być złożone w ciągu 30 dni! Wzory odwołań do Sądu Okręgowego w Warszawie znajdują się tutaj: http://www.janusz-zemke.pl/_poradnik/_news/18/2/4098/wzory_odwolan_do_wlasciwe.html lub na stronie Federacji SSM: https://www.fssm.pl/wzory-odwolan-od-decyzji-zer

Komunikaty

* 17 sierpnia br. na łamach "Gazety Pomorskiej" ukazał się wywiad z opiniami posła Janusza Zemke, autorstwa redaktora Romana Laudańskiego, na temat skutków wichur w naszym regionie, spóźnionej pomocy wojska w ich usuwaniu oraz destrukcyjnej sile ministra Macierewicza, czytaj więcej...

* 16 sierpnia br. o godz. 8,10 poseł Janusz Zemke wraz z b. rektorem AON Bogusławem Packiem byli uczestnikami  programu "Wstajesz i wiesz" wTVN 24. Poseł Janusz Zemke był także jednym z komentatorów "Faktów" TVN w materiale redaktor Arlety Zalewskiej dot. sytuacji gen. Jarosława Kraszewskiego
z BBN.

* 15 sierpnia br. poseł Janusz Zemke był uczestnikiem programu "Dzień na świecie"
w TVN24 Biznes i Świat. Komentował także obchody Święta Wojska Polskiego jako "Gość Wydarzeń" w Polsat News. Zapraszamy do oglądania w Internecie.

* 14 sierpnia br. na łamach "Tygodnika Przegląd"  nr 33/2017 z 14-20 sierpnia 2017 r. ukazał się wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Wojsko w czasach zemsty i chaosu", przeprowadzony przez red. Roberta Walenciaka. Zapraszamy do lektury także TUTAJ.

* 11 sierpnia br. o godz. 19,oo wyemitowany został materiał publicystyczny redaktor Arlety Zalewskiej z komentarzem posła Janusza Zemke w "Faktach" TVN.

* Poseł Janusz Zemke komentował dla różnych redakcji mediów reakcję Unii Europejskiej na sytuację polityczną w Polsce. Ponadto uczestniczy w działaniach Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej dot. skutków ustawy z 16 grudnia 2016 r., o czym informuje w "Poradniku dla emerytów...". W "Poradniku" także inne tematy, a w zakładce "Internauci piszą" poseł wysłuchuje i odpowiada na zapytania zainteresowanych mundurowych, zaniepokojonych bieżącymi wydarzeniami w naszym kraju. Natomiast w Parlamencie Europejskim przez kilka najbliższych tygodni potrwa przerwa wakacyjna.

* 9 sierpnia br. w związku ze sporem między ministrem MON i prezydentem RP, poseł Janusz Zemke będzie gościem kilku redakcji, które poprosiły o komentarze. Dziś o godz. 16,oo w "Faktach po południu" TVN24, a o godz. 20,oo w "To był dzień" Polsat News.
* 10 sierpnia br. o godz. 16,20 – w rozmowie "Światopogląd" TOK FM, o 18,55 w "Tu i teraz" TV Nowa, a na łamach papierowego wydania "Gazety Pomorskiej" ukazał się wywiad z Januszem Zemke. Zapraszamy.

– To, co obserwujemy na styku pałacu prezydenckiego i MON, oznacza pełne dezawuowanie kompetencji prezydenta A. Dudy – powiedział Janusz Zemke w "Faktach po południu" TVN24.

* 8 sierpnia br. poseł Janusz Zemke komentował bieżące wydarzenia o godz. 19.oo w "Faktach", o 19,25 w "Faktach po Faktach" oraz o 21.oo w "Polska i Świat" – programach stacji telewizyjnej TVN i TVN24. Zapraszamy do oglądania nagrań programów w Internecie.

– Uderzono w prawą rękę prezydenta RP
w wojsku, do którego złożono liczne wnioski
o awanse generalskie, a osoba która winna je
w BBN weryfikować (gen. Jarosław Kraszewski) została pozbawiona dostępu do informacji niejawnych i objęta postępowaniem wyjaśniającym MON
– mówił w "Faktach" TVN Janusz Zemke.

* 7 sierpnia br. ukazał sie najnowszy numer "Faktów i Mitów", a w nim wywiad z posłem Januszem Zemke, który przeprowadził dr Krzysztof Karolczak. Tytuł wywiadu "Armia w chaosie", czytaj więcej...

* 7 sierpnia br. poseł Janusz Zemke był gościem programu na żywo "Nowy Dzień" w stacji telewizyjnej Polsat News. Mówił, że to duży błąd rządu polskiego, który rozwija różne fronty konfliktów z instytucjami unijnymi, rządami Francji, Niemiec, co prowadzi do osamotnienia Polski wewnątrz Unii Europejskiej.

* 1 sierpnia br. w programie "Polska i Świat" TVN24 wyemitowano komentarz posła Janusza Zemke w materiale red. Marii Mikołajewskiej
o złamaniu prawa europejskiego przez Polskę
i niezatrzymaniu wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej.

* 24 lipca br. na łamach toruńskich "Nowości" ukazał się wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Zapłacimy za ten kolizyjny kurs", który przeprowadził redaktor Sławomi Bobbe, czytaj więcej...

* Poseł Janusz Zemke, jako członek Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej ws. skutków represyjnej ustawy z 16 grudnia 2016 r. – uczestniczyć będzie w wielu spotkaniach ze środowiskami emerytów mundurowych, m.in. 15 września w Łodzi, 16 września w Ostrowcu Świętokrzyskim, 21 września w Nakle i Sępólnie Krajeńskim, 22 września w Świeciu i Tucholi oraz 18 października w Jeleniej Górze. O szczegółach będziemy na bieżąco informować. Dla zainteresowanych – spotkanie w Bydgoszczy odbędzie się 28 września o godz. 16,oo w Centrum Wystawienniczym w Myślęcinku, z udziałem Andrzeja Rozenka.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Prawa ręka prezydenta unieruchomiona przez MON

Od 24 czerwca br.  Służba Kotrwywiadu Wojskowego prowadzi postepowanie sprawdzające wobec generała brygady Jarosława Kraszewskiego – dyrektora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN. Skutkiem wszczęcia postępowania – zgodnie z przepisami Ustawy o ochronie informacji niejawnych mogącego trwać do 12 miesięcy – jest czasowe odebranie gen. J. Kraszewskiemu dostępu do informacji niejawnych, a tym samym uniemożliwienie mu wykonywania w pełnym zakresie obowiązków służbowych.

Moim zdaniem – to jest kolejna odsłona walki ministra Macierewicza z prezydentem RP. Tym razem o wymiarze skandalicznym.
Prezydent sprawuje zwierzchnictwo przez departament, na czele którego stoi pan generał Kraszewski, a MON wykonuje trik polegający na tym, że wszczyna sprawdzanie, czy pan generał Kraszewski może mieć dopuszczenie do tajemnic. W momencie, kiedy je wszczyna, pan generał nie może otrzymywać żadnych materiałów tajnych, a postępowanie takie może trwać nawet dwanaście miesięcy!

Inaczej mówiąc prezydent ma taką prawą rękę w sprawach wojska, która nie może otrzymywać ważnych dla funkcjonowania materiałów z MON.

Warto przypomnieć,  że dzieje się tak na tydzień przed ogłoszeniem nominacji generalskich, których lista nie jest znana.

Jesteśmy dzisiaj w momencie bardzo ważnym, bo za chwilę mamy 15 sierpnia, obchody Święta Wojska Polskiego i nominacje generalskie. Na tydzień do obchodów, nie wiadomo, jakie te nominacje będą? To jest bardzo zła sytuacja!

Janusz Zemke

Warszawa, 7 sierpnia 2017 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1252

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1294

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

19 Sierpnia 2017
Sobota
Imieniny obchodzą: Bolesław, Juliusz i Ludwik
Do końca roku zostało
134 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 10

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Bezpieczeństwo emerytur...

Podczas ostatniej sesji Parlamentu Europejskiego (20-23 maja 2013 r.) w Strasburgu dyskutowany był projekt rezolucji, który zaleca określenie najlepszych praktyk oraz strategii politycznych gwarantujących bezpieczne wypłacanie świadczeń emerytalnych.

Tytuł tego dokumentu brzmi: „W sprawie adekwatnych, bezpiecznych i stabilnych emerytur”. Jest to bardzo ważny akt, bo problem w Europie polega już nie tylko na tym, że mamy coraz więcej osób w podeszłym wieku, tylko że są poważne kłopoty w wielu państwach z zapewnieniem środków na wypłatę emerytur. Taka sytuacja nie powinna się nigdzie zdarzyć, bo każdy, kto pracował ma prawo do pewnej i bezpiecznej emerytury.

Uważam, że to jest akurat ten obszar polityki społecznej państwa, że każdy obywatel powinien mieć absolutne poczucie pewności, że emerytura będzie mu wypłacona. Dobrze wiemy, że emerytury w Polsce, niestety, nie są wysokie. Emeryt w Polsce przeważnie otrzymuje to świadczenie w takiej wysokości w złotówkach, jak na zachodzie Europejczyk otrzymuje je w euro.

Jeżeli państwo ma za coś bezwzględnie odpowiadać, to właśnie za stabilność emerytur! Emeryci, często ludzie starsi, często schorowani, naprawdę nie powinni się martwić o to, czy dostaną w terminie swoją wypłatę. Wiemy, że tych pieniędzy ledwo starcza, a jeszcze są terminy różnych płatności. Tutaj żadne specjalne orzeczenia trybunału czy sądu nie zwalniają państwa od odpowiedzialności za bezpieczeństwo emerytów.

W swoim wystąpieniu podczas debaty w Parlamencie Europejskim w Strasburgu powiedziałem:

– Warto zwrócić uwagę na fakt, że trendy demograficzne w Europie, w tym także w Polsce, z jednej strony budzą zadowolenie, z drugiej strony budzą jednak obawy. Coraz szybciej wydłuża się przeciętna długość życia kobiet i mężczyzn, z czego powinniśmy się cieszyć. Czynnych zawodowo jest jednak coraz mniej osób, co powoduje to, że jest zbyt mało środków na wypłatę emerytur. Chcę zdecydowanie podkreślić, że w tej sytuacji to państwo powinno wziąć na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo emerytur. Dla większości starszych ludzi emerytury państwowe stanowią podstawowe źródło utrzymania. Osoby te muszą mieć pewność, że dostaną emerytury. Co więcej – należy skuteczniej pomagać osobom o dochodach niskich.

Janusz Zemke

Strasburg, 21 maja 2013 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy powinniśmy pomagać Cyprowi?

– Precyzyjniej, czy Unia Europejska powinna pomóc Cyprowi? Jestem za udzieleniem pomocy, ale w umiarkowany sposób, dlatego że ta skala katastrofy finansowej, jaką przeżywa Cypr jest niewyobrażalna.
Pamiętajmy, że mówimy o państwie, które jest znacznie mniejsze od województwa kujawsko–pomorskiego!
Otóż żeby to państwo utrzymało swój system bankowy musi awaryjnie otrzymać co najmniej 17 miliardów euro. To tak, jakby województwo kujawsko-pomorskie musiało otrzymać 80 miliardów złotych. To są gigantyczne pieniądze, pokazujące ogromną skalę nieprawidłowości na Cyprze.

Nie może być tak, żeby w przypadku takich błędów i wpadek – Unia Europejska je finansowała. Moim zdaniem, postulaty unijne, zmierzajace do tego, by Cypr także sam wygenerował określone środki – są w sumie postulatami uzasadnionymi.
Gdyby tak się dobrze wsłuchać w to, co mówią ludzie na Cyprze, to oni mniej więcej chcieliby, by Unia przelała na Cypr kilkanaście miliardów euro, po czym wszyscy ci, którzy mają tam lokaty (często sięgające milionów euro, pochodzące przeważnie z Rosji), wyjęliby te unijne pieniądze i przekazali w bezpieczniejsze miejsce. Na to oczywiście nie można pójść! Trzeba szukać jakiegoś innego wyjścia.

Błędem był zamiar nałożenia podatku na lokaty niskie, bo to uderzało w uczciwych ludzi, którzy gromadzili tam oszczędności swego życia, ale jednak trzeba się przyjrzeć lokatom dużym, sięgającym przykładowo powyżej miliona euro.

Pewnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zmian prawnych.
Należałoby wymóc na Cyprze, ale także w innych państwach – zmianę prawa bankowego (bo jeżeli ktoś zakłada tajne konto, a jeszcze czyni to daleko poza swoim krajem, to można sądzić, że nie ma czystych intencji). Jeżeli ktoś zarabia uczciwie, płaci podatki, to nie ma powodu, by te środki lokował na jakimś tajnym koncie, z dala od swoich urzędów skarbowych...

Janusz Zemke

Bydgoszcz, 22 marca 2013 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Budżet Unii Europejskiej – trudne porozumienie

– Osiągnięcie porozumienia w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-2020 jest bardzo skomplikowaną sprawą, dlatego że kompromis musi uwzględnić oczekiwania przywódców 27 państw.

Każdy ma swoje cele, każdy chce wrócić do swego kraju ogłaszając, że odniósł sukces. Polska – jeżeli chodzi o start do tych negocjacji – ma w sumie pozycję dobrą, dlatego że nam zależy głównie na funduszach strukturalnych, one są dla nas ważne, zwłaszcza dla rozwoju infrastruktury czy wspierania technologii. Myślę, że to co Komisja Europejska ma dla Polski, jako punkt startu – jest w sumie pozycją niezłą. Dzisiaj, jest takie założenie, że powinniśmy otrzymać w ciągu tych 7 lat, tylko z funduszy strukturalnych (bez polityki rolnej) ok. 71 mld euro. Będą pewnie jakieś korekty w wyniku toczonej dyskusji, ale i tak dla naszego państwa byłaby to kwota bardzo duża, większa niż mieliśmy (68 mld euro) w bieżącej siedmiolatce (2007-2013).

Polska jest tym państwem, które otrzymuje z budżetu unijnego największe środki. Na licznych spotkaniach w regionie kujawsko-pomorskim mówię, że wejście Polski do Unii, to jest najlepszy w dziejach naszego kraju interes polityczny i ekonomiczny, bo na 1 euro, które my wpłacamy w ramach składki do budżetu Unii, mniej więcej otrzymujemy 4 euro w różnych funduszach, programach strukturalnych. Pieniądze te są dzielone w Polsce tak, że około połową zarządza Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, a drugą połową zarządzają sejmiki wojewódzkie (poprzez regionalne programy operacyjne). Jak się jeździ po województwie, to widać. Zaryzykowałbym tezę, że nie ma chyba miasta, nawet nie tylko miasta, ale np. w Kujawsko-Pomorskiem - ani jednej gminy, która by nie skorzystała z dobrodziejstwa unijnych środków. To są czasem większe, czasem mniejsze projekty, ale mające znaczenie dla lokalnych społeczności.

Budżet Unii ostatecznie przyjmuje Parlament Europejski. Można założyć taką hipotezę, że gdyby ten budżet był jeszcze dalej głęboko cięty (bo i tak jest już pocięty, choć te cięcia nie dotyczą za bardzo Polski), to wówczas parlament mógłby się nie zgodzić na taki budżet.

Z punktu widzenia Polaków będzie to skomplikowana sprawa, dlatego że budżet ogólny będzie niższy niż ten w ostatnim siedmioleciu. Te cięcia nie dotyczą Polski. Chcę to mocno podkreślić! Gdyby Parlament Europejski chciał taki budżet odrzucić, to my jako Polacy będziemy mieli poważny problem, czy się do tego dołączyć?

W sposób obrazowy powiem: Unia ma 504 mln ludzi, my ok. 36 mln, czyli co 15. obywatel Unii jest obywatelem polskim, natomiast jeśli chodzi o pieniądze, to mniej więcej co 7-8 euro trafia do Polski. My naprawdę jesteśmy beneficjentem dużych środków unijnych: np. poczynając od Wyspy Młyńskiej w Bydgoszczy, autostrady A-1 (budowanej z kłopotami ale przecież kiedyś się skończy), po dziesiątki innych przedsięwzięć, dlatego powinniśmy być niezwykle ostrożni w ewentualnym wetowaniu tego budżetu...

Janusz Zemke

Strasburg, 8 lutego 2013 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Liberalizacja i obniżenie ceny usług lotniczych pogorszą ich jakość

Zabierając  głos w Parlamecie Europejskim, w dyskusji nad projektem rozporządzeń tworzących tzw. pakiet dotyczący portów lotniczych, uznałem, że wśród trzech proponowanych projektów – dwa nie budzą większych sporów.

Pierwsze z nich, będzie dotyczyło nowych zasad przydzielania czasu na start i lądowanie samolotów, co powinno zwiększyć liczbę lotów na najbardziej zatłoczonych trasach. Gdyby nie przyjęto tego rozporządzenia wiele portów lotniczych w Europie nie mogłoby się już rozwijać.

Drugie rozporządzenie, ma doprowadzić do ograniczenia poziomu hałasu w portach lotniczych. Jego realizacja powinna doprowadzić w ciągu kilku lat do poprawy warunków życia osób mieszkających w pobliżu lotnisk, a także do poprawy stanu środowiska naturalnego. Rozporządzenie to przewiduje drastyczne ograniczenie lotów przez stare, najgłośniejsze samoloty.

Oba wymienione rozporządzenia powinny zostać uchwalone. Inaczej jest, moim zdaniem, z trzecim projektem dotyczącym obsługi naziemnej lotnisk, które nie powinno być przyjęte w obecnym kształcie. Zaproponowałem zatem odrzucenie tego sprawozdania.

Po zakończeniu głosowań nad tzw. pakietem dotyczącym portów lotniczych,  uzasadniłem dlaczego głosowałem przeciwko propozycji Komisji Europejskiej.

Propozycja ta zakładała liberalizację rynku, co doprowadziłoby do zwiększenia liczby podmiotów świadczących usługi na lotniskach. Tych usług jest, aż 11 kategorii, np. obsługa naziemna pasażerów, obsługa bagażu, tankowanie paliwa, catering itd.

Moim zdaniem, teoretycznie otwarcie tego rynku powinno być korzystne dla pasażerów. Problem jednak w tym, że obniżenie ceny usług mogłoby doprowadzić do pogorszenia ich jakości.

Fundamentalne znaczenie ma przy tym zapewnienie bezpieczeństwa lotów i pasażerów. Zmiany w rozporządzeniu nie dają gwarancji wysokiej jakości usług lotniskowych. Dlatego też opowiedziałem się za odrzuceniem tego projektu i ponownym skierowaniu go do Komisji Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego. 

Janusz Zemke

Strasburg, 14 grudnia 2012 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Służby specjalne wymagają zreformowania

Oceniam pozytywnie działania ABW, które udaremniły zamach na polskie władze i uprzedziły zamiar zamachowca. Natomiast nie popieram zabiegów ABW o pozostawienie jej kompetencji śledczych. Uważam bowiem, że służba specjalna winna skupiać się na analizach i pracach operacyjnych, a nie na obszarze wymagającym odpowiedzialności za przygotowanie materiałów śledczych i procesowych.

Z zainteresowaniem oczekuję propozycji rządowych dot. zmiany w modelu polskich służb specjalnych, w tym m.in. wyłączenie ich spod bezpośredniego nadzoru premiera.

W ostatnich latach namnożyło się różnych służb specjalnych, które niejednokrotnie powielają swe kompetencje. Chodzi m.in. o służby związane z wojskiem, które mimo redukcji liczby żołnierzy w armii nadal są rozbudowane poza strukturą wojska, czy np. służby zajmujące się walką z korupcją.

Uważam, że trzeba rozmawiać także o roli sejmowej Komisji ds. służb specjalnych. Po ostatnim posiedzeniu ws. planowanego zamachu na sejm, na drugi dzień w mediach znalazły się przecieki z posiedzenia komisji, która w założeniu ma spełniać rolę cywilnego nadzoru nad służbami, a jej członkowie wyposażeni są w specjalne certyfikaty dostępu do tajemnicy państwowej. Komisja ta domaga się także przyznania jej kompetencji śledczych, choć ostatni przypadek przecieków do mediów – moim zdaniem – mocno osłabia argumenty przemawiające za takim rozwiązaniem. Niektórym członkom komisji powinno się odebrać certyfikat dostępu do tajemnicy i postawić zarzut ujawnienia mediom szczegółów obrad komisji.

Janusz Zemke

Bruksela, 3 grudnia 2012 r. 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Sukces i zgrzyt w służbach specjalnych

Jestem ogromnie zaskoczony informacjami o planowanym zamachu na polskie władze. Dopuszczając myśl o zamachu terrorystycznym w Polsce, myślałem raczej o ekstremistach islamskich, nie sądziłem, że do zamachu na tak gigantyczną skalę będzie się przygotowywał obywatel naszego kraju i do tego naukowiec.

To sukces polskich służb specjalnych – Agencji Bezpieczeństwa Wewnetrznego, której udało się podsunąć swoich ludzi i przejąć kontrolę nad  niedoszłym zamachowcem.

Jednocześnie jednak uczestnicy konferencji prasowej w prokuraturze w Krakowie zaapelowali do rządzących, by nie zmieniali uprawnień ABW, na profil bardziej informacyjny niż śledczy. Apel ten był pewnym zgrzytem.  Podczas tej konferencji żadnych wątpliwości nie nasuwał mi zgromadzony materiał dowodowy o zamiarach niedoszłego zamachowcy. Natomiast w momencie, kiedy – wykorzystując ten niewątpliwy sukces ABW – postanowiono poddać dyskusji model służby, wydało mi się to rzeczą nie do przyjęcia. Nie powinno być tak, że przedstawiciele służb, oficerowie na konferencji prasowej informują, jaki – ich zdaniem, byłby najlepszy model funkcjonowania którejś z tajnych polskich służb. To nie jest miejsce do wyrażania swoich opinii.

Osobiście uważam, że mamy dzisiaj w Polsce stanowczo za dużo tajnych służb i bardzo często dublują one zakres swojego działania. Powinny być służby wyspecjalizowane w analizie, gromadzeniu informacji, przygotowaniu prognoz, sygnalizowaniu zagrożeń. Natomiast, jeśli chodzi o funkcje śledcze, to są inne instytucje, które mogą to równie dobrze robić. Funkcje śledcze są niewatpliwie potrzebne, bo materiały trzeba weryfikować i przygotowywać do procesu ale niekoniecznie muszą to robić agencje służb specjalnych.

Chcę zwrócić uwagę, że w bardzo wielu państwach agencje służb specjalnych uprawnień śledczych celowo nie mają, po to, żeby się koncentrowały na analizach.
 

Janusz Zemke

Strasburg, 21 listopada 2012 r.

 


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nie godzę się na likwidację Zachemu!

Mamy ostatnio wiele złych wiadomości, jeśli chodzi o regionalny rynek pracy, ale nie możemy się godzić z likwidacja miejsc pracy w bydgoskim Zachemie. To jeden z zakładów – symboli Bydgoszczy. Pamiętajmy, że w dobie rozkwitu pracowało tam ok. 6 tysięcy ludzi. Całe osiedle Kapuściska było związane z Zachemem.

Właścicielem Zachemu jest dziś Ciech. Nie jest to stricte prywatna firma, ale w której kolosalne wpływy ma skarb państwa. Trzeba się domagać od Ciechu informacji, jakie mają być dalsze losy Zachemu, czy zostaną tam produkcyjne instalacje, a najważniejsze, czy zostaną miejsca pracy?

W tej sprawie napisałem pismo do ministra skarbu państwa. Uważam, że trzeba przy tego typu decyzjach brać pod uwagę nie tylko skutki o charakterze finansowym, ale przede wszystkim skutki „ludzkie”. Tam pracują setki ludzi. Czy mamy się godzić na jeszcze większą grupę bezrobotnych w Bydgoszczy?

Uważam, że wszyscy, którzy coś w Bydgoszczy znaczą i mogą, powinni się w tej sprawie wypowiadać i bombardować rząd. W ilu państwach rządy w takich sprawach pomagały, żeby ratować przemysł, np. samochodowy w USA?

Ze zniknięciem Zachemu absolutnie nie można się godzić i nie zgadzam się z taką filozofią, że jakiś właściciel spółki (a skarb państwa ma nadal wpływ na Ciech!) sam podejmuje decyzje bez pytania o ludzi.

Bydgoszcz, 2 listopada 2012 r.
 

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 10